czwartek, 8 grudnia 2016

marynarska czerń

I kolejna zdobycz za grosze:). Mowa o płaszczyku. Mam zdecydowanie za dużo okryć wierzchnich, więc już nawet w sh staram się nie zbliżać do wieszaka z owymi. Ale w tym przypadku już z daleka przyciągnęły mnie te piękne guziki. Choćby dla nich zakup byłby bardzo opłacalny, bo płaszczyk kosztował 11 zł. A do tego skład to wełna i kaszmir. Cudo!
Ale tego dnia miałam silne postanowienie niekupowania niepotrzebnych ubrań, i resztkami silnej woli odwiesiłam okrycie na wieszak.
Wróciłam jednak do lumpeksu w dniu przeceny (-50%) i okazało się, że płaszczyk na mnie czekał. W tej sytuacji już moja silna wola przestała stawiać opór, a ja powędrowałam z nim do kasy. I bardzo dobrze! Bo się ostatnio z nim nie rozstaję. Przerzuciłam się na torbę ze srebrnym zamkiem i mój piękny zegarek również w kolorze srebra. I gdyby nie nowy nabytek miałabym problem z okryciem wierzchnim, bo większość płaszczy i kurtek w mojej szafie ma detale w złotym kolorze. A tak eksploatuję go na okrągło:).
Wyciągnęłam też szal z poprzedniej tury współpracy Baczyńskiej z Rossmannem (ma srebrną połyskującą nitkę, więc przy złocie w dodatkach go unikam). A jak już jesteśmy w temacie współpracy kolekcji Gosi Baczyńskiej dla drogerii, to właśnie trwa wyprzedaż -50% na całą linię i w końcu i ja się skusiłam na coś z tej serii - myślę, że pochwalę się w jednym z najbliższych postów.











zdjęcia- Paula

płaszcz- nn (sh)
spodnie- kello (sh)
golf- filippa k (sh)
buty- lasocki
torba- bazar
zegar- adritica
szal- gosia baczyńska (rossmann)

24 komentarze:

  1. Prześliczny płaszcz!

    http://anyoneore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. To miałaś szczęście, bo zwykle wszystkie okucia/guziki/zamki robią teraz w kolorze srebra, a nie złota :D
    Pamiętam ile nerwów kosztowało mnie dwa lata temu znalezienie kozaków ze srebrnym zamkiem czy ze srebrnymi okuciami - wszystko co mi się podobało było w złocie, a ja też jestem taki szczegółowiec, że mi się te okucia muszą zgadzać.

    Na żywo to może i serio tego nie widać i nikt na to uwagi nie zwraca, ale na zdjęciach wygląda to źle (a jak proszę Leszka, żeby zmienił w fotoszopie, to ma minę mordercy ;P).

    Płaszczyk śliczny i bardzo uniwersalny.
    Ponadczasowy taki.

    Ja za swój tego typu dałam trzy lata temu na Zalando coś koło stówy - a to i tak była już ostro wyprzedażowa cena!

    P.S. no spoko ta promocja na Baczyńską, tylko że tego co mnie się podobało już dawno nie ma - dobrze, że jednak z zakupem futrzaka na wyprzedaż nie czekałam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie odwrót, tzn, że to kolor złota jest wszechobecny? W każdym razie ja mam akie spostrzeżenia. I w sumie to dobrze dla mnie, bo wolę złoto, ale lubię też odmianę od czasu do czasu.
      I też lubię, jak mi się wszystko zgadza. Czasem się zapomnę, na szybko przepakuję i później cały dzień, gdzieś tam z tyłu głowy mam myśl, jak źle się komponuje mój ubiór.

      Usuń
  3. Świetny płaszcz, żal by było go nie kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej, że chodzę w nim teraz na okrągło:).

      Usuń
  4. Moda na okucia zmienia się cyklicznie. W chwili obecnej dominuje złoto, co z kolei mnie akurat martwi. Złoto w takich dodatkach nie zawsze wygląda szlachetnie, co tu kryć. Trzeba się dobrze postarać, podczas gdy srebro jest z reguły bezpieczniejsze. Ja osobiście nie gustuję w żadnej formie złota, zatem poszukuję tylko i wyłącznie okuć srebrnych. Najlepiej takich matowych i patynowanych.
    Dziewczyny, czemu nazywacie kurtki płaszczykami? To taka dygresja:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, kolor złota potrafi wyglądać w niektórych wersjach mocno kiczowato. Srebro jest w udawanej wersji szlachetniejsze.
      Ps. Są dwie szkoły- nazwywanie płaszczykiem wszystkiego, co wełniane,flauszowe i takie "eleganckie" a kurtkami wyłącznie sportowe,parki, wiatrowki, puchowki itd, a drugie podejscie to w zależności od długości:) i wtedy moj płaszczyk jest kurtką.

      Usuń
  5. Ciekawy płaszcz, ma piękne guziki. Świetna całość. Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu. Guziki zdecydowanie go wyróżniają.

      Usuń
  6. Oj piękny łup! Czasami coś na nas czeka, aż się zdecydujemy. Wchodzimy do sklepu, a tam idealny i jedyny egzemplarz AKURAT w naszym rozmiarze.s

    Baczyńska jest jeszcze dostępna u was? W Poznaniu wszystkie niesprzedane rzeczy są już zwrócone do centrali i nie zdążyłam czegoś kupić, co bardzo chciałam mieć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tylko w niektorych rossmannach, z centrum też odesłane.

      Usuń
  7. Ten płaszcz jest obłędny. Naprawde mi sie podoba! :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie zestaw. Czerń zawsze modna i do tego fajny fason płaszcza - super :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. chcialabym widziec szafe w ktorej przechowujesz wszystkie twoje zdobycze ;)
    u mnie w tej materii dominuje minimalizm
    ale jak inaczej
    moja wspolna z mezem szafa ma 150 cm szerokosci i tylko ciuchy do biegania sa w innej szafce

    ladny, wogole w minimalizmie ci pieknie
    podkresla twoja lagodna szlachetna urode

    choc lekko boho u biebie tez lubie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zrobię kiedyś post o zawartości mojej szafy:).
      Dziękuję Aniu.

      Usuń
  10. Świetny płaszcz, ma cudowne guziki.
    Pięknie wyglądasz w czerni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie no płaszczyk jest piękny, w ogóle bym się nie zastanawiała, nawet jakbym miała pięć takich! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz absolutnie nie żałuję, ale w moim sh nonstop takie perelki2, a szafa ma ograniczoną pojemność, a portfel ograniczoną zasobność.

      Usuń