niedziela, 22 stycznia 2017

skórzane spodnie

Zostałam dziś zapytana, czy jeżdżę na motocyklu. A wszystko to za sprawą skórzanych spodni, które miałam na sobie. Skojarzenie dla prawdziwego motocyklisty faktycznie dość oczywiste, ale w dzisiejszych czasach strój jednak przestał być odzwierciedlaniem subkultur i pasji. Na motorze niestety nie jeżdżę. Piszę niestety, bo zawsze chciałam spróbować jazdy na dwóch kółkach, ale pozostało to w sferze marzeń. Uwielbiam częstochowskie zloty motocyklistów, klimat, jaki panuje wtedy w mieście świętej wieży. Mam nadzieję, że jeszcze wszystko przede mną i np na emeryturze doczekam się kategorii A:).
Co do samych spodni, to jest to jeden z niewielu zakupów, na które skusiłam się w czasie tegorocznych wyprzedaży. I to wyłącznie dlatego, że moje poprzednie zrobiły się już dwa rozmiary za duże. A tego typu "dół" jest jednym z niezbędników w mojej szafie, więc myśl o kupnie nowych kiełkowała mi w głowie już od jakiegoś czasu. A skoro trafiłam na całkiem fajny model na wyprzedaży, to nie miałam specjalnych oporów, by je kupić.




 
 




 zdjęcia- Paula

spodnie- H&M %
futerko- sh
sweter- sh
szalik- bazar
torba- sh
buty- sh
zegarek- nn

49 komentarzy:

  1. Świetne te spodnie, bardzo zgrabnie wyglądasz, na motocyklistę jednak nie wyglądasz.
    Jest bardzo kobieco, ciekawe futerko. Bardzo ładna całość i piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze futerko i to ono zwraca na siebie uwage

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że to ono gra tu pierwsze skrzypce, ale pojawia się na blogu co sezon, więc skupiłam się na nowych spodniach:).

      Usuń
  3. Też zawsze chciałam jeździć na dwóch kółkach :) Może kiedyś mi się to uda :)
    Świetnie się prezentujesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i sobie i Tobie tego życzę:).
      Dzięki!

      Usuń
  4. Idealnie wszystko się komponuje :-) takie perełki z sh....Brawo! Buziaki!



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu. Wiesz, że sh to ja uwielbiam!

      Usuń
  5. Skorzane spodnie sa swietne,ale ciezko znalezc idealne, tobie sie udalo, super leza! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Masz rację, nie każde pasują. Tym bardziej cieszę się ze swoich:).

      Usuń
  6. No właśnie widać, że bardzo schudłaś, ale że wiem, że Ci na tym zależało, to bardzo się cieszę i trzymam kciuki, byś osiągnęła swoją wymarzoną sylwetkę!

    Tym bardziej fajnie, że teraz, kiedy taki szczupaczek-szczuplaczek z Ciebie (choć zawsze byłaś ładną dziewczyną!) nosisz takie obcisłe, dopasowane rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar bardzo to może nie, ale nie da się ukryć, że udało mi się zrzucić"parę" kilo. A co najważniejsze- polubiłam aktywność! Ja! Pierwszoligowy leń kanapowy:). Dzięki!

      Usuń
  7. Super! Skóra i futro to ryzykowna para, ale wyszło świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiałam się właśnie, by nie wyszło kiczowato, ale myślę, że jakoś się to obroniło:).

      Usuń
  8. zestaw jak najbardziej w moim stylu:) świetne masz futerko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z takaą figurą śmiało możesz nosić takie spodnie tylko pozazdrościć, mnie osobiście takie spodnie nie kojarzą się z motocyklem. Ja miałam okazję jechać jako pasażer z tyłu i byłam przerażona, to zdecydowanie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Nippi. Choć skórzane spodnie lubiłam i nosiłam i ważąc 10 kg więcej.

      Usuń
  10. Spodnie skórzane w szafie muszą być :-) Dobrze leżą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jak poprzednie musiałam pożegnać, to czegoś mi w szafie brakowało:).

      Usuń
  11. Futerko jest genialne. Faktycznie ze skórzanymi spodniami fajnie się komponuje :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne połączenie z tym futerkiem. Raczej nie kojarzy mi się z motocyklem a z okładką czasopisma modowego :) W pozytywnym sensie, naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, super! przypomniałaś mi o moich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) To czekam Madziu na Twoją wersję skórzanych spodni:).

      Usuń
  14. Futro wygrało stylizację! Chyba pierwszy raz widzę futerko z kapturem:)

    http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Za ten kaptur je właśnie lubię najbardziej.

      Usuń
  15. super zestawienie:)
    zapraszam do mnie https://love-chic-goodhabits.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie motory nie kręcą, wręcz się ich boję, ale takie spodnie podobają mi się. Ładnie eksponują nogi, mam nawet wrażenie, że je wydłużają. Z tym futerkiem - super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CHyba faktycznie trochę wydłużają, przez ten lekki połysk:). Dzięki!

      Usuń
  17. Nie wiem, czy na motor, ale z pewnością to ciekawy zestaw. Bardzo ładne futerko:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow, świetny set - bardzo lubię skórzane spodnie :) Genialnie wyglądasz.
    Zapraszam do wspólnej obserwacji :)

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Futro i skóry, wyglądasz pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno i drugie sztuczne, więc choć brzmi "groźnie" to zwierzęta nie ucierpiały.

      Usuń
    2. Ale buty są chyba naturalne ?

      Usuń
    3. Tak. Co do skóry mam mieszane uczucia. Lubię jakość, jaką za sobą niesie i wierzę, że to faktycznie odpad poprodukcyjny z mięsa.

      Usuń
    4. Na pewno. Od zamierzchłych czasów tak wyglądało gospodarowanie zasobami żywnościowymi zwierzęcymi i skórami, futrami. Naturalna skóra to jakość, piękno i zdrowie.

      Usuń
  20. Ewo, świetny zestaw, rewelacyjnie wyglądasz. Futerko jest urocze, no i ta czerwień na ustach. Super, pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też nie wyobrażam sobie mojej garderoby bez skórzanych spodni. I podobnie jak Ty zaopatrzyłam się w nową parę, bo poprzednie zrobiły się znacząco przyduże. Niestety tego typu spodnie lubią się rozciągać. Ale zawsze wyglądają genialnie więc warto je mieć.
    Stylizacja świetna, idealne zestawienie.

    OdpowiedzUsuń