sobota, 13 maja 2017

a ja


Nie będzie usprawiedliwień za moją miesięczną nieobecność, nie będzie obietnic, ani deklaracji. Ale będzie stylizacja:). Trochę w klimacie marynarskim, w każdym razie na pewno już w wiosennym klimacie. 
Dziękuję, że jesteście i zaglądacie tu nadal. Jestem z doskoku, wiem. Nawet dziś zapadła decyzja o zawieszeniu bloga, mało już mam "fanu" z tej zabawy, a przecież od początku o zabawę w tym blogowaniu chodziło. Ale nie lubię działań spontanicznych, pobędę więc tu jeszcze chwilę:). 
W każdym razie u mnie wszystko dobrze, tylko z całą wirtualną rzeczywistością mi mniej po drodze. 








zdjęcia- Paula

bluzka-mohito
spodnie- nn
marynarka- zaful
trampki- converse
zegarek- timex
torebka- stradivarius