poniedziałek, 14 września 2015

granat

Jak już wskoczyłam w szerokie nogawki, tak ciężko mi się z nimi pożegnać:).
Pamiętacie, jak kilka miesięcy temu prosiłam Was o radę, gdzie kupić granatowe, nieprzecierane, jeansowe szwedy? 
Szukałam, szukałam, aż w końcu znalazłam. Gdzie? Oczywiście w lumpeksie! I to nowe, za zawrotne 10zł:).

Miałam już wprawdzie okazję przypomnieć sobie, dlaczego niektórzy narzekają na szerokie nogawki, szczególnie w opcji do ziemi. Złapała nas ulewa. Nie dość, ze ze względu na deszcz odwołano mecz  żużlowy, na którym byliśmy, to jeszcze moje nogawki wchłonęły ze dwa wiadra wody :P. No cóż, wszystko ma swoją cenę:). A i tak je lubię.

Przymierzając się do opisu reszty stroju, zdałam sobie sprawę, że poza dodatkami (choć chusta też) wszystko jest z ciucholandu = po prostu kocham lumpeksy.
Ze względu na bezpieczny, bo jedynie dwukolorowy miks kolorów, postanowiłam odrobinę pobawić się deseniami, stąd dwa rodzaje pasków i krata na dokładkę.















zdjęcia- Paulina

spodnie, bluzka, kurtka, chusta- sh
buty- f&f
torebka- mohito
zegarek- timex
okulary- adidas

54 komentarze:

  1. ale forma zachwyca! I połączenie kurtki z chustą - miażdży! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. A kupiona bardziej jako teczka na dokumenty.

      Usuń
  3. Świetnie wyglądałaś w tym zestawie Ewciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Paulinko i za zdjęcia też:), super wyszły.

      Usuń
  4. Robi wrażenie! Paski poprzeczne, pionowe, szwedy - jak to się wszystko świetnie komponuje seseniowo, fasonowo, kolorystycznie !! :)

    No tak, znam to znam dzwony w deszczu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Cieszę się, że się to wszystko fajnie zgrało.

      Usuń
  5. Rozumiem, że mowa jest o tej ulewie w dniu, w którym zajechałam do Cze-wy?
    To wszystko moja wina - to ja z Krakowa przywiozłam ten deszcz ;P
    Przepraszam - jak wiesz: dość rzadko bywam u Was, więc obiecuję nie zepsuć Ci szybko kolejnego popołudnia ;P

    A tak poważnie - nosiłam dzwony i szwedy w liceum.
    I tych dni, kiedy deszcze mnie łapały albo śnieżyce i przynosiłam w nogawkach dwa kilo śniegu albo dwa litry wody nienawidziłam szczerze ;P
    Trudno było wtedy kupić inne portki, niż rozszerzane - rurki wchodziły na rynek dopiero koło mojej matury, więc jedyne proste spodnie jakie nosiłam wtedy, to były moje vintage marchewy z czasów podstawówki ;P
    Do dziś żałuję, że je wywaliłam (a miały tylko zamek zepsuty, tyłek mi się ciągle mieścił - i dziś by się zmieścił), bo teraz portki o takim fasonie są bardzo w trendach ;P

    Świetnie Ci w szwedach, Ewo.
    I bardzo ładnie podobierałaś tu kolory!
    Ładny look - taki nawet bardziej wiosenny mi się wydaje, niż schyłkowo letni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar to dokładnie ten dzień i ta ulewa:).
      I dzięki wielkie! Rację masz też co do klimatu stroju, zdecydowanie bardziej jest wiosenny niż "babioletni" czy tam wczesnojesienny.

      Usuń
  6. Bardzo piekny zestaw torebka boska. A spodnie mam bardzo podobne i uwielbiam je:) zakrywaja moje wielgasne udziska:) Pozdrawiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola dziękuję! I też lubię za to szwedy:). Buziaki!

      Usuń
  7. Przepięknie. Znam ten ból odnośnie szwedów. Każdy większy deszcz zamienia nasze spodnie w dwie mokre kule u nóg:).

    OdpowiedzUsuń
  8. Te spodnie pasują do Ciebie bardzo, bardzo :-) no i calosc super. Za dyszke to bym i z 3 takie pary spodni kupila, jakby byly w sklepie akurat :P pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aga. Gdyby było ich więcej, to pewnie sama by wzięła:).

      Usuń
  9. Stylówka super , ale sesja to już miazga. Miejscówka idealna do tych granatów !

    Ja przegapiłam swój rozmiar w Promod jak takowe były , czego zawsze żałowałam . I Ty tylko do potwierdzasz . Z ppasiakiem , chustami .. Uwielbiam te wydanie Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję Ci bardzo! Ze względu na podobieństwo stylu, Twoja opinia dużo dla mnie znaczy:).

      Usuń
  10. Lumpeksy to kraina prawdziwych perełek :) Znalazłam tam całą masę świetnych ciuszków
    Bardzo fajnie się prezentujesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak:), gdyby nie lumpeksy moja szafa byłaby znacznie uboższa.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Spodnie dla Ciebie świetne, fajnie połączyłaś desenie, wyszło super.
    Wyszukałaś prawdziwe perełki, brawo...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojne kolory zestawu pozwoliły mi zaszaleć z deseniami:).
      Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  12. świetnie na tobie leżą! szkoda, ze ja nie moge sie przekonac do powracających dzwonów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A do fasonu warto się przekonać, albo chociaż poprzymierzać przy okazji zakupów.

      Usuń
  13. Ewo, uwielbiam Twoją szlachetność w twarzy... Rewelacyjnie wyglądasz, rewelacyjna sceneria.
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu a ja uwielbiam Twoje komentarze, zawsze masz dla każdego dobre słowo:). Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  14. Jestem zachwycona pomysłem na sesję i zdjęciami. jak dla mnie to pełan profeska :) Fantastyczne połączenie wzorów, niby granat, niby biel, niby paski, ale wszystko tak spójnie połączone, że z największą przyjemnością się na Ciebie patrzy. I to nie tylko zasługa tych szwedów, chociaż sa one świetne, ale to jednak całośc tworzy charakter. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu. Paula ma dobre oko i cierpliwość, więc zdjęcia to jej zasługa:).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Świetne te spodnie, i za jaką cenę! Nasze lumpeksy niezmiennie mnie rozczarowują asortymentem i cenami.
    Niby miks wzorów a wszystko ładnie gra, łącznie z tłem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim się przeprowadziłam też już byłam rozczarowana lumpeksami, ale chyba sprawdza się hasło, ze im mniejsze miasto tym fajniejsze (i tańsze) ciucholandy:).

      Usuń
  16. Wow ! Spodnie skradły mi serce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy efekt zabawy deseniami, super wyglądasz, no i genialne tło dobrałaś do tej stylizacji:-) Bardzo fajne zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tło to efekt przypadku, umówiłyśmy się z Paulą na kawę, a budynek obok ma właśnie takie schody, które idealnie nam podpasowały:).

      Usuń
  18. Pięknie to zgrałaś, nawet z tłem! Granat uwielbiam jak i khaki, więc bardzo mi się podoba :-) A zabawa z deseniami + klimat szwedów, chusty, kurtki, torby...oj, to już wejście na wyższy poziom - brawo! Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem muszę pomyśleć o połączeniu khaki z granatem:).
      Dzięki!

      Usuń
  19. Super połączenie, jednak można zestawić paski z kratą, kolory takie uwielbiam, lumpeksy też lubię, bo można tam znaleźć czasem fajne rzeczy. Torebka oryginalna no i fajnie się zgrałaś z tłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, stonowane barwy ułatwiły ten deseniowy miks. Dziękuję.

      Usuń
  20. Portki sa genialne - chyba odkopie podobne, ktore zalegaja w mojej szafie, bo narobilas mi ochoty na dzwony;) Miks wzorow bardzo do mnie przemawia - wygladasz zjawiskowo!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka koniecznie chcę Cię zobaczyć w dzwonach:), jestem pewna, ze super je zestawisz.
      I dzięki wielkie!

      Usuń
  21. Oj Ewcia...cudowna sesja...wielkie brawa dla Pauli, cudne zdjęcia. Ma dziewczyna oko. Plener to strzał w dziesiątkę idealnie współgra z twoją stylizacją. Pełna profeska dziewczyny..
    a szwedy, dzwony? wiesz, że kocham :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu dziękuję! Też jestem bardzo zadowolona ze zdjęć:).

      Usuń
  22. Ewa wyglądasz fantastycznie!!!! Świetne zdjęcia.
    Cudownie Ci w szerokich spodniach i w tej kurteczce.

    P.S. Już jutro u mnie na blogu post w malinowej kopertówce od Ciebie :)
    Jeszcze raz dziękuję. Jest super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Powoli ogarniam zaległości blogowe, więc na pewno zajrzę do Ciebie:).

      Usuń
  23. tak myślałam,że dorwałaś je w lumpeksie;p pięknie wyglądasz. Stylizacja niebanalna, aż miło się patrzy!:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo podoba mi się Twoja zabawa deseniami, jest ciekawie:-). Podobnie jak Ty kocham lumpeksy, za te perełki które w nich znajdujemy. Podobają mi się zdjęcia, tło świetnie współgra z Twoją stylizacją.
    P.S. Dziękuję za gratulacje i miłe słowa:-). Przyznam, że w tej mojej nowej rzeczywistości odwiedzanie ulubionych blogów (w tym Twojego) i praca nad własnym stanowią fajną odskocznię od codziennych obowiązków:-), pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to doskonale z autopsji. Cudownie mieć swoją pasję, która pozwala oderwać się od codziennych obowiązków.

      Usuń
  25. STylizacja godna podziwu;)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! pozdrawiam ciepło!

      Usuń