czwartek, 9 lipca 2015

O zachodzie

Dzisiaj post, który publikuję głównie ze względu na zdjęcia. Uwielbiam klimat, jaki daje zachodzące słońce. Trafił mi się też nie lada fotograf, w postaci mojej szwagierki (dzięki Kasiu).
Sam zestaw nie do końca w moim stylu. Ja i falbanki? Koronki? 
Całość wprawdzie starałam się wpasować w hippie/boho, bo takie klimaty, poza klasyką, są mi bliskie, ale i tak sukienka to mocno dyskusyjny zakup. Zresztą już przy okazji telefonowego miksu, w którym pokazywałam Wam moje nowości w szafie, poddawałam w wątpliwość słuszność tego zakupu.  Z drugiej strony są wakacje, więc można trochę ze strojem poszaleć. A i skład sukienka ma przyjemny (spora domieszka jedwabiu). I cena też przemawia na jej korzyść- kosztowała zawrotną złotówkę. 
A jak już wspomniany klimat boho to jest zamsz i są frędzle. A to za sprawą kamizelki. Przy okazji tytuł posta wydaje się przewrotny, bo doskonale odzwierciedla charakter kamizelki- taki prawdziwy dziki zachód. Kamizelkę zresztą wytrawni podglądacze bloga znają doskonale, bo pojawiała się już kilkakrotnie na blogu. 
Cały zestaw wieńczą proste dodatki- sandały na grubym obcasie i vintage minitorebeczka.













sukienka, kamizelka, torebka- sh
buty- elilu

60 komentarzy:

  1. Ależ piękny, wdzięczny ubiór. Zawsze podobały mi się takie sukienki, lecz nie mogłam ich nosić, gdyż wyglądam w nich infantylnie (w opinii mojej siostry).
    Wszystko razem prezentuje się stylowo i wcale nie kojarzy się z "koroneczko-falbaneczką":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Infantylnie, tego słowa mi brakło! Tak właśnie- infantylny wygląd to jest to czego się obawiałam patrząc na sukienkę. Jakoś do drobne, niewysokiej dziewczyny jakoś bardziej takie kiecunie pasują, a a ja z tych postawnych.
      Ale cieszę się, że udało mi się ominąć ten efekt. Dziękuję Ci bardzo:).

      Usuń
  2. O Wiosenko! Wyglądasz jak lesna rusałka i jesteś piękną kobietą! napisalam do Ciebie maila, bo pytałas mnie kiedyś o plany z promocją książki, ale gdzies chyba utknął w blogosferze :) buziole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko nic nie dostałam:(. Właśnie przeczesuję skrzynkę mailową, może "utknął"gdzieś w spamie, ale niczego nie widzę.
      A wybierasz się do Częstochowy? Uda mi się zdobyć książkę z autografem:)?
      Dziękuję Ci za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Wyglądasz zachwycająco ! Aż zaniemówiłam ... Przepięknie ! Jak dla mnie idealne połączenie lekkiej sukienki i zamszowych frędzli ... Ach jak zazdroszczę Ci tej kamizelki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdi dziękuję! Cieszę się, że Ci się podoba:). A kamizelka to prezent urodzinowy sprzed paru lat. Bo choć kupiona w sh, to kosztowała kilkadziesiąt złotych i ze smutkiem odwiesiłam ją na wieszak, ale zbliżały się moje urodziny i mama się zlitowała:).

      Usuń
  4. Wspaniałe zdjęcia! I świetny zestaw. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądasz, a sukienka jest cudna

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna stylizacja, podoba mi się kamizelka, zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny styl, kamizelka mnie urzekła :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję. Kamizelka urzekła i mnie.

      Usuń
  8. Może i nie czujesz się w tym dobrze, ale wyglądasz doskonale. Pocahontas jak żywa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię to porównanie do Pocahontas, łechce moje ego jak mało co:).

      Usuń
  9. a mi podoba się ta sukienka
    połączenie koronek i kamizelki z dzikiego zachodu dało bardzo fajny efekt - wyglądasz super
    musisz częściej nosić sukienki :)
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu. Nie bronię się przed sukienkami, ale zdecydowanie wolę spodnie:).

      Usuń
  10. Kamizelka mnie u Ciebie zauroczyła. Jest idealnie wpisana w Twój styl. Za to sukienka ujmuje mnie bardzo i tez bym ją kupiła- bez wahania- bo jest w moim retro stylu :) Niełatwe połączenie, ale jak widać dałaś radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Joasiu. Ja, mimo obiekcji, też się nie wahałam, cena nie skłaniała do przemyśleń:).

      Usuń
  11. Ja tak patrzę, patrzę... i w sumie nie mam pojęcia, co stanowi z tą sukienką problem - już w komentarzach wyczytałam, że bałaś się infantylności.
    Rozumiem doskonale, że można się jej bać - ja tak mam z koszulkami z printami.
    Wydaje mi się, że za stara jestem na paradowanie w nich, że w sumie nie ma granicy wieku, ale jednak za stara na nie jestem ;) We własnych oczach przynajmniej ;P

    ale moim zdaniem ta kiecka jest naprawdę w porządku - w najgorszym razie możesz zawsze sobie powtarzać, że na fali trendu zginiesz w tłumie i nikt Ci nie wypomni jej nieprzystawalności do Ciebie, bo tak wiele boho jest teraz wszędzie ;)
    ale sądzę... sądzę, że powinnaś zaakceptować to, że po prostu Ci w niej fajnie.

    Skoro masz już pasujące do niej dodatki, to w ogóle nie ma co zakupu żałować ;P

    P.S. nie miałam kiedy podziękować - Ewciu, paczka doszła wczoraj. Chusta jest piękna! owijam się nią trzy razy ;P mega ciuch! a ta apaszka... to gratis? bo powiem Ci, że też mnie zaczarowała - mam na nią nawet parę letnich pomysłów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z koszulkami z printami też tak mam, ale to raczej nie kwestia wieku, a hm "starości" duszy.
      Nie lubiłam ich nawet jako nastolatka- na sobie, bo na innych zupełnie mi nie wadzą.
      Tego wszechobecnego boho to się trochę boję, bo płynąć z masą to nie lubię, a boho lubię bardzo i jak to pogodzić? Ot taki problem pierwszego świata.

      Usuń
  12. Ewuś, sukienka to dobry zakup, powiem więcej, w tym zestawieniu idealny zakup! CHolernie mi się podoba, jedne z Twoich najlepszych zestawów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dzięki! Mimo oporów sukienkowych w całym zestawi czułam się bardzo dobrze:).

      Usuń
  13. świetna ta kamizelka:) mega zestaw:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj Viosenko, wszystko jest wspaniale dobrane a torebka skradła moje serce , takie małe cudo :-) Pozdrawiam serdecznie
    http://krynka.pyn.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu. Cieszę się, że zwróciłaś uwagę na ten detal- mi też podoba się ta torebeczka.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Choć byś nie wiem jak bardzo chciała dyskutować z zasadnością zakupu sukienki, to i tak nic nie zmieni faktu, że wyglądasz w niej PIĘKNIE - kobieco i zmysłowo. Zasługa to również tego, co do niej dobrałaś,bo patrzę na całość. A dodatkowe punkty u mnie to za pochodzenie odzieży :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga ostatnio znów kupuje praktycznie tylko w lumpeksach- spaczyły moje podejście do cen. Jeżeli za kaszmirowy sweter płacę 25 zł, a za częściowo jedwabną sukienkę 1 zł, to jakoś mnie mocno do galerii nie ciągnie:).

      Usuń
  16. Nie wiem czego chcesz od sukienki, bo fajnie wyglądasz ale rozumie, czasami tak jest, że nie czujemy się dobrze. Zdjęcia świetne...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paradoksalnie wcale źle się w niej nie czuję, szczególnie w tym połączeniu, ale ona sama w sobie taka nie do końca "moja" jest.

      Usuń
  17. Zdjęcia urocze, mają niepowtarzalny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bym na tę sukienkę nie zwróciła uwagi - nie moja bajka, ale to, co Ty z nią zrobiłaś - to mistrzostwo! Ewo, kolejny przykład, że bawisz się modą i jesteś w tym the best - wszystko pięknie się komponuje i jest cudny boho klimat i TAK Ci pasuje, że...brak słów :-) Widzisz, ja poszłabym na łatwiznę i nie kombinowałabym z sukienką, w której się nie czuję, a Ty potrafisz nadać nawet "nie- swoim" rzeczom super smaczek! Gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu to w sumie mój problem, tzn nie kupuję tego, co mi się tak NAPRAWDĘ podoba, a to co ma dobry stosunek jakości do ceny, kuszą mnie promocje, wyprzedaże itd. I wtedy w każdym ciuchu widzę potencjał, już w momencie zakupu mam na niego mnóstwo pomysłów, choć tak naprawdę nie do końca odzwierciedla mój styl.
      Dzięki wielkie!

      Usuń
  19. Kamizelka to prawdziwe cacko :-) Będziesz ją mogła wykorzystać na 100 sposobów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się:). Ale żeby nie było samych achów, to ma jedną wadę- te minićwieki na każdym frędzlu- same w sobie super, ale hałasują:), każdy ruch to dźwięk:).

      Usuń
  20. Chyba miałabym podobne obiekcje do ciebie odnośnie tej sukienki . Ale co tam , od czasu do czasu chyba możemy sobie pozwolić na lekka letnią niepoczytalność , infantylność , ekstrawagancje , odchyl odstandardu czy zwał jak zwał :):)
    Torebka i buty mistrzostwo , a całość przyjemna dla oka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tyle dobrze się czuję w tym połączeniu, że jeszcze 10 lat temu to taki zestaw byłby kwintesencją mojego stylu (no może bym po prostu glany do tego włożyła, ale cała reszta właśnie tak).
      Dzięki Aniu!

      Usuń
  21. Bardzo fajna sukienka - i jak widac, wcale nie musi byc zaszufladkowana jako "infantylna", mimo, ze kwiatki i falbanki... Mistrzowsko dobralas dodatki, tak ze kiecka stala sie bardzo interesujaca i oryginalna. Super! Fotki bardzo piekne estetycznie...
    Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka dzięki!
      Tylko wiesz ja taka "twarda baba" jestem i te kwiatuszki i falbaneczki...:).
      Buziaki!

      Usuń
  22. Taka kamizelka z SH!! Łuu, dosłownie łup na wagę złota, pozazdrościć!! Cały zestaw jest bardzo zgrany, a Ty wyglądasz w nim pięknie. Dobrze, że jednak zdecydowałaś się na zakup sukienki:) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      I czytając Wasze komentarze już zupełnie zapomniałam, że z sukienką miało być coś nie tak:).

      Usuń
  23. Bardzo mi się podoba Twoja stylóweczka ;) świetnie, ze znalazlas taką kamizelkę, dobry łup! ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny zestaw :) w sam raz na gorące wakacyjne wieczory :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne zdjęcia, niezwykle klimatyczne. Zestaw pasuje Ci idealnie, jest bardzo dziewczęcy i taki w klimacie boho. Ja nie mogę się do niego przekonać na sobie, ale na kimś lubię go obserwować:-). Gratuluję takich fajnych łupów lumpeksowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A we mnie z kolei w głębi duszy taki hipis, że styl boho naprawdę jest mi bliski. Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  26. super stylizacja! taka z nutką boho ;) kamizelka jest wyjątkowa, baraardzo mi się podoba! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę sukienka można właściwie zestawić tylko na dwa sposoby- romantycznie i boho:). Postawiłam na druga opcję:).

      Usuń
  27. Ewo - piękne boho. Wyglądasz bardzo dziewczęco.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń