poniedziałek, 8 lutego 2016

beret

Ostatnio był na blogu kapelusz, był też kaszkiet i dwa typy czapek. A teraz przyszła kolej na beret. 
Wielu osobom nie kojarzy się dobrze, budząc jednoznaczne skojarzenia.
A ja berety bardzo lubię, planuję zakup jeszcze jednego, większego, który będzie można plastycznie układać. Ten ma małą średnicę, ale to też ma swój urok. Do tego jest w pięknym, głębokim kolorze bordo. Wahałam się wprawdzie nad czerwienia, ale bordo wydało mi się jednak bardziej uniwersalne. Zamówiłam go w stradivariusie, tak przy okazji, kiedy to kupowałam widoczne na zdjęciach spodnie. Czarnych, jeansowych dzwonów zdecydowanie brakowało w mojej szafie- te są świetne! Mam tylko nadzieję, że zachowają intensywną czerń po wielu praniach.
Na blogu debiutuje też puchaty sweter, kupiony na wyprzedaży w h&m. Rozglądałam się za jakimś włochaczem już od jakiegoś czasu, ale zależało mi, by był rozpinany, luźny i czarny. Długo nie mogłam znaleźć nic odpowiedniego, więc byłam mocno ukontentowana, gdy na wyprzedażowym wieszaku znalazłam ten egzemplarz.











zdjęcia- Paula

płaszcz- h&m %
sweter- h&m %
koszula- gap (sh)
szal- gosia baczyńska (rossmann)
spodnie- stradivarius %
beret- stradivarius %
buty- spn (zalando)
torebka- mohito %
zegarek- adriatica (prezent)

44 komentarze:

  1. Patrząc na ten.zestaw zamarzylam o kołnierzu i dzwonach. Pięknie wygladasz, przepięknie!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu. Ja bez dzwonów nie umiem się obyć:).

      Usuń
  2. Ewcia, ale słodko wyglądasz w tym berecie :) Bardzo udana stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kurtka z futrzakiem - bombowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ją od lat i lubię niezmiennie:).

      Usuń
  4. Pięknie zgrał się beret z kurtką, no i jest bardzo twarzowy! Ślicznie :-) PS. Przypomniałam sobie właśnie o moim berecie - będzie jak znalazł na tę nijaką pogodę (niby ciepło, ale STRASZNIE wieje). Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu. I masz rację na taką pogodę beret najlepszy!
      Buziaki!

      Usuń
  5. Świetnie wyglądasz. Futerko na płaszczu dodaje szyku i elegancji. Wykwintnie wyglądasz w tej stylizacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To futerko faktycznie robi robotę:).
      Dzięki!

      Usuń
  6. Ja jestem jak najbardziej na tak jeśli chodzi o noszenie beretów :-) Futrzany kołnierz pięknie podbija całość.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znakomicie wyglądasz. Bardzo pasuje Ci beret i pięknie zgrał się z kołnierzem i kolorystycznie!Podoba mi się twoja torebka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ogólnie lubię nakrycia głowy:).

      Usuń
  8. Bardzo elegancko:) Podoba mi się taka klasyka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Musiało być w miarę elegancko, bo na egzamin:).

      Usuń
  9. O, i to jest taka elegancja, jaką lubię - bez garsonek, bez kościółkowej pompatyczności i przeładowania nadmiarem elementów "hiperkobiecych".
    Tak, ja bym się tak ubrała!

    Gdybym dobrze w dzwonach rzecz jasna wyglądała ;P

    W berecie wyglądasz super, myślę, że bez znaczenia jest to, czy zdecydujesz się na taki, czy ten większy, który Ci się marzy :)
    Też widziałam te berety w Stradivariusie, ale na mnie to one jakoś średnio wyglądały ;P

    A szkoda, po piątaku były ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kościółkowa pompatyczność- zapamiętam sobie to określenie:).
      I jakoś nie mogę uwierzyć, że się źle w dzwonach prezentujesz, masz super figurę i chyba każdy krój spodni Ci pasuje. Ale niech Ci będzie:).
      Beret o tyle fajny, że w 100% wełniany:).
      Dzięki Mar!

      Usuń
  10. piękne, elegancko, z klasą;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam klasyczne stylizacje, idealnie do Ciebie pasuje:)
    www.mrs-caroline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Dobrze się czuję w klasyce:).

      Usuń
  12. Malo komu jest tak pieknie w berecie jak Tobie!!! To "trudne" nakrycie glowy¨.... I do tego ten niepowtarzalny kolor...wygladasz genialnie Ewuniu!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka dzięki! Choć mam wrażenie, że beret sam w sobie jest właśnie bardzo twarzowy, ale budzi skojarzenia:).

      Usuń
  13. Ten beret jest naprawdę genialny. Bardzo mi się podoba Twoja stylizacja ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coraz lepszy ten Twój blog Ewa! Świetnie, że robicie sobie zdjęcia z Paulą (czy tylko Paula robi tobie?). Zawsze Cię podziwiałam, teraz jeszcze bardziej. KLASA!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Aguś, cieszę się, że widać jakiś progres.
      I tak, robimy sobie zdjęcia nawzajem, choć w sumie to fotki są po prostu przy okazji naszych spotkań:).
      DZIĘKI!!!

      Usuń
  15. Zachwycam się płaszczykiem i spodniami. Zdecydowanie w Twoim stylu i ta głębia koloru... Niestety należę do tej grupy, która nie przepada i nie nosi beretów wcale, więc nie będę obiektywna ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zauroczona całym zestawem. Wszystko jest świetnie zestawione, a każdy element pasuje idealnie.
      Cudownie Ci w berecie. Kolorystyka na wielki plus :)

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dzięki dziewczyny.
      Joasiu spodnie mają faktycznie taką prawdziwie czarną czerń.
      Magdo bordo i czerń zawsze się razem obronią:).

      Usuń
  16. Fajne połączenie kolorów i podoba mi się, że spodnie mają szeroką nogawkę. Ale do beretu się nie przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, też mam na "liście" kilka rzeczy, których za diabła nie założę
      :).

      Usuń
  17. Pięknie wyglądasz, świetny zestaw, beret super. Mnie nie ładnie w beretach.Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ewa bosko ! Boski płaszczyk i boski beret !!! Wygldasz jak milion dolarów !

    OdpowiedzUsuń