sobota, 5 marca 2016

wspomnienia, koszula i PTAK

Dziś trochę wspomnień, a wszystko za sprawą pewnej koszuli.

Lata temu (pewnie już ponad dwie dekady), kiedy nikomu się nie śniły wyprzedaże, sieciówki, a słowo galeria było zarezerwowane dla galerii sztuki, ubrania kupowało się w butikach, na bazarach, ewentualnie w kiełkujących dopiero sklepach odzieży używanej.
Było jednak miejsce, a właściwie miasteczko znane w całym regionie- Tuszyn!
To tam dwa razy w roku, jeszcze przed świtem ruszaliśmy całą rodziną w celu uzupełnienia garderoby, na ogół jesienią i wiosną. Giełda ubrań- tak się wtedy o tym mówiło. Wracaliśmy wtedy z pełnymi torbami! Oj jak ja uwielbiałam te rodzinne wypady. Rodzice zaopatrzeni w termos kawy, wielkie bazarowe torby, a my (córy) z uśmiechami na buzi myszkujące pomiędzy kolejnymi straganami. Jakiś czas później powstała cywilizowana wersja tego przybytku- mianowicie w pobliskim Rzgowie zbudowano modowe centrum handlowe. I to tam przeniósł się handel detaliczny, pozostawiając na giełdzie zakupy hurtowe.
A dziś- dziś mamy również internetową opcję zakupów w Ptaku- Ptakmoda.com. I to właśnie ten sklep zwrócił się do mnie z ofertą współpracy. Zważając na bagaż wspomnień, które mnie łączą z tym miejscem, nie mogłam odmówić:). 
Sklep zrzesza polskie marki, tańsze i droższe, oferując asortyment dla kobiet w każdym rozmiarze (szeroka oferta rozmiarówki plus size).
Ja zdecydowałam się na koszulę- chciałam rzecz, która będzie nadawała się na co dzień, ale przede wszystkim sprawdzi się w zestawach do pracy. Miałam tylko dylemat na który wzór się zdecydować- pudelki, jaskółki, czy kwiaty. Jak widzicie postanowiłam przywołać trochę wiosny i wybrałam kwiaty. Zresztą również po to, by samą siebie do tego printu przekonać, gdyż moje dotychczasowe pojedyncze epizody z kwiatowym nadrukiem raczej kończyły się niepowodzeniem.

Zaskoczył mnie materiał. Miałam obawy zamawiając poliester, bo jest raczej na liście tkanin, których się wystrzegam. A ta bluzka jest szalenie miła w dotyku! Oczywiście poliester jedwabiem nigdy nie będzie, ale jak widać i to sztuczne włókno nie musi być zawsze tak samo nieprzyjemne.

Dziś przywołuję tym zestawem wiosnę.








zdjęcia- M.

koszula- ptakmoda.com
marynarka- h&m
spodnie- levis (sh)
buty- ecco (sh)
torba- nn (sh)
zegarek- timex


63 komentarze:

  1. Bardzo fajnie zestawiłaś tę koszulę. Podoba mi się, że wybrałaś do tego sportowe buty, jest jakoś tak mniej formalnie.
    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tę koszulę już w pracy, do czarnych spodni i obcasów- wtedy jest w pełni poważnie:), a w weekend chciałam pozwolić sobie na odrobinę luzu.
      Dzięki!

      Usuń
  2. Piekny, niezobowiazujacy zestaw wiosenny. Koszula ma fajny, delikatny wzor, ktory idealnie podkreslilas czerwienia marynarki. Super wygladasz Ewuniu! Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu!
      Jak pisałam powyżej, do stonowanych zestawów też się nadaje, wtedy to ona je ożywia:).

      Usuń
  3. Kochana wygladasz super .
    Koszula jest piękna, a całość idealnie dobrana,
    sama chętnie bym się tak ubrała.
    Brawo
    pozdrawiam MARCELKA ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marysiu:). Pasowałaby Ci ta koszula, bo wiem, że lubisz poszaleć ze wzorami:).

      Usuń
  4. Bardzo fajny zestaw na co dzień:) Podoba mi się koszula, szczególnie właśnie kwiatowy deseń;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:). Na wiosnę ma idealny motyw:).

      Usuń
  5. Koszula jest świetna, bardzo mi się podoba :) Pamiętam, gdy byłam mała jeździłam z rodzicami na podobne wypady ale do Katowic! Miło to wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie pielęgnować takie wspomnienia.
      Dziękuję Soniu.

      Usuń
  6. Z motywem kwiatowym mam podobnie . Coś nam nie po drodze . Mimo ze ładny i podoba mi sie !
    Lubie cie w takich luźnych zestawieniach ,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, na kimś bardzo lubię, ale do mnie pasuje średnio. Ta koszula może mnie przekona, bo kwiaty jednak nie dominują:).
      Dzięki Aniu!

      Usuń
  7. Piekna koszula. Od razu mialam ochote zamowic, ale nie widze koszuli z takim printem na stronie. Calosc zachwycajaca. A Tuszyn, hihi, ja tez mam zwiazane z tym wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia jak Cię dawno u mnie nie było! Fajnie, że tu zajrzałaś:).
      Koszula jest podlinkowana w tekście (tam gdzie jaskółki, pudle i właśnie KWIATY).
      Dziękuję Ci za miłe słowa:).

      Usuń
  8. Świetny zestaw,podoba mi się ten luz na nogach z marynarkowym szykiem, swoją drogą kolor obłedny. Koszula intrygująca, też u mnie wywołuje mieszane uczucia, bo z jednej strony lubię kwiaty, a z drugiej myślę jak to potem zestawiać, żeby nie ograniczać się do jednego i tego samego. Świetne dałaś mi dzisiaj podpowiedzi :) pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marynarka nie jest w realu tak intensywna, ale i tak ma ciekawy kolor. A na tę koszulę mam już kilka pomysłów, więc może Cię do kwiatów jeszcze przekonam:). Dziękuję Joasiu! Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Trochę jak nie Ty :D To nie taki styl, jaki mi się z Tobą kojarzy, ale uważam, że wyglądasz świetnie - dziewczęco, lekko i wiosennie! Jak prawdziwa Viosna! Koszula jest bardzo ładna!(P.S. obok siedzi Paula, pijemy z gwinta wino - w Krakowie, rzecz jasna - i ona mi tu mówi, że ma takie samo zdanie ;P także tego - przyjmij, że to jeden komentarz liczony jako dwa :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda to :), nie jest to kwintesencja mojego stylu (zdecydowanie lepiej oddawał go poprzedni zestaw na włóczykija), ale i tak czasem lubię. Tym bardziej jak poczułam już w powietrzu nadchodzącą wiosnę:).
      Bawcie się dobrze Dziewczyny! I za moje zdrowie też łyka się napijcie. Buziaki!

      Usuń
    2. Ewcia było wypite :) Komentarz Marczaka wspólny, a ja od siebie proszę więcej takich zestawów!

      Usuń
  10. Świetny kolor marynarki, wyglądasz wiosennie a koszula bardzo ciekawa.
    Pełen luz...
    Pamiętam Tuszyn ale ja na zakupy tam nie jeździłam.
    Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Basiu. Warto się teraz wybrać do Ptaka, to prawdziwe modowe miasteczko:).

      Usuń
  11. Nie wiedziałam, że Ptak uruchomił sprzedaż online!
    Ja również mam wspomnienia z Tuszyna, ostatnie gdy miałam 12 lat, mama sprzedała ostatnią krowę i wyruszyliśmy na zakupy :-D
    Bluzeczka jest śliczna, szkoda że to poliester. Dotyk dotykiem, ale człowiek potrafi spocić się w poliestrze jak świnka. Ja mam jeszcze ten problem, że strasznie się wszystko na mnie elektryzuje, więc chciałabym wyeliminować poliester ze swojej szafy, ale często się nie da, bo takie ładne rzeczy z tego szyją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne rzeczy można znaleźć na stronce Ptaka, ja teraz wzdycham do kaszmirowego płaszcza (prawie 90% kaszmiru w cenie "zwykłej" wełny).
      Ja paradoksalnie najgorsze doświadczenia z materiałem koszul mam dotyczące wiskozy- niby jest przyjemna, niby sztuczna, ale nie syntetyczna (czy odwrotnie?/ w każdym razie włókno o naturalnym podłożu), a to w koszulach z niej wykonanych czuję się najmniej komfortowo.

      Usuń
  12. ten zestaw odejmuje lat, więc widzę tu pewną siebie nastolatkę :)
    taką koszulę i ja nosiłabym, bo jest bardzo delikatna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby nie w stylu "z tyłu liceum, z przodu muzeum":).

      Usuń
  13. Koszula pięknie wygląda z marynarką.
    Żałuję, że nie znam takich ciuchowych wypadów. Ja byłam szczęśliwa, gdy jakaś ciotka robiła porządki w szafie i dawała mamie torbę ciuchów.
    Ale nie wiedziałam, że Ptak prowadzi też sprzedaż detaliczną. Lecę pooglądac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że w ostatniej chwili mnie tknęło, żeby sięgnąć po tę właśnie marynarkę:)?
      Takie przeglądy szaf u rodziny też lubiłam.

      Usuń
  14. OO stylizacja bardzo w moim stylu. Wyglądasz w niej cudownie :

    Zapraszam do na bloga i polubienia mojej strony na facebooku:
    https://www.facebook.com/bucketfullofflowers
    http://bucketfullofflowers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna stylizacja :)


    Zapraszam do siebie -> www.hayamiami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Poliester przynajmniej się tak nie gnie i nie trzeba z nim latać do pralni chemicznej ;)
    Wiosenna Viosna :) Super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu!
      Nawet poliester ma swoje zalety:).

      Usuń
  17. Bardzo na tak :) Sama chętnie bym się tak ubrała :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Byłam miedyś w Ptaku, za czasów kiedy miałam swój sklep z ciuchami. Ale nie bardzo mi się tam wtedy podobało ( 10 lat temu). Tuszyn też pamiętam, to znaczy eskapady ludności tam - ale nie korzystałam. Kojarzyło mi się z tandetą i zbyt normalnymi jak na mnie wtedy coiuchami :))) Teraz - no, zobaczymy co tam mają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mamy zgoła inne wspomnienia dotyczące tych przybytków:).

      Usuń
  19. Super koszula. Mega ciekawy wzór. Pięknie skomponowałaś ją z marynarką.

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. :) A wiesz, że ostatnio widziałam ją w sh? Nówkę z metkami:).

      Usuń
  21. Dziewczęco i wiosennie :-) Byłam raz w Tuszynie laaata temu :-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  22. ale fafjnie wyglądasz, pięknie i wiosennie :) podoba mi się!
    ja z giełdami mam tylko wspomnienia że tata mnie tam ciągał bo lubił takie miejsca- ja niezbyt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Lauro:).
      Ja giełdy lubię do tej pory:).

      Usuń
  23. Tą stylizacją trafiasz dokładnie w mój gust. Bardzo mi się podoba, patrząc na Ciebie aż chce się wiosny.
    Do Tuszyna też jeździłam, jak miałam małe dzieci, na tzw sezonowe zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie- sezonowe zakupy:).
      Dziękuję!

      Usuń
  24. Tuszyn, Głuchów - całe pole bazarowe pod Łodzią, tak pamiętam :) !! Zatrzymywaliśmy się tam w drodze na wczasy na Kaszybu. Przez kilka lat było to wręcz rytułałem :). W zeszłym roku jadąc tą sentynametalną trasą powspominaliśmy te czasy :). Owego czasu taki oblężenie było, że biura podróży ogranizowały wypady autokarowe jednodniowe do Tuszyna, he he.

    Bluzka jest bardzo ładna, od kilku miesięcy ja tez walczę w poliestrami, no ale jak coś jest tak piękne, to rzeczywiscie można się skusić.

    Ewa Viosna, wiosnę ogłasza swoim zestawem. I pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio turystyczne wycieczki? Tego nie pamiętam:).
      Ale to i tak fajne czasy były.
      Dziękuję!

      Usuń
  25. Śliczne zestawienie, geniana koszula i żakiet!:)

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo żałuję, że będąc w okolicach Łodzi nie odwiedziłam Ptaka". Podobno jest w czym wybierać.
    Koszula jest fantastyczna i świetnie ją zestawiłaś z czerwoną marynarką.
    Sportowa elegancja to jest to co lubię!!!!
    Ewo ślicznie wyglądasz. Cudowne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ostatnio przejeżdżałam, ale nie było czasu, by się zatrzymać. Zostaje nam strona on-line:).

      Usuń
  27. piękny żakiet! aż czuć w powietrzu wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  28. koszula bardzo mi sie podoba:)
    cala stylizacja na duzy plus:)
    pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Super koszula:)Piękniejesz z posta na post:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ewa, ślicznie wyglądasz!
    Ja ostatnio zauważyłam , że znów podobają mi się koszule i sięgam po nie coraz częściej. Twoja piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszule są bardzo uniwersalne, pasują i do eleganckich zestawów i do takich lekko sportowych.

      Usuń
  31. Koszula jest fantastyczna! W tym zestawie wygląda lekko i dziewczęco. Szkoda jedynie, że z poliestru, ale jak to w życiu - coś za coś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Co do poliestru to ten jest wyjątkowo przyjemny w dotyku:).

      Usuń