piątek, 5 sierpnia 2016

plany

Życie nie jednokrotnie weryfikuje nasze plany. Trzeba umieć się dostosować. Niczym kameleon, zmieniać "skórę" w zależności, co nas spotka po drodze. Kiedyś miałam z tym zdecydowanie większy problem. Jak sobie coś zaplanowałam, to chciałam, by punkt w punkt wszystko poszło po mojej myśli. Dzieci zdecydowanie nauczyły mnie dynamicznego przestawiania się z jednego planu na drugi. Co nie zmienia faktu, że i tak w głowie zaczynam planować, ale już nie jeden scenariusz, a i kilka awaryjnych. A i tak czasem i te trzy dodatkowe opcje okazują się niewystarczające i trzeba improwizować. I nie wybiegam już myślami za daleko w przyszłość. Owszem, zarys wakacji jest, urlop rozpisany jest, ale czy dzień przed wyjazdem nie będzie trzeba weryfikować swoich postanowień? Kto wie!
A zestaw banalny- jeansy i biała bluzka. Ale, w mojej opinii, i tak ciekawy w swojej prostocie. Delikatna bluzka, z dodatkiem lnu, ozdobiona jest kwiatowym ażurem, a jeansy dzięki nogawkom typu "overboots", świetnie wydłużają nogi, szczególnie, gdy założymy je do obcasów. Do tego naszyjnik w kolorze miedzi, który nadaje całości charakteru.










zdjęcia- Paula

spodnie- acne jeans (sh)
bluzka- zara (sh)
torba- h&m
buty- elilu
naszyjnik- nn

50 komentarzy:

  1. Świetnie wyszyły te zdejęcia, miałaś rację, dobre tło. TY piękna i dziewczęca w najlepszym stylu/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno mi się tak zdjęcia nie podobały:), także dzięki Słońce.

      Usuń
  2. Masz rację Ewo, nie da się zaplanować życia na 100%, a perfekcjonizm może zabić... Planowanie jest ważne, ale tak jak piszesz, warto mieć plan A, B a i nawet C... Czasem trzeba pozwolić życiu płynąć i nie szarpać się z nim...
    A zmieniając temat:
    Bluzeczka urocza, pięknie wyglądasz. Paulina wydobywa Twoją nietuzinkową urodę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię planować i robię to bezwiednie,ale też pozwalam sobie teraz na większą elastyczność:)
      Dziękuję Basiu! Pozdrawiam:).

      Usuń
  3. Przepiękny zestaw! Aż zaniemówiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz fajne podejście, zmiany są wpisane w nasze życie. Nie da się wszystkiego zaplanować, a perfekcjonizm jest dobry tylko w pewnych dawkach, bo nadmierny potrafi być niszczący i mam wrażenie, że czasami zabija spontaniczność. Fajnie jest umieć zachować odpowiednie proporcje:-). Piękna sesja kochana, wyglądasz kwitnąco. Uwagę moją zwrócił przepiękny naszyjnik, lubię takie widoczne, konkretne. Pozdrawiam i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im więcej rzeczy próbuję w życiu ogarnąć,tym dalej mi do perfekcjonizmu:).
      Dziękuję. A naszyjniki też lubię, choć dawno nie nosiłam.

      Usuń
  5. życie to żywioł, dlatego ja już nic nie planuję, no może jedno: być przyzwoitym człowiekiem.
    bardzo lubię zdjęcia z takim ascetycznym tłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat piękne założenie warte do wykorzystania w każdym z planów na życie.

      Usuń
  6. Z pozoru tylko banalny!!! wszystko idealnie się komponuję i całość ma bardzo fajny charakter:) No i super zdjęcia:) bardzo podoba mi się taka estetyka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie jest to połączone. Jak dla mnie naszyjnik jest taka kropka nad i. A zdjęcia są...oj znowu to napisze cudowne-brawo dla fotografa :) Idę jeszcze pozachwycac się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu swoim i Pauli:). Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Chciałabyn żyć na żywioł ale moja natura mi na to nie pozwala. Zawsze żyłam wg swojego planu i z niczego nie chciałam rezygnować. Dopiero kłopoty zdrowotne i pobyt w szpitalu uzmysłowiły mi, że trzeba dać życiu trochę luzu. A co do stylizacji to podoba mi się ta bluzka, naszyjnik to taka kropka nad I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam z tym problem, ale uczę się, by jednak wprowadzić do życia trochę spontaniczności.
      Dzięki!

      Usuń
  9. Super zdjęcia. Naszyjnik jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tylko zaczynam planować - wiem, że będzie dokładnie inaczej. Więc nauczyłam się nie planować, a jedynie chcieć i marzyć ;)
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak lubię "chcieć", tylko nie nazywam tego marzeniami, a celami:).
      Dzięki!

      Usuń
  11. Świetny zestaw, wygodny a jednocześnie w kierunku bohemy ale nie przegadany :) Przepiękne zdjęcia i modelka :) Dzieci zdecydowanie co moment zmieniają nasz punkt widzenia i weryfikują plany, nawet te prawie 30-letnie ;) Pozdrawiam, Lumpola
    http://lumpola-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Fajnie, że widać inspirację boho:).
      I coś w tym jest, bo i my z mężem rodzicom naszym niejednokrotnie krzyżujemy plany- np podrzucając "na godzinkę" wnuki:).

      Usuń
  12. pięknie w tej bluzeczce ;) idealna do jeansów ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za tym krojem nogawek, bo niższym osobom niestety wcale nie wydłużają nóg, a bardzo je potężają :(
    Ale Tobie pasują wyśmienicie!

    No i naszyjnik jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się wydawało, że ten typ służy wszystkim, ale to tylko potwierdza, że nie można wszystkich mierzyć swoją miarą.
      Dzięki!

      Usuń
  14. Masy naprawde fajne podejscie do "planowania". Zazdroszczze Ci go. I zestaw super ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga Ty mi się wydajesz też zdroworozsądkową dziewczyną, więc pewnie masz podobnie:).
      Dzięki!

      Usuń
  15. Lubie wszystko zaplanować ale wiem, że nie zawsze wszystko da się do końca zrealizować. Trzeba się dostosować i czasami zmienić plany.
    Super stylówka, świetny naszyjnik...pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja to zawsze mówię, że cały szyk w porostocie właśnie. Niby zestaw prosty a nie taki prosty, w sensie, że coś w sobie ma. Uwielbiam takie zestawy. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie umiem się oduczyć planowania mimo, że życie wielokrotnie mi te plany pokrzyżowało. A ja dalej swoje :)
    A co do twojego zestawu to bardzo podoba mi się wykończenie bluzki i ten nietuzinkowy naszyjnik.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałe zdjęcia Wam z Paulą wyszły, gdzie to?
    Przecież co proste to piękne, właśnie takie zestawy są najlepsze. Trudny fason spodni, nie dla wszystkich. Masz długie nogi i jesteś wysoka to super wyglądasz.
    Co do planów wakacyjnych to wszystkie zrealizowałam, co prawda w odwrotnej kolejności i nie bez przeszkód, ale udało się. Za to wiem,że planowanie to jazda na rollercoasterze ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu zdjęcia robione przy wjeździe do galerii, na parkingu:).
      Nogi akurat mam bardzo krótkie i w sumie za to ten fason spodni lubię, bo moim zdaniem wydłuża.

      Usuń
  19. Ewuniu, jesteś tak śliczna, że tym razem to Ty zdobisz zestaw a nie zestaw Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyszło pięknie! Sama bardzo lubię łączyć jeansy z takimi bluzkami.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zachwycam sie... Tobą i zdjęciami!!! Wspaniała sesja❤️❤️❤️ Super naszyjnik! Pozdrawiam Ewuniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dzięki wielkie. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  22. Oj, ja tak bardzo nie lubię, kiedy coś idzie nie po mojej myśli.
    Wspaniale się prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowne zdjęcia, a Ty Ewa wyglądasz po prostu pięknie!!!

    Pozdrawiam, EB :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepięknie wyglądasz! A ta bluzka plus wisior - mega :)))))))))

    OdpowiedzUsuń