czwartek, 16 lipca 2015

palazzo

Spodnie typu palazzo. Mam już trzy pary i nie obiecuje, że nie będzie ich więcej. Uwielbiam sposób, w jaki układają się w ruchu, jak gładko okalają nogi, jak umiejętnie naśladują spódnicę, dając równocześnie komfort i wygodę spodni.
Ta konkretna para ma dodatkową zaletę- cudowne rozcięcia, które widoczne są dopiero w ruchu.
Mam na nie wiele pomysłów, bo kolor khaki jest genialną bazą dla wielu innych odcieni, ale tym razem wybrałam całkowitą prostotę. Uważam, że biel z ciemną zielenią wygląda wyjątkowo szlachetnie. Do tego czarne dodatki. Torbę mam dzięki uprzejmości Pauliny, która nie dość, że dała mi cynk o promocji na nią, to jeszcze  ją dla mnie zarezerwowała i kupiła. Jeszcze raz Ci dziękuję! Bo z torbą się właściwie nie rozstaję. Jest zaskakująco pojemna i bardzo wygodna w użytkowaniu. Wykończenie zestawu stanowią biżuteryjne mankiety. Były hitem kilka sezonów temu, ale wtedy nie udało mi się ich kupić w dobrej cenie. Dopiero przy okazji jakiejś sporej wyprzedaży w glliterze kupiłam i to od razu dwie sztuki. Moim zdaniem dają naprawdę ciekawy efekt. 















zdjęcia- Kasia

spodnie- zara
bluzka- sh
buty- targ
torba- h&m
mankiety - glliter

67 komentarzy:

  1. Ewa -Boskie !!! Tez takie chce !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dzięki! A spodnie kupione oczywiście na wyprzedaży, ale nie tej a zimowej, także w sklepie już niedostępne.

      Usuń
  2. zazdroszczę Ci tych spodnie;) wyglądasz pięknie jak bogini:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo oryginalne są te spodnie. Chyba bym się w nich nie czuła, ale Tobie pasują idealnie :) Dobrze, że zestawiłaś je z takimi minimalistycznymi elementami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie jestem fanką szerokich spodni, od dzwonów, przez szwedy aż do palazzo:).
      Nie chciałam ich przyćmić, stąd taki wybór reszty.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Wyglądasz obłędnie. Zachęciłaś mnie do kupna takich spodni. Bardzo, bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko bywają ostatnio w sieciówkach, wiadomo, że ciut inne, ale krój palazzo zachowany. Polecam Ci serdecznie, bo jestem pewna, że będą Ci pasować:).

      Usuń
  5. Jejku, pięknie, nie mogę się napatrzyć:-). Podoba mi się dosłownie wszystko: spodnie są obłędne i Twój opis świetnie oddaje ich cały urok. Jest tak zwiewnie, kobieco, eterycznie. Z bielą bardzo fajnie to wygląda, a te dwie bransoletki (mankiety) to taki fajny, mocniejszy akcent do całości. Ja jeszcze zwróciłam uwagę na Twoje oczy, bardzo ładny cień, fajnie współgra z całością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! Cała zasługa tu tych spodni, nie moja, ale i tak przyjmuję te komplementy z radością:).

      Usuń
  6. Naprawdę wyglądasz jak bogini. Przepiękny makijaż. Całość jest świetna, ekstra kolory, krój bardzo oryginalny. I widać, że bardzo swobodnie się czujesz w tym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D, obok porównań do Indianki często słyszę, że mam grecką urodę (chyba moje lenistwo odbiło się też na rysach twarzy:)). Od greczynki do bogini już w sumie blisko:).
      Ale sobie przysłodziłam:).
      Tak na serio to Mario dziękuję Ci bardzo! Cieszę się, że widać, że to "mój" strój, a nie przebranie na potrzeby bloga- takich u mnie brak. A połączenie bieli z khaki chodziło za mną od czasu Twojego posta! O tego tu: http://ubierajsieklasycznie.pl/wyprzedaz-lato2015/
      Twoje kolaże stanowią dla mnie źródło inspiracji:), także możesz czuć się "mamą" tego zestawu:).
      A make up to tylko lekko podrasowany ten, który noszę na co dzień, jednak o godzinie 21 (a o tej były robione zdjęcia), po porannym pozostały już tylko marne resztki.
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. O cholera, jestem w takim razie bardzo dumna z tego, że byłam po części jakąś inspiracją. Baardzo mi się podoba, że masz takie ciężkie oko tutaj i delikatny błyszczyk. To jest właśnie mój ulubiony schemat makijażu. Jeszcze na wieczór bym pomalowała linię wodną czarnym eyelinerem i na poliki nałożyła bardzo dużo brązu - tak się jak byłam w ciąży umalowałam na imprezę do czarnej sukienki i zebrałam dużo komplementów. Strój Twój jest boginiowy i przez to całość takie skojarzenie nadaje, a uroda faktycznie indiańska przebija :)

      Usuń
    3. Cały Twój blog to kopalnia inspiracji, pomysłów na siebie i wiedzy, ale ten konkretny kolaż zrobił na mnie piorunujące wrażenie:).
      Przez długie lata i dla mnie była to makijażowa baza, jednak ostatnio po latach całkowitej szminkowej abstynencji, przekonuję się do mocnych ust. I coraz pewniej czuję się z czerwienią na ustach:), musiałam do tego dojrzeć. Ale i tak na co dzień to oczy grają główną rolę.

      Usuń
  7. Ja mam dziś za sobą ciężki lekarzowo-zepsutokomputerowy dzień, więc nie będę tak kreatywna jak chciałabym być.
    Będzie zatem krótko - to jest mój hit u Ciebie.
    Moim zdaniem to jest naprawdę dobrze dobrany i zebrany w całość zestaw.
    Bardzo wiele Twoich połączeń mi się podobało i podoba, ale to ujęło mnie od podejrzenia w bloggerze ;P
    Może dlatego, że czuję... że gdybym Ci wszystkie te ciuchy podebrała, to czułabym się w nich super.
    A ja lubię czuć taką chemię do zestawów oglądanych u innych.

    A może dlatego, że serio masz trochę grecką urodę i te ciuchy tak dobrze to podkreślają?

    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar Kochana!
      Coś w tym jest, w tej ubraniowej "chemii". Na ogół "nosimy" się inaczej- wiesz ja te moje garsonki i żakieciki, szpileczki, a Ty urocze fedory i meloniki, to korzenie modowe mamy podobne (jak już gdzieś ta rockowa nuta za młodu zagra, to pozostaje i na te stare lata- dwudziestokilkuletnie:)), i czasem się zgramy ciuchowo w 100%:). I tym bardziej cieszę się, że to jest TEN zestaw:), bo odzwierciedla mnie w pełni.
      Buziaki!

      Usuń
    2. oooo, ale nie samą fedorą człowiek żyje ;P i nie melonikiem wyłącznie ;P
      ja mam słabość do tych wszelkich luźności - takie klimaty były mi bliskie w czasach woodstocków, łażenia w glanach i zasłuchiwania się w Janis Joplin i gdzieś tam sporo sentymentu do takiego właśnie stylu mam ;)

      Usuń
  8. Ewo, wyglądasz zjawiskowo! Nigdy nie myślałam, że te spodnie mnie zachwycą, a tu...szok! Odszczekuję wszystkie negatywne określenia na ich temat :-) a to tylko Twoja zasługa, bo tak cudnie to wszystko skomponowałaś, no i Ty w tym wszystkim- chodząca doskonałość! PS. Próbowałam się już Tobą nie zachwycać, żeby to nie było podejrzane, łudziłam się po tytule, że wreszcie nadarzyła się okazja, a tu taki zonk ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, takie spodnie to super sprawa! Cieszę się, że może przy okazji następnych zakupów spojrzysz na nie łaskawszym okiem:). Ja już Cię widzę w takim kroju:).
      Chodząca doskonałość- jak mocne to jest przegięcie to wiadomo, ale i tak dziękuję, takie słowa, choć mocno naciągane, dużo dla mnie znaczą. Ostatnio moje poczucie wartości leci na łeb na szyję, także czytać takie słowa- dla mnie to miniterapia:).
      Pozdrawiam i dziękuję, ze jesteś:).

      Usuń
  9. tak jak ostatnio bardzo bardzo podobałaś mi się w długiej sukience, tak i ten zestaw stawiam u Ciebie na podium :)
    te długości naprawdę obłędnie do ciebie pasują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo dobrze się czuję w takich "podłogozamiataczach". A Twoje słowa dodatkowo zachęcają do częstszego ich noszenia:).

      Usuń
  10. Widziałam podobne spodnie do tych w Zarze-jeśli chodzi o krój i wydawało mi się, że będą dziwne i nawet ich nie przymierzyłam..a tu takie fajne. Konieczne muszę iść jeszcze raz i je przemierzyć. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidio przymierz koniecznie! One zyskują w ruchu, nawet na zdjęciu ciężko uchwycić ich urok. A Tobie pięknie w maksi, więc i taki krój spodni się sprawdzi.

      Usuń
  11. Największe wrażenie te spodnie robią w ruchu, a kolor powalający, nie spodziewałam się, takiego efektu, a wyglądasz genialnie! Uwielbiam wszystkie tak lejące się tkaniny, subtelnie układające sie na ciele i tworzące niejednoznaczne formy. To jest absolutnie rewelacyjny zestaw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu masz rację- urok tych spodni widać dopiero w dynamice ruchu. Mam nadzieję, że na zdjęciach udało się to uchwycić:).
      Dziękuję Ci bardzo!

      Usuń
  12. CUdnie wyglądasz Moja Kochana, biorę ten zestaw w całości, a bransolety dopełniły i postawiły kropkę nad "i"! CO do torby, to też moja ulubiona obecnie, nie ma dna, wszystko mieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namówiłaś mnie na spodnie, kupiłaś torbę:), także wszystkie słowa uznania dla Ciebie:).

      Usuń
  13. Właśnie palazzo dorawłam w sh i następny mój post będzie właśnie z nimi :)
    Ty w swoich wyglądasz rewelacyjnie, dają trochę efekt jak u wojowników aikido <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już się Aga doczekać Twojego zestawu nie mogę:).
      Dzięki!

      Usuń
  14. wyglądasz super - pasują Ci takie spodnie !
    torebki zazdroszczę !

    pozdrawiam serdecznie
    MArcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  15. rewelacyjne spodnie! wyglądasz w nich bardzo dobrze :) super zestaw <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam pojęcia, że tak się nazywają takie spodnie. Robią wrażenie :) Trochę wiem, jakie to uczucie być w nich, bo mam podobne, czarne, plisowane. Trochę już ściorane, niestety. Pięknie wyglądasz, dodatkowo brąz podkreśla Twoją urodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też długo w zależności od materiału były to albo szwedy (gdy materiał w miarę sztywny) lub spódnico-spodnie, gdy taki zwiewny, ale skoro nazwę swą mają to używam:).
      Dzięki!

      Usuń
  17. Ewunia, jestem pod ogromynm wrazeniem Ciebie w tym zestawie!!! Wygladasz bosko - a te spodnie....marzenie<3<3<3<3
    Pozdrawiam! ANka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Bardzo się cieszę, że Ci się podoba!

      Usuń
  18. Już dawno żaden Twój look nie zachwycil mnie tak bardzo, jak ten!! <3 pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. przyłączam się do ochów i achów! a spodnie są rewelacyjne, uwielbiam tego typu; całość genialnie komponuję się z Twoja urodą! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdaleno bardzo się cieszę, że look przypadł Ci do gustu.

      Usuń
  20. Mi się nigdy one nie podobały, ale dobrze je ograłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej się cieszę, że wg Ciebie udało się je ograć:).

      Usuń
  21. Świetnie w nich wyglądasz, ciekawie je zestawiłas ,wyglądają ja spódnica maxi,super wyszło

    OdpowiedzUsuń
  22. Ewa cudnie, po prostu cudnie! zachwycam sie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnie wyglądasz! te spodnie robią mega wrażenie :)

    www.beclassybyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:). Spodnie robią ten zestaw:).

      Usuń
  24. Nice blog! Pretty look!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  25. Prosto i pięknie!!!! No bo mówię "geniusz tkwi w prostocie". Zazdoszczę Ci tych spodni!!! Świetnie dobrałaś te dwie ciężkie bransolety!!! Dobrze mieć takie pomocne koleżanki :D !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A za takie koleżanki to tylko dziękować opatrzności:).

      Usuń
  26. Rewelacyjnie ! Ale trzeba być wysoką osobą i mieć Twój wdzięk, żeby tak pięknie wyglądać w takim zestawie.
    Cudne zdjęcia!
    Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku dziękuję! To bardzo miłe.
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  27. Piękny, luźny look.
    Takie spodnie sa idealne w letnie, upalne dni.
    Świetnie wyglądasz.

    P.S. Malinowa kopertówka jest śliczna Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te spodnie są super przewiewne, sprawdzają się w upały:).
      Dzięki!

      Usuń
  28. Spodnie robią wrażenie...miałam takie, plisowane, chyba to były lata 80-te /koniec lat 80/, moda powraca. Dobrze w nich wyglądasz...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moda znów zatacza koło:).
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń