poniedziałek, 16 listopada 2015

warstwy



Ci, co śledzą mnie na Instagramie, wiedzą, że zafundowaliśmy sobie długi weekend w górach. Mamy to szczęście, że w okolicy Suchej Beskidzkiej mieszkają dziadkowie mojego męża, więc rodzinne odwiedziny zawsze odbywają się w pięknych okolicznościach przyrody. Mam dla Was trzy sesje z tego pobytu, ale już z góry mówię, że będą różnić się zaledwie detalami. Niejednokrotnie pisałam Wam, że pakując walizkę zawsze dobieram ubrania tak, by wszystko do siebie pasowało. Do tego nie szalałam z dodatkami- wzięłam zaledwie jedne buty, jedną torbę i jedną chustę, więc nie mogłam również zabawić się konwencją zmieniając te elementy. Jednak ostatnio rzadko mam okazję pokazać Wam zdjęcia w plenerze innym niż mój ogródek, więc zdecydowałam przedstawić Wam efekty wszystkich trzech, choć zbliżonych, sesji. 
Dziś trend, który bardzo mi się spodobał, mianowicie noszenie dwóch koszul jednocześnie. Uwielbiam warstwy (chyba za to głównie lubię jesienną garderobę), a taka warstwowa wariacja w postaci dwóch koszul bardzo wpadła mi w oko. Spodni element stanowi jedwabna, czarna, a wierzchnią wartstwę, spełniającą rolę narzutki, jeansowa. A jakby komu było mało warstw to na wierzch skórzana ramoneska okryta wielgachną chustą. Zabawa długością też robi swoje.












zdjęcia-M. 

buty- ginno rossi
spodnie- levis (sh)
kurtka- cubus (sh)
chusta- reserved
koszula jedwabna- sh
koszula jeansowa- sh
torba- sh
zegarek- timex

46 komentarzy:

  1. Fleshandhide

    Fashion Leather Jackets | Celebrity Leather Jackets | Sheep Leather Jackets are Available
    at Fleshandhide.com , leather jackets uk leather jackets usa quality leather jackets.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie wyglądasz, uwielbiam cię w takim lekko grungowym wydaniu! I gór zazdroszczę, chętnie bm pojechała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Paulinko! Ja się bardzo dobrze czuję z takimi grungowymi naleciałościami:).

      Usuń
  3. Okoliczności przyrody cudne :) Zestaw jak zawsze trafia w mój gust, chustka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu. WIem, że lubisz góry:).

      Usuń
  4. Świetny zestaw. Ładny i funkcjonalny. Plus piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Lidio, takie właśnie zestawy lubię najbardziej:).

      Usuń
  5. Cudowne zdjęcia, świetnie wyglądasz. Lubię warstwy!

    OdpowiedzUsuń
  6. fantastycznie wyglądasz:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest super!
    Ograłaś warstwy świetnie - bardzo dobrze, że na koszule założyłaś ramoneskę!
    Dynda to wszystko modelowo - to niezwykle fotogeniczny zestaw jest :)

    I buty! Buty są, Ewo, super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to niech dynda:).
      Dzięki Mar!
      A buty- wiem! Jak je zobaczyłam (w sh swoją drogą, a jakże), to wprawdzie miałam chwile zawahania, ale teraz chodzę w nich praktycznie non-stop:).

      Usuń
  8. Sucha Beskidzka - znam głównie z wyjazdów naszej ekipy budowlanej w celu wykonania remontu w jednym z ważnych urzędów ;)
    Dwie koszule - to dobry patent jest! Dwie kiecki jednocześnie to zakładałam, ale koszul chyba nie. Poza tym zestaw pierwsza klasa! :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sucha Beskidzka to przy wsi dziadków jest wielką metropolią:), ale bardzo lubię to miasteczko:).
      A widzisz mi się dwie kiecki jeszcze nie zdarzyły:), ale rozważę i taką opcję:).
      Dzięki!

      Usuń
  9. Musze przyznać ze tez Cie lubie w grung owych odlaonanch

    OdpowiedzUsuń
  10. Co jak co, ale warstwy to ja lubię, sama je z zamiłowaniem tej jesieni stosuję :) Do tego całość do Ciebie bardzo pasuje :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu to chyba najlepszy komplement, z tym dopasowaniem do mnie:). Wydaje mi się, że o to chodzi, by nosić rzeczy, które są dla nas, w których się dobrze czujemy.

      Usuń
  11. Super! Wygodnie, z pazurem (ta ramoneska i buty!) i stylowo :-) No i przepiękne zdjęcia - światło, sceneria, klimat... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu tym strojem wracam trochę do korzeni:). A zdjęcia mi przypadły do gustu:).
      Dzięki wielkie!

      Usuń
  12. Chusta mnie naprawdę zachwyciła ;) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w zeszłym roku też, dlatego skusiłam się na zakup w normalnej, niewyprzedażowej cenie.
      Dzięki!

      Usuń
  13. Lubię wersje "na cebulę" - te warstwy, to rockowe brzmienie całości bardzo dobrze harmonizuje z moim gustem, więc wystawiam całości szóstkę z plusem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem idę w kierunku prostoty, elegancji, ale w wersji weekendowej to właśnie taki styl mi w duszy gra:). Dzięki Aguś.

      Usuń
  14. Fajnie, rodzinka w Suchej - sympatyczną metę macie, nic tylko często odwiedzać :) ! Warstwy czy tam cebulka są praktyczne, i ciekawie wyglądają :). Piękne widoki i modelka piękna :)

    Strasznie mi się podobają Twoje buciki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedzamy przynajmniej dwa razy w roku, choć staramy się częściej:).
      Dzięki wielkie!
      A buty uwielbiam:).

      Usuń
  15. Fajowsko te warstwy ograłaś :)kiedyś się ich bałam, ale co raz częściej do nich przekonuję :)zwłaszcza jak widzę takie efekty jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warstwy potrafią zarówno pomóc figurze, jak i jej zaszkodzić, ale na to specjalnej uwagi nie zwracam i noszę, bo lubię:).
      Dzięki wielkie za miłe słowa:).

      Usuń
  16. uwielbiam warstwy, świetnie je okiełznałaś! Cudowny szal ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Ewcia świetnie wygladasz! i widzę, że zdjęcia coraz lepiej obrabiane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bambi! Photo Scape to jednak fajny program:).

      Usuń
  18. Ewunia świetnie wyglądasz, super z tą chustą całość wygląda! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:). Bałam się, że ta chusta przedobrzy, ale cieszę się, że wyszło dobrze:).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Twój ogród jest calkiem fajny ;-)
    Świetne te warstwy, nie da się zmarznąć. Nie umiem ubierać się na cebulkę, zawsze naciągam na grzbiet duże swetrzysko a potem mi za gorąco i nijak się rozebrać, więc powinnam pójść na kurs ubierania warstw - do Ciebie.
    Czy ja Ci pisałam, że ten Twój ulubiony lumpeks w K to sieciówka? Niedawno otworzyli kolejny w S, jeszcze bliżej mnie, a dojazd lepszy. Muszę się tam wybrać, żeby stwierdzić, czy to faktycznie skarbnica jedwabi i kaszmirów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię warstwy, ale nawet niekoniecznie za walory użytkowe, choć fakt łatwiej się dostosować się do aury mając taki cebulkowy ubiór.
      Tak sądziłam, że to sieciówka- prywaciarz miałby chyba wyższe ceny i mniejszy przemiał towaru.
      Daj znać jak tam się łowy udały:).

      Usuń