czwartek, 29 października 2015

spotkanie częstochowskich blogerek/khaki

W sobotę miałam okazję uczestniczyć w kolejnym spotkaniu częstochowskich blogerek. Na kilku ostatnich zachwycałam się rozrostem naszej grupy, która zataczała coraz szersze kręgi, tym razem niestety było nas znacznie mniej. Co nie oznacza, że nie było równie fajnie! Bardzo zgrane, babskie grono musi skutkować dobrym humorem, pogawędkami i plotkami. 
Gnałam prosto z pracy, więc trochę się na spotkanie spóźniłam, ale cieszę się, że mimo wszystko dotarłam.
Organizatorką była niezastąpiona Paula, a wśród obecnych znalazł się również nasz łódzki gość- Mar:).
Ale zanim przejdę do zdjęć z samego spotkania (ach to stopniowanie emocji:)), pokażę Wam mój strój z owego spotkania.

Jak już wspomniałam, przyjechałam na spotkanie prosto po 9 godzinach pracy, więc nie miałam szans na modowe eksperymenty. Mimo wszystko taki mój wygląd (poza oczywistym zmęczeniem) lubię najbardziej- niezobowiązujący, ale lekko formalny. Na blogu debiutuje mój płaszcz, którego pieszczotliwie nazywam "columbo". Kto oglądał serial o kultowym detektywie, nie będzie miał wątpliwości, skąd owa nazwa się wzięła. Wiem, że jest to ciuch, który wielu może się nie podobać, bo ani to kobiece, ani wybitnie eleganckie, ale ja go za to właśnie uwielbiam, za luz, za nonszalancję, po prostu za to, jak się w nim czuję.
Długa, garniturowa kamizelka długo była na mojej liście chciejstw, ale sieciówkowe ceny odstraszały mnie całkowicie, a lumpeksy nie oferowały nic ciekawego w tej materii. Znalazłam w nich za to długą, luźną marynarkę, która po drobnych przeróbkach stała się poszukiwaną kamizelą. 
Bluzka, wykonana z jedwabiu to również lumpeksowy zakup, wiązanie zmienia jej babski krój w bardziej aktualny. A cała reszta na blogu już była.









zdjęcia- Paula

płaszcz, kamizelka, koszula, spodnie- sh
torba- mohito
buty- tamaris (zalando)
zegarek- timex

A teraz już obiecane zdjęcia ze spotkania!
Zapraszam na fotorelację:)












A na spotkaniu dzielnie stawiły się (od lewej):
ja
i nieobecna na zdjęciu Ewelina




21 komentarzy:

  1. Ale fajne grono. Widać, że się lubicie.
    Płaszcz moim zdaniem bardzo stylowy, poza tym widać w Tobie dużą świadomość siebie i tego, co nosisz.
    Pozdrawiam. Anka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubimy, lubimy. Żałuję tylko, że tak rzadko mam y okazję się spotkać.

      Usuń
  2. Tę kamizelkę miałaś świetną!
    Na żywo prezentowała się jeszcze genialniej.
    Swoją drogą - dlaczego ja nie wpadłam na to, żeby zrobić ją z marynarki, kiedy latem na gwałt szukałam długiej kamizelki ;P

    Nie jestem, widać, najbystrzejszą istotą na świecie ;P

    Dzięki wielkie, Ewciu, za to, że mogłam się z Tobą zobaczyć!

    Było super :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar pomysł na kamizelkę banalnie prosty, ale aby wyglądało dobrze trzeba oddać do krawcowej (no chyba, że masz "magię" w rękach), ja właśnie swoją muszę oddać, bo moja przeróbka ma sporo niedoróbek.
      Mar i następnym razem zapraszam na wino do mnie:).

      Usuń
  3. Świetny zestaw. Nie wyglądasz na 9 godzin ;)
    I fajne małe grono. Czasem takie spotkania są lepsze bo można z każdym pogadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu. A 9 godzin akurat było non-stop zajęć, ale dałam radę:).
      A grono było wyśmienite.

      Usuń
  4. Płaszcz wymiata ;) prawdziwy colombo :) Kamizelka to był świetny pomysł, podoba mi się :) Stanowice świetną paczkę, życzę Wam więcej takich udanych spotkań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Joasiu. Spotkania byłyby pewnie częstsze, ale ciężko się zorganizować. Dobrze, że mamy Paule, to królowa organizacji i taki "nasz" człowiek:).

      Usuń
  5. Cudowny plaszcz, swietnie w nim wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Taaak, pamiętam Colombo i jego słynny prochowiec :)))!!! Mnie się akurat bardzo podoba , bo ja bardzo lubię męską szafę w kobiecym wydaniu :D.

    W pracy, po pracy - Ewa zawsze trzyma fason :D.

    Miło się patrzy na foty, i takie fajne znajomości, spotkania to dla mnie najlepszy owoc prowadzenia bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Columbo uwielbiałam za niepozorność i inteligencję:).
      Dzięki!

      Usuń
  7. looks so much fun! thanks for sharing.
    I think you should post more.


    here are my links and if you like to follow just follow and leave me your links aswell and I'll
    follow back!



    -Visit my Blog-

    | Facebook | LOOKBOOK| IG@suvarna_gold | Bloglovin
    | Advertise your blog
    kiss from Germany

    OdpowiedzUsuń
  8. BYło fajnie, pomimo perypetii :) Dziękuję Ewciu, że wpadłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko mi tam miejsce różnicy nie robiło, tym bardziej, że dotarłam już grubo po czasie. Najważniejsze, że mogłam się z Wami zobaczyć.

      Usuń
  9. ach, ależ sie stołowałyscie dziewczyny! pozazdroscic! :)
    i uwierz...chciałabym wygladac tak jak Ty po 9 h szkoły w moim wypadku ;)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Knajpka jest super. Bezglutenowo, a dla chętnych wegańsko. Fajna miejscówka:).

      Usuń
  10. Ale super się tak spotkać. A z tą kamizelką rewelacyjny pomysł!

    OdpowiedzUsuń