poniedziałek, 6 lipca 2015

żółty

Żółty i paski- to połączenie nieuchronnie kojarzy się z nielubianymi przeze mnie owadami. Długo cierpiałam na fobię związaną z tymi żądlącymi, latającymi stworami. Paraliżował mnie strach, powodując albo całkowite unieruchomienie albo paniczną ucieczkę. I było tak długie lata, łącznie z tymi już mocno dorosłymi. 
Ale pojawiły się dzieci i to ja Matka-Polka musiałam stanąć na wysokości zadania, odganiając te bzyczące paskudy. I teraz, po paru latach, w końcu nie robią na mnie wrażenia. Fobię można oswoić.
Wdała mi się tu totalna dygresja, zainspirowana moim strojem. Bo strój mocno "osi" jest, bądź pszczółkowy, bo jednak, by porównywać się do osy trzeba by jeszcze nienaganną talią się pochwalić.
Najmocniejszy element zestawu stanowią spodnie- zeszłoroczny łup z wyprzedaży, ze względu na kolor i długość na ponowne wyciągniecie z szafy musiały poczekać do ciepłych dni. Pasiak- no cóż to już u mnie stały element garderoby, podobnie jak prosta, klasyczna marynarka. Do tego torba-worek i proste sandały.












 






zdjęcia- Paula

spodnie- zara
bluzka- mohito
marynarka- mango (sh)
buty- dkny (sh)
torba- cubus

55 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Ci tych spodni jak diabli, ale to już wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie to razem wygląda. Mam również spodnie w kolorku żółtym, niestety, muszą poczekać, aż do nich schudnę:).
    A talia jest. W przeciwnym razie wszystko nie tworzyłoby tak harmonijnej całości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Też mam trochę takich rzeczy, które czekają na lepszy czas (tj na 5 kg mniej).

      Usuń
  3. spodnie są świetne:) fajnie je połączyłaś z pasiastą bluzką:)
    pozdrawiam!

    http://irreplaceable-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Paseczki + żółty , świetny wybór! Super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super wyglądasz
    a te spodnie są świetne - sama bym takie chciała, super zdobycz !
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu. A ze spodni teraz cieszę się bardzo, choć nie byłam do nich w 100% przekonana.

      Usuń
  6. Pasiaczek pasuje do wszystkiego, a takie energetyczne cygaretki są super! Sama się zastanawiam nad takimi cytrnowymi, lub koralowymi, tylko na przeceny czekam, może się uda :). Yellow submarine ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie czekałam w zeszłym roku i się doczekałam:). Były mi pisane:).

      Usuń
  7. Kolorek spodni jest obłędny :) i świetnie te portki zestawiłaś :) paski górą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka żółć w najczystszej postaci:). Dzięki!

      Usuń
  8. uwielbiam paski, ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mojej muchomorowej fobii oswoić nie mogę ;P
    zanosi się na to, że jeśli będę kiedyś mieć dzieci, to jesienią do lasu będzie chodził z nimi Lechu ;P
    ja na ich widok nadal mdleję - także nie ma opcji, niczego oswajała nie będę ;P

    Świetnie ograłaś tę żółć!
    Ona moim zdaniem zawsze najlepiej wypada, jak zestawi się ją z czernią.
    Pomysłu na biel ja bym nie wykombinowała - tym bardziej chwalę, bo fajnie to wyszło!

    P.S. dostałaś przelew? Lechu puścił od siebie w piątek, więc jeśli dostałaś coś z konta "Leszek Frankowski", to wiesz... to ode mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam nigdy nie wiadomo:), ja też byłam święcie przekonana, że nigdy ale to nigdy nie będę się w stanie oswoić. To była panika w czystej postaci. A teraz? Dziś ubiłam szerszenia.
      Z czernią żółć wygląda super, ale mnie ciągnie do eksperymentu i mam ochotę na połączenie jej z kobaltem, albo trochę delikatniej- z granatem.

      I przelew dziś dotarł, więc jutro wysyłka:).

      Usuń
  10. Jeżeli chodzi o pszczoły - to mój maź z rodziny bartnikow pochodzi i na wakacjach wszedzie ... A ma alergie , taka serio serio , wiec moją fobię oswajam noszeniem ampułki z adrenaliną , a wszelki wypadek .
    A zestaw kolorystycznie mój ulubiony :):) i paski tez ulubione :) fajne porty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrożności w taki wypadku nigdy za wiele- lepiej się ubezpieczyć na taką ewentualność. Ja uczulona nie jestem, chyba że "psychicznie".

      Usuń
  11. wpada w oko ten zestaw, a zdjęcie nr 9 szczególnie przypadło mi do gustu;)
    ja pszczoły kocham i zastanawiam się nawet czy jakiegoś ula nie postawić sobie koło domu, bo mód też lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też najbardziej lubię to zdjęcie.
      No i miód też lubię, ale ciągłej, bliskiej obecności pszczół bym jednak nie zniosła.

      Usuń
  12. Nie sądziłam, że żółte spodnie tak dodadzą smaczku mojemu ulubionemu zestawowi! Pięknie to "ograłaś"! Ewa=mistrz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu wielkie dzięki!
      O dziwo żółć okazuję się być bardzo "moim" kolorem:).

      Usuń
  13. Jaka urocza z Ciebie pszczolka..;);) Paski lubie, zolty mniej, ale ogolnie u Ciebie o polaczenie wypada calkiem dobrze..a nawet swietnie!!! Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Mam nadzieję, że nikt przeze mnie nie dorobi się fobii:).

      Usuń
  14. Wyszedł Ci ten pszczółkowy zestaw nienagannie i wcale innych zalet posiadać nie musisz, aby udowodnić, że masz klasę i elegancko paski nosisz. Jest energetycznie pozytywnie i mega kobieco :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu to bardzo miłe, co piszesz. Dzięki!

      Usuń
  15. Oj, tak, żółte spodnie to jest to :) Sama nabyłam takowe, więc z chęcią podglądam jak można je zestawić. :) Co do fasonu natomiast to nie wzbudza on mojego zaufania i myślę, że jest to kwestia nogawki szerokiej na dole, zwłaszcza w wersji 7/8.
    Torba jak zwykle dobrana po mistrzowsku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO to Aga już doczekać się nie mogę Twoich propozycji z "żółtkami" w roli głównej:).

      Usuń
  16. Przy tej długości spodni wolałabym zwężane nogawki. I w ogóle inny kolor, ha ha. Mnie akurat z żółtym nie po drodze, ale Twój zestaw na Tobie podoba mi się w 95% (minus te nogawki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też wolałabym tradycyjne cygaretki, ale te spodnie stanowią pewne modowe wyzwanie:).

      Usuń
  17. To bardzo fajna kombinacja: żółty i paski. Mi kojarzy się ze słońcem i morzem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę jeszcze wprowadzić do tego połączenia coś w błękicie i będzie pełny plażowy krajobraz:).

      Usuń
  18. O, ja lubię żółtości! Ten odcień taki słoneczkowaty jest ;) Fason spodni - wiedziałam, że Zara, zanim przeczytałam. Widziałam w jakimś filmiku na You Tube :D Chyba wolę węższe nogawki spodni, ale jak tak patrzę, to wydaje mi się, że Twojej sylwetce robią dobrze takie szersze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki prawdziwy kanarek.
      A na YT gdzie? Pytam z ciekawości, bo akurat filmików nie oglądam zupełnie, nie zapuszczam się w te rejony sieci:).
      I dzięki wielkie!

      Usuń
    2. Kanał Szusz, ale...nie polecam jakoś szczególnie, oglądam z nudów w chwilach wolnych ;) :)

      Usuń
  19. fajny zestaw,prosty klasyczny, elegancki. Zapraszam do mne na www.lap-stajla.blogpsot.com u mnie post o metaliczych tatuażach,

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne buty i fajny kolor spodni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. A buty to lumpeksowa zdobycz:).

      Usuń
  21. Nie będę się rozpisywać, wyglądasz zjawiskowo i już...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Spodnie rzeczywiście są genialne. Sama bym chętnie gdzieś takie upolowała.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny kolorowy zestaw! :) Bardzo mi się podoba wszystko :) Najbardziej spodnie, ale nie tylko mi z tego co widzę ;) buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inka dziękuję!
      PS. Będziecie jakoś w Polsce w okresie wakacyjnym?

      Usuń
  24. strasznie mnie buciki urzekły, mega kobiece!

    OdpowiedzUsuń
  25. Spodnie śliczne, taki żywy kolor :)
    Nowy post http://fanaberieoutlet.blogspot.com/2015/07/sukienka-czy-kombinezon.html
    Zapraszamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, żółty nastraja optymistycznie.

      Usuń