wtorek, 15 grudnia 2015

kolor


Dziś trochę w kontrze w stosunku do zestawów, które Wam tu ostatnio prezentowałam. Mniej klasyki, mniej stonowanych kolorów, mniej elegancji. Ale to nadal zestaw, w którym czuję się sobą. Szeroka jest gama tego, co lubię. Tym razem postawiłam na ciepłe kolory, naturalne tkaniny, dość luźne kroje, trochę w stylu lat 70.
Spodnie to jeden z najnowszych zakupów z sh. Wykonane z jedwabnej przędzy. I choć prasowanie ich to istna udręka, myślę, że warte są każdej minuty spędzonej przy desce. Genialny misz-masz barw, przenikanie kolorów, szerokie nogawki- wszystko to sprawia, że są prawdziwym unikatem. Nie muszę się martwić, że na ulicy spotkam kogoś w podobnych:). A wisienką na torcie jest fakt, że zapłaciłam za nie okrągłą złotówkę:). Przez mnogość kolorów nitek, które wplecione są w ich strukturę, będą świetnie komponować się właściwie z każdą "górą", dają mi więc spore możliwości stylizacyjne- a takie ubrania lubię najbardziej.
Nowością na blogu jest również torebka, która, czym Was nie zaskoczę, pochodzi z lumpeksu. Rzadko decyduję się na takie maleństwa, ale ta urzekła mnie połączeniem modnego chwosta i klasycznego pikowania.
Debiutują też buty, skórzane botki w lekko kowbojskim stylu. Dostałam je przed czasem w ramach w prezentu imieninowego od Mamy. I w samą porę, bo spodnie, choć piękne, to krótkie, potrzebowałam więc "na już" fajnych botków na niskim obcasie. A te są świetne! 

PS. Blogger wariuje, nie mogę wyjustować teksu, wprowadzam poprawki a on swoje... też tak macie?












zdjęcia- Paula

spodnie- sh
bluzka- sh
płaszcz- c&a (sh)
rękawiczki, pasek- biedronka
marynarka- bershka
torebka- sh
buty- reserved 
zegarek- timex
komin- nn

48 komentarzy:

  1. Świetny kolor szminki. Zdradzisz firmę i numer?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Wibo, długotrwała pomadka, nr 2.

      Usuń
    2. Na zdjęciu wygląda na ciepły odcień, czy taki jest w rzeczywistości? I czy nie wyrusza ust?

      Usuń
    3. Tak, to ciepły odcień. I na pewno nie nawilża, a czy wysusza- ciężko powiedzieć, nie używam jej dzień w dzień, jedynie od czasu do czasu i nie zauważyłam wysuszenia, ale nie mam też takich tendencji.

      Usuń
    4. Dzięki. Kolor piękny, chyba jej poszukam w drogerii.

      Usuń
  2. Trzeba przyznać, że spodnie są nietuzinkowe. Fajny look :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Lubię takie niebanalne rzeczy.

      Usuń
  3. Zaskoczyłaś mnie tą kolorystyką ! Wyszło naprawdę ciekawie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Kiedyś nosiłam się wyłącznie w takich ciepłych barwach:).

      Usuń
  4. Zupełnie nie mój styl, ale podziwiam odważnych ludzi.
    Fajna stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojaaaciee! Jakie gacie! Wspaniałe!!!!Pełen odlot! Chyba się złamię i polecę do swojego sh!

    Blogger szaleje - robi se co chce :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) fajne, nie:)?
      Ja się od sh już uzależniłam, chyba powinnam sobie zrobić odwyk.

      Usuń
  6. Super są spodnie aż ci ich zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Sylwia. Na pocieszeni Ci powiem, że dwie takie zgrabne jak Ty laski by się w nie zmieściły:).

      Usuń
  7. Jedwabne spodnie za 1zł, i do tego jeszcze takie kolorki !!! :O No gratulacje takiego łupu :) !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko, jak dla mnie potwierdza mój nietypowy gust- nikt inny nie był nimi zainteresowany:).

      Usuń
  8. spodni sa kapitalne ; hahahhaarte kazdej zlotowki

    OdpowiedzUsuń
  9. To naprawdę jedwab?
    A nie jakaś domieszka tylko jedwabiu?
    Bo wyglądają na grube, gdybym miała strzelać, to uznałabym, że są wełniane ;)

    dla takich portek to byłabym gotowa przekonać się do takiego fasonu - są genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar 100% jedwabiu. Przy czym one są tkane z jakby z grubo plecionej przędzy jedwabnej i faktycznie są grube i ciepłe.
      I dzięki:).

      Usuń
  10. fantastycznie wyglądasz:) świetne masz spodnie;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak Ja ci zazdroszczę takich perełek. Torebki też wolę większe, ale na takie cudo bym się skusiła.
    Spodnie - genialna faktura.
    A po za tym masz wyczucie do komponowania takich niebanalnych zestawów. buśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu dziękuję!
      Takie słowa dużo dla mnie znaczą.

      Usuń
  12. Materiał spodni niesamowity! Cały zestaw taki ciepło-rdzawy i bardzo Ci pasuje :-) I w chłodnych też Ci ładnie, zastanawiam się czy to kwestia makijażu czy wyrazistej urody i wynikającej z tego zasady, że "ładnemu we wszystkim ładnie" :-) Buziaki! PS. Patrząc na Ciebie karmelu mi się zachciało :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu odkąd wiem (dzięki Marii z ubierajsięklasycznie), że jestem intensywną jesienią w końcu zrozumiałam, czemu mogę nosić i ciepłe i teoretycznie zimne kolory- wszystko kwestia nasycenia koloru.
      Intensywna jesień może nosić zarówno kolory czystej jesieni, jak i intensywnej zimy:). Więc mam farta:).
      Dzięki!

      Usuń
  13. Spodnie nie do końca w moim stylu, za to torebka z lumpeksu (farciara!) przepiekna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mam farta w lumpeksach:).

      Usuń
  14. Najbardziej zarąbiste spodnie sezonu jakie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Spodnie rewelacja, super wygląd:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, ale ciekawe spodnie. Super kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie kolorystyka tych spodni najbardziej mi się spodobała:).

      Usuń
  17. Ewa, spodnie wymiatają....
    pozdrawiam
    aśka
    ps.
    zadam Ci niedyskretne pytanie: bardzo zeszczuplałaś, co nie.
    zazdrośnica ze mnie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:).
      CO do wagi, to faktycznie trochę mnie mniej, ale nie powiedziałabym, że bardzo:). Póki co to 5 kg na minusie.Nie jest to imponujący wynik, ale dla mnie to super zmiana.

      Usuń
  18. Jeeezu, dobrze widziałam:)))
    zazdrośnica aśka
    Wyglądasz bosko.

    OdpowiedzUsuń