czwartek, 13 października 2016

ponczo

Postanowiłam napisać parę słów, póki jeszcze kolejna dawka ibuprofenu blokuje moje receptory czuciowe i nie boli mnie znów każdy staw i mięsień, a temperatura wskazuje znów optymalne 36,6. Pisałam, ze kocham jesień? Ano pisałam, ale z silnym przeziębieniem kocham miłością jakby mniej żarliwą.

Ponczo w małej zajawce pojawiło się już przy okazji poprzedniego posta- w tygodniowym zestawieniu. Prawda, że jest obłędne? Bardzo lubię taki etniczne wzory i a i krój poncza jest mi bliski. Jednak w okresie jesiennym ceny tego typu okryć wędrują w górę i osiągają czasem niebotyczne kwoty. A ja należę jednak do tych w miarę zdroworozsądkowych- nie wyobrażam sobie wydać kroci na jeden ciuch. W moim przypadku nadal chyba stawiam ilość ponad jakość, a już najchętniej lubię mieć dużo i niezłej jakości:). 
Ale wracając do poncza- jego cena pierwotna to ok 40 euro, co daje kwotę ok. 170 zł. Dużo. Nawet za tak fajny ciuch. Znalazłam go w outlecie sklepu Only kiedy kosztował już znacznie mniej, bo ok 70 zł, ale nadal nie skusił mnie swoją ceną. Okazuje się jednak, że i outlety robią przeceny i po paru miesiącach owe wdzianko sprawiło, że mój portfel w końcu na jego rzecz opustoszał:). Dwadzieścia złotych! Tak dokładnie tyle miałam w portfelu i tyle już z czystym sumieniem mogłam za niego zapłacić.
Zresztą podobna historia dotyczy kapelusza, ale nie będę Was już zanudzać- tym razem zamiast 99 zł zapłaciłam 10. Zresztą chyba wszystkie elementy dzisiejszego stroju to jakieś okazje cenowe- jak i ponad 90% mojej szafy:). 









zdjęcia- M.

poncho- only
spodnie- sh
buty- c&a 
kapelusz- h&m
torba- batycki
wisior- only


36 komentarzy:

  1. Świetne oferty potrafisz wynaleźć :) Taka przecena, to jest coś!

    A ponczo fajne, dobrze w nim wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu! Uwielbiam "polować" na okazje:).

      Usuń
  2. Alllle jaaaak to, że takie piękne ponczo, że za takie grosze, i że ja go nie znalazłam w naszym outlecie Only.... -.-

    Ja też chcę!
    Ja chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak je kupowałam to od razu pomyślałam o Tobie i gdyby moja zawartość portfela naprawdę nie była ograniczona to tych jedynych 20 zł, to wzięłabym drugie w ciemno dla Ciebie:).

      Usuń
    2. Kochana Ewa!
      A powiedz mi - kupiłaś coś z nowej kolekcji Baczyńskiej w R?
      Ja w zeszłym roku nic, a w tym to, co pokazywałam jako wishlistę na FB - kamizelkę i kapelusz.
      Kapelus jak kapelusz, a kamizelka śliczna, ale ja je*bię - te haftki to ma tak zamotane, że zapiąć je to pół godziny i dwa paznokcie złamane ;P
      No i szkoda, że do prania chemicznego...

      Usuń
  3. piękna, jesienna stylizacja;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale trafiłaś - super ponczo. Wspaniała stylizacja. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też tak lubię i powiem Ci, że rzeczy kupione po tak okazyjnej cenie bardzo i długo cieszą. Ostatnio zauważyłam, że jak podoba mi się coś z nowej kolekcji to nie kupuje od razu, tylko daję sobie czas; albo będzie "za mną" chodzić i jednak kupie, albo poczekam do przecen. Gdyby nie doczekało przeceny, mówię sobie, że nie miało być moje.
    Jeżeli chodzi o Only, to powiem Ci, że coraz częściej tam zaglądam; te pojedyncze, fajne rzeczy za niską cenę, super !
    Ewuś, wyglądasz genialnie !!! Twoje kolory, kapelusz i to świetne ponczo. Super !!!!
    Pozdrawiam :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszą dużo bardziej niż te kupione w normalnej cenie:). Podobnie mam z tym odpuszczaniem sobie i przekonaniem (w razie czego), że nie była mi pisana.
      Dziękuję Soniu:).

      Usuń
  6. Bardzo dobrze skomponowana stylizacja. Biorę ją w całości :)
    Dobrze, że poczekałaś na to ponczo. Ja w tym roku zakupiłam jedno i miałam ochotę na drugie, ale się powstrzymałam bo podejrzewam, że niewiele będę miała okazji na jego założenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie- to są piękne okrycia, ale raczej mało praktyczne, choć ja często noszę na kurtkę.
      Dzięki Aniu.

      Usuń
  7. Świetnie wyglądasz. Ja mam upatrzone 2 pary butów i czekam cierpliwie na wyprzedaże. Coraz rzadziej kupuję coś w regularnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Szafirku:). Mi "normalne" zakupy przestały sprawiać jakąkolwiek frajdę. Wolę się przyczaić i poczekać na okazję, albo iść do lumpeksu.

      Usuń
    2. Mamy w sobie coś z łowcy😉. Choć ja pewne rzeczy przestałam w ogóle kupować. Spódnice szyję u krawcowej i wtedy mam idealny kolor, fason, krój. Swetry, czapki i szaliki sama robię na drutach. No, a na pozostałe rzeczy poluję.

      Usuń
  8. Jak pięknie, Ewa w wydaniu tajemniczym, etnicznym, pięknym!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrowej jak najszybciej. Nie jestem fanką poncz ale Twoje prezentuje się super i ta cena. A tak w ogóle to pięknie Ci w tym kapeluszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Nippi. Teraz w końcu jestem w pełni zdrowia, wracam więc do żywych i do "internetów".

      Usuń
  10. kurcze aż nabrałam ochoty na takie ponczo wygląda świetnie:) podoba mi się bardzo jaaa:) obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To ponczo jest naprawde ekstra ;) podoba mi sie ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O, o, otóż to! To cała Ewa, cudna i indiańska!
    Masz rację z tym zdrowym rozsądkiem przy kupowaniu ubrań. Też nie kupuję przepłacając (bo przeważnie w sezonie za daną rzecz się zwyczajnie przepłaca; szmaty nie są tyle warte, ile śpiewają za nie sieciówki). Jako spodniomaniaczka - chwalę te Twoje tu. Fason i kolor - zakładałabym :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sivka <3!
      Też lubię się w tej lekko etnicznej wersji:).
      A wiesz, że te spodnie już na sprzedaż swojego czasu wystawiłam? To kolejna z rzeczy w mojej szafie, która po cichu wróciła z pudła "na sprzedaż" do "ulubione".

      Usuń
  13. Wyglądasz rewelacyjnie! :) Bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz fenomenalnie, idealnie to ponczo pasuje do Ciebie. Kolory i wzór idealnie do Ciebie i Twoich długaśnych, cudnych włosów pasują. Zmieniłabym jedynie torebkę bo trochę gasi całość. Ale za to kapelusz to mistrzostwo (a ja nie przepadam za kapeluszami na blogach, bo w większości są po to żeby podrasować stylizację), a Ty w tym fasonie wyglądasz zabójczo, w każdym ujęciu. Podsumowując: widziałabym Ciebie w tym ponczo (razem z tłem) na okładce jesiennego wydania czasopisma dla kobiet! Bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo dziękuję Ci bardzo! Tyle miłych słów od Ciebie to dla mnie prawdziwe wyróżnienie.
      Co do torebki się zgadzam, ale to z ją ostatnio użytkowałam i nie miałam czasu i ochoty jej przepakowywać.

      Usuń
  15. Ponczo jest bajeczne! Cudownie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdrówka życzę!!! Klimat stroju jest świetny, a do tego za TAKIE pieniądze - brawo!

    OdpowiedzUsuń
  17. wow oferta życia i to dosłownie <3 :D Super!

    OdpowiedzUsuń