środa, 31 sierpnia 2016

Mazury, zestaw 1

Wróciłam z wakacji i aż chciałoby się napisać: szczęśliwa i wypoczęta. Ale choć było naprawdę super, to w ostatni dzień zachorował Wojtek, a teraz po powrocie rozłożyło nas wszystkich. Ciężko mówić więc o wypoczęciu, kiedy teraz na zmianę wycieram nosy dzieciom i sobie, piję mikstury utrzymujące mnie na nogach i próbuję nie zasnąć na siedząco po kolejnej nieprzespanej, "zakasłanej" nocy. 

Na Mazurach było pięknie! Pogoda dopisała nam wybitnie, było ciepło, słonecznie, ale też nie całkiem bezwietrznie, dzięki czemu mogliśmy zasmakować żeglugi. Wyborowe towarzystwo, niesamowite widoki, smaczne jedzenie, czego więcej oczekiwać od wakacji? :)
Pod kątem stylizacyjnym nie wysilałam się zbytnie, podstawowym obuwiem były dla mnie japonki a strojem- kostium kąpielowy. Udało się zrobić w międzyczasie kilka zdjęć, ale, co zobaczycie m.in. poniżej, szału ubraniowego nie ma:). Ale na wakacjach za bardzo stroić się nie lubię, stawiam głównie na wygodę. 





zdjęcia- Ola

kostium- lidl
buty- crocs (biedronka)
torba- nie pamiętam (chyba z gazety)
narzutka- nn
spódnica- sinsay

wtorek, 23 sierpnia 2016

sukienka

Publikuję tego posta patrząc na jezioro Tałty, na pływające po nim żaglówki, napawając się tym pięknym widokiem i relaksując się na słońcu. Chwilo trwaj!
Zdjęć z tego urokliwego zakątka możecie się spodziewać po powrocie. A póki co imprezowy zestaw.

Co zrobić by koktajlowa sukienka nie była nudna? Postawić na kolor i dodatki! 
Intensywny pomarańcz sukienki i kobalt butów tworzą dość ryzykowne połączenie, ale na pewno nie nudne. A jak już szaleć to szaleć, stąd mała kopertówka z zabawnymi naszywkami. 







zdjęcia- M.

sukienka- reserved
buty- zara
torebka- stradivarius
zegarek- timex

sobota, 20 sierpnia 2016

jeans

Ostatnio sporo było mnie tu w wizytowym wydaniu, mam też w zanadrzu kolejny imprezowy zestaw, pora więc by pojawił się na blogu również codzienny, letni zwyklak. Jestem na urlopie, więc porzuciłam garsonki, cygaretki i inne bardziej formalne kroje na rzecz letniego luzu.
Większość czasu i tak spędzam w domu i ogrodzie, więc strojenie się mi nie w głowie. 
Mocno oldshoolowy zestaw, a to za sprawą sukienki. Jeans ogólnie kojarzy mi się z czasami podstawówki/liceum. Choć teoretycznie nigdy nie wychodzi z mody, to zmieniają się fasony i kroje. A moja sukienka jest żywcem wyjęta z lat 90. Ale to właśnie dlatego tak mi się podoba.
Torebka-koszyk jest idealna do wakacyjnych zestawów. Kupiłam go bodajże dwa (a może już 3?) lata temu już na końcówce wyprzedaży. kapelusz to jeszcze starszy zakup, do tego upolowany w dziale męskim. 








zdjęcia- Paula

sukienka- sh
buty- h&m
torba- top secret
kapelusz- h&m

wtorek, 16 sierpnia 2016

weselnie znów

Nie jestem fanką stylizacji weselnych, tym bardziej tych własnych. Bardzo ciężko wyglądać  szykownie i "na miejscu" i równocześnie zachować swój styl i nie czuć się przebraną. Do tej pory na blogu prezentowałam Wam cztery zestawy weselne: 1, 2, 3, 4. I ciągle szukam złotego środka między weselną przaśnością, a własnym wyczuciem smaku. 
Sukienkę, którą mam na sobie kupiłam przypadkiem, tydzień przed weselem. Zupełnie nie planując, że będzie stanowiła weselna kreację. Kosztowała niewiele, a wydawała mi się bardzo uniwersalna. I, choć na ten dzień miałam przygotowaną zupełnie inną kieckę, to w tej poczułam się na tyle dobrze, że zastąpiła tę przewidzianą wcześniej. Miałam dylemat odnośnie dodatków, ostatecznie postawiłam na sprawdzony zestaw z zeszłorocznego wesela (tu), czyli brzoskwiniową kopertówkę i sandałki w tym samym kolorze. Do tego bladobrzoskwiniowy żakiet, gdyż pogoda jak na sierpień okazała się mało łaskawa. 










zdjęcia- Kasia T.

sukienka- only (outlet)
marynarka- cubus
kopertówka- pracownia twórcza BAGO
buty- bon prix
naszyjnik- promod
zegarek- casio

sobota, 13 sierpnia 2016

paski na sportowo

Jestem zwolenniczką dobierania stroju do okazji. I wcale nie chodzi mi o sztywne schematy- nie uważam, że początek roku szkolnego to obowiązkowa biała koszula (choć lubię:)), ani że wesele to tylko sukienka. Chodzi mi bardziej o praktyczne i zwyczajowe podejście do sprawy. Szpilki na placu zabaw? Kiepski pomysł (a wierzcie mi wcale nie rzadki). Ale i odwrotnie - adidasy i t-shirt na eleganckiej gali. Ja wiem, że nie zawsze można przewidzieć, gdzie znajdziemy się danego dnia i być przygotowanym na wszystkie ewentualności. Ale dla mnie taką podstawą w razie nieprzewidzianych sytuacji jest posiadanie obuwia na zmianę. W pracy trzymam szpilki- jeżeli nagle, gdy akurat przyszłam w adidasach, wymagany był ode mnie bardziej formalny strój. I odwrotnie, gdy zakładam wysokie buty, zabieram ze sobą trampki lub baletki. Uwierzcie mi- tak drobna zmiana, a potrafi nadać stylizacji zupełnie innego charakteru. 





zdjęcia- Mama

komplet (spódnica i top)- stradivarius
torebka- własność mamy
buty- converse

wtorek, 9 sierpnia 2016

tygodniowy przegląd 28/2016


Poniedziałek
 bluzka- stradivarius
lniane spodnie- sh
buty- h&m
torebka- batycki 



Wtorek
spodnie- sh
bluzka- stradivarius
buty- h&m




Środa
sukienka- only
buty- new balance



Czwartek
lniane spodnie- sh
top- cubus
naszyjnik- nn
torba- h&m
buty- h&m











Piątek
bluzka- h&m 
spódnica- sh
buty- sh

piątek, 5 sierpnia 2016

plany

Życie nie jednokrotnie weryfikuje nasze plany. Trzeba umieć się dostosować. Niczym kameleon, zmieniać "skórę" w zależności, co nas spotka po drodze. Kiedyś miałam z tym zdecydowanie większy problem. Jak sobie coś zaplanowałam, to chciałam, by punkt w punkt wszystko poszło po mojej myśli. Dzieci zdecydowanie nauczyły mnie dynamicznego przestawiania się z jednego planu na drugi. Co nie zmienia faktu, że i tak w głowie zaczynam planować, ale już nie jeden scenariusz, a i kilka awaryjnych. A i tak czasem i te trzy dodatkowe opcje okazują się niewystarczające i trzeba improwizować. I nie wybiegam już myślami za daleko w przyszłość. Owszem, zarys wakacji jest, urlop rozpisany jest, ale czy dzień przed wyjazdem nie będzie trzeba weryfikować swoich postanowień? Kto wie!
A zestaw banalny- jeansy i biała bluzka. Ale, w mojej opinii, i tak ciekawy w swojej prostocie. Delikatna bluzka, z dodatkiem lnu, ozdobiona jest kwiatowym ażurem, a jeansy dzięki nogawkom typu "overboots", świetnie wydłużają nogi, szczególnie, gdy założymy je do obcasów. Do tego naszyjnik w kolorze miedzi, który nadaje całości charakteru.










zdjęcia- Paula

spodnie- acne jeans (sh)
bluzka- zara (sh)
torba- h&m
buty- elilu
naszyjnik- nn

wtorek, 2 sierpnia 2016

tygodniowy przegląd 27/2016



Poniedziałek
koszula- esprit
marynarka- f&f
spodnie- acne
buty- centro


Wtorek
spodnie- zara
top- kik
marynarka- szafa.pl


Środa
top- sh
spodnie- h&m
buty- kamaciuch.pl


Czwartek
sukienka- targ
buty- elilu
zegarek- timex


Piątek
spodnie- acne
bluzka- stradivarius
buty- converse
zegarek- timex