sobota, 31 października 2015

jesień

Przed Wami trochę jesiennych kadrów. Przepiękna, złota, polska jesień. Trochę chodna, ale słoneczna.
I ja w weekendowym wydaniu. Legginsy to nie jest mój strój powszedni, noszę je właściwie wyłącznie do ćwiczeń. Jednak tym razem zrobiłam mały wyjątek, ale równie dobrze mogły być to po prostu kryjące rajstopy, więc przymknijcie na to oko. Mody tu nie ma, ale nie taki był zamysł poniższych zdjęć. Zrobione przy okazji wyprawy na grzyby, rodzinnej, radosnej. I choć znaleźliśmy tylko dwa muchomory, to wyprawę, skwitowaną słowami syna "mamuś super było", uważam za w pełni udaną. 
I zdjęcia do rodzinnego albumu głównie obejmowały tę dziecięcą radość, ale i mama na parę fotek się załapała. A że w legginsach? A że w czapie żulerce? A czy to ważne:)?























zdjęcia- M.

sweter- h&m (sh)
legginsy- gatta
płaszcz- h&m (sh)
buty- targ
czapa- sh

PS. A czy ktoś dostrzegł ten fiolet na rzęsach? :)

czwartek, 29 października 2015

spotkanie częstochowskich blogerek/khaki

W sobotę miałam okazję uczestniczyć w kolejnym spotkaniu częstochowskich blogerek. Na kilku ostatnich zachwycałam się rozrostem naszej grupy, która zataczała coraz szersze kręgi, tym razem niestety było nas znacznie mniej. Co nie oznacza, że nie było równie fajnie! Bardzo zgrane, babskie grono musi skutkować dobrym humorem, pogawędkami i plotkami. 
Gnałam prosto z pracy, więc trochę się na spotkanie spóźniłam, ale cieszę się, że mimo wszystko dotarłam.
Organizatorką była niezastąpiona Paula, a wśród obecnych znalazł się również nasz łódzki gość- Mar:).
Ale zanim przejdę do zdjęć z samego spotkania (ach to stopniowanie emocji:)), pokażę Wam mój strój z owego spotkania.

Jak już wspomniałam, przyjechałam na spotkanie prosto po 9 godzinach pracy, więc nie miałam szans na modowe eksperymenty. Mimo wszystko taki mój wygląd (poza oczywistym zmęczeniem) lubię najbardziej- niezobowiązujący, ale lekko formalny. Na blogu debiutuje mój płaszcz, którego pieszczotliwie nazywam "columbo". Kto oglądał serial o kultowym detektywie, nie będzie miał wątpliwości, skąd owa nazwa się wzięła. Wiem, że jest to ciuch, który wielu może się nie podobać, bo ani to kobiece, ani wybitnie eleganckie, ale ja go za to właśnie uwielbiam, za luz, za nonszalancję, po prostu za to, jak się w nim czuję.
Długa, garniturowa kamizelka długo była na mojej liście chciejstw, ale sieciówkowe ceny odstraszały mnie całkowicie, a lumpeksy nie oferowały nic ciekawego w tej materii. Znalazłam w nich za to długą, luźną marynarkę, która po drobnych przeróbkach stała się poszukiwaną kamizelą. 
Bluzka, wykonana z jedwabiu to również lumpeksowy zakup, wiązanie zmienia jej babski krój w bardziej aktualny. A cała reszta na blogu już była.









zdjęcia- Paula

płaszcz, kamizelka, koszula, spodnie- sh
torba- mohito
buty- tamaris (zalando)
zegarek- timex

A teraz już obiecane zdjęcia ze spotkania!
Zapraszam na fotorelację:)












A na spotkaniu dzielnie stawiły się (od lewej):
ja
i nieobecna na zdjęciu Ewelina




wtorek, 27 października 2015

książkowo

zdjęcia- lubimyczytac.pl


SLOW FASHION. MODOWA REWOLUCJA. Joanna Glogaza
Książka Slow fashion jest dla każdego i piszę to z pełną odpowiedzialnością. Część osób "kupi" ją w całości stosując się sumiennie do rad tam zawartych, ale nawet jeśli nie jesteś gotowa na rewolucję w swojej szafie, to znajdziesz w tej książce szereg dobrych i przydatnych rad- i nie mówię tu o tak wyświechtanych poradach, jak dobieranie ciuchów do sylwetki czy jak ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną.
Dowiesz się za to, na co zwracać uwagę, kiedy kupujesz ubranie, o właściwościach materiałów, o szwach, o warunkach pracy w zakładach produkcyjnych, a przede wszystkim dowiesz się jak stworzyć swoją idealną szafę, jak szanować siebie poprzez strój i jak dbać o ubrania.
Ok, chwilami porady trąciły banałem, czasem aż wydzierający z książki minimalizm i pogarda dla kompulsywnych zakupów mnie drażniły.
Lubię iść czasem do sklepu i po prostu coś kupić, to się raczej nie zmieni, nie widzę nic złego w poprawieniu sobie humoru bluzką z wyprzedaży za 10zł czy kilku nietrafionych sztuk w sh. Lubię zakupy jako formę rozrywki i pewnie przez jakiś czas tak jeszcze zostanie. Do tego darzę ubrania sporym sentymentem i nie chcę wyrzucić 9/10 szafy tylko dlatego, że chwilowo nie wpasowuje się ona w mój wymarzony obraz garderoby.
Ale nawet mi książka dała do myślenia. Nawet te spontaniczne wypady do galerii czy ciucholandu skutkują bardziej przemyślanymi zakupami, metki czytam od dawna, unikając sztuczności, ale teraz patrzę też na szwy i inne detale. Razi mnie bardzo kiepska jakość, wystający klej, prujące się szwy czy zaciągnięcia.
W lumpeksach wynajduję rzeczy, których pierwotnie ze względu na cenę za jakość, nie mogłam sobie kupić.
I szykuję, mimo wszystko, porządny przegląd garderoby, tym bardziej, że jesienna pora temu sprzyja.

MĘŻCZYŹNI, KTÓRZY NIENAWIDZĄ KOBIET, Stieg Larsson
AAA! Jak to się stało, że dopiero teraz sięgnęłam po Milleniium??? No jak?
Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet to rewelacyjnie napisana, zaskakująca, no po prostu świetna książka. Każdy kto lubi nierozwiązane tajemnice, intrygę, wartką akcję i nieszablonowych, świetnie zarysowanych, bohaterów powinien przeczytać tę książkę.
O samej fabule nie napiszę ani słowa, bo po prostu musicie przeczytać sami:).
Oczywiście już zaczęłam kolejny tom:).

CO WIE NOC, Dean Koontz
Intrygująca i trzymająca w napięciu do samego końca. Choć akurat samo zakończenie bez fajerwerków- zręczne, ale chyba odbiegające poziomem od całej reszty książki.

Jednak sama pozycja to chyba kwintesencja tego, co u Koontza się lubi- sensacji, kryminału i zjawisk paranormalnych.


SZEFOWA SWOJEJ SZAFY, Monika Jurczyk
Miałam o Osie (Monice Jurczyk) super zdanie. Pierwsza personal-shopperka w Polsce, stylistka, znawczyni mody i kobiecych sylwetek. Kiedyś nawet marzyły mi się warsztaty u niej lub chociaż wspólne zakupy. Jak więc zobaczyłam, że do któregoś z numerów Gali jest dołączona jej książka, to z radością kupiłam. I?
I klapa... W porównaniu do wspomnianej przed chwilą "Slowfashion" ta książka jest wtórna, niewiele wnosząca- ot taki "gwiazdkowy" zapychacz. Mało treści, sporo obrazków (nie zawsze dobrze do treści dobranych). Nie zrozumcie mnie źle- to nie jest fatalna pozycja, ale dla osób, które mają choć minimalne pojęcie o modzie, ubieraniu, będzie po prostu nudna. 

niedziela, 25 października 2015

fuksja

Dzisiejsze zdjęcia powstały błyskawicznie, zaraz po pracy. Spotkałyśmy się z Paulą i zrobiłyśmy szybkie fotki. Wybaczcie więc trochę pognieciony płaszcz czy ogólnie lekko zmierzwiony wygląd, ale po kilku godzinach pracy nie wyglądam już jak spod igły:).
Zresztą i zestaw miał wyglądać trochę inaczej. Miały być tu zwężane spodnie, ale jak się ubiera człowiek po omacku, to, jak widać, zdarzają się pewne przeoczenia:). Torba natomiast jest tu trochę "od czapy", ale jak zobaczyłam jak smutno i czarno dziś wyglądam, to chciałam dodać jakiś mocny kolorystyczny akcent. Padło na torbę- wyprzedażowy nabytek z biedronki.
Płaszcz podobał mi się już w h&m jakieś dwa sezony temu, ale ostatecznie go wtedy nie kupiłam. Jak jednak znalazłam swój rozmiar w moim ulubionym lumpeksie, to wzięłam od razu.
Bluzka to natomiast kolejna o kopertowym kroju w mojej szafie. Bardzo dobrze się czuję w tym fasonie:).









zdjęcia- Paula

płaszcz- h&m (sh)
spodnie- zaraz (sh)
bluzka- next (sh)
buty- tamaris (zalando.pl)
torba- biedronka
zegarek- timex

czwartek, 22 października 2015

tygodniowy przegląd

Ten tydzień, jak widzicie na zdjęciach, było mocno stonowany, dominowały czerń i granat, z dodatkiem jeansu. I to kolejny przegląd, w którym mam na sobie wyłącznie ubrania z lumpeksu. Choć nie- płaszczyk z pierwszego zdjęcia pochodzi z sakolife, podobnie jak bluzka z ostatniego, a granatowy sweterek z bazaru. Powoli zakupy z ciucholandu wypierają inną zawartość mojej szafy. Ale dzięki temu sukcesywnie pozbywam się poliestru i akrylu na rzecz jedwabiu i wełny. I to niskim kosztem:). A ze względu na mój, hm...specyficzny gust, na ogół bez problemu znajduję w sh coś dla siebie, coś, co nikomu innemu nie wpadło w oko.  


Zestaw 1
spodnie- levis,sh
sweterek- h&m, sh
buty- dunes, sh
płaszczyk- sakolife



Zestaw 2
spodnie- levis, sh
bluzka- only, sh
zamszowa kamizelka- nn, sh
buty- zalando


Zestaw 3
spodnie- h&m,sh
bluzka- only, sh
marynarka- InWear, sh
chusta- nn, sh
torba- h&m



Zestaw 4
spodnie- zara, sh
bluzka- nn, sh
marynarka-nn, sh
skórzana kurtka- cubus, sh


Zestaw 5
spodnie- levis, sh
bluzka (założona tył na przód:))- sakolife
marynarka- nn, sh
swterek- bazar