piątek, 3 lipca 2015

misz-masz z telefonu

Z małym poślizgiem, prezentuję Wam telefoniczny przegląd poprzedniego miesiąca. Pokazuję Wam tu sporą różnorodność, ale staram się i tak unikać pełnej prywaty. Gdybym miała ukazać prawdziwy mix telefonowy, 99% zdjęć stanowiłyby moje dzieciaki. I choć daleka jestem od totalnego unikania pokazywania ich wizerunku w sieci, to zdjęć na nocniku i innych cudów u mnie nie uświadczycie. Wszystko z poszanowaniem ich wizerunku i godności. Podobnie rzecz ma się z pracą, nie uważam, by blog był dobrym miejscem, by rozpisywać się na temat moich zawodowych zainteresowań. Macie więc tu wycinek mojego życia, ale ten blogowy, związany z hobby. Mam dom, rodzinę i pracę, które pokazuję tu wyłącznie w szczątkowych ilościach. To tak odnośnie jednego z komentarzy, który zarzucał, że blogerki są "puste", bo pokazują tylko ciuchy. Pokazują to, co mają ochotę pokazać, a nie wszystko, co do pokazania mają, ot co.


Na początek, tradycyjnie już, nowości w mojej szafie. Sporo tego, nie ukrywam, po prostu wróciła moja miłość do lumpeksów...

1. Ponczo, będzie idealne na jesień, w moich ulubionych szarościach, h&m,
 2. Katana, miałam już w szafie dwie (miałam, bo jedną sprzedałam), ale i tak nie mogłam się jej oprzeć, ze-ze, 
3. Jasna, a'la lniana marynrka, 
4. Lniana (100% lnu) koszula, na lato idealna, 
5. Sukienka w stylu boho- tu nie jestem przekonana, czy to był potrzebny zakup, ale zobaczymy, 
6. Sukienka- cudo! 100% jedwabiu, miękka, o pięknym kolorze, będzie idealna na sierpniowe wesele, 
7. Tunika, All Saints, 
8. Zegarek- nn,
9. Buty, DKNY (skóra), 
10. Trampki skórzane Vagabond, 
11. Torba worek, H&M, 
12. Inny worek, koralikowy- ten wyciągnięty z dna szafy.
Właściwie wszystko poza zegarkiem i dwiema torbami pochodzi z sh

I spodnie. Biję się w pierś, bo 10 (!) par spodni w jeden miesiąc to zdecydowana przesada. Niech usprawiedliwi mnie fakt, że wszystkie razem kosztowały ok.50zł.
1. Lniane, białe, na lato idealne,
2. Niby Ralph Lauren, ale ciężko mi uwierzyć w takiego farta, choć skład materiałowy bardzo zacny, jak i wykonanie,
3. I też wełna, do tego typu "virgin", czyli extrafine. Tylko jest mały szkopuł są niby męskie:).
4. Jeansy Acne,
5. Klasyka w wykonaniu LEE,
6. Czarne materiałowe dzwony,
7. Czarna wełna,
8. Szwedy na kant, h&m
9. Czarne, wełniane marki Sislay
10. I jeszcze jedna czerń
Wszystko sh

Urodowo trochę gorzej, nowości z zeszłego miesiąca (rossmannowskie promocje) wystarczą mi na długo, skusiłam się tylko na urodzinowe pudło shinybox. I jest jedno denko.
1. Pierwsze w życiu hybrydy, a właściwie lakier hybrydowy na swoich paznokciach
2. Sposób na upały
3. Urodzinowe pudło ShinyBox. Bez szału. Ale zamówiłam głównie ze względu na odżywkę do rzęs, którą i tak miałam w planach,
4. Podkład Missporty, perfect stay. I też bez szału, ale za wart swojej ceny. Tani i niezły.

Różności
Czyli nowości książkowe
1. Biedronka 4.99zł
2. Auchan 9.99zł
jest co czytać
i kufry
3. Na biżuterię, skórzany, pojemny, cudny! sh
4. Kufer stanowiący prezent ślubny. Wewnątrz w pełni personalizowany, czyli prawdziwy pamiątkowy kufer skarbów

i tym razem dużo żarełka, z racji trzech czterodniowych wyjazdów w czerwcu, właściwie samo jedzenie imprezowe.  
1. Krewetki, 2. Mule, 3. Owoce morza, 4. Tempura, 5. Koreczki, 6. Caprese, 7. "śląski" obiad, 8. Grzybowa, 9. Gryczana w roli głownej, 10. Ciacho z truskawkami, 11. Prawdziwy szampan (pierwszy raz miałam okazję próbować), 12. creme brulee, 13. Degustacja wina, 14. 15 kg truskawek do obróbki, 15. Ciacho. 

 Widoczki z podróży
1-8. Wieliczka (konferencja)
9-10. Droga do Łagowa/Świebodzin (ślub przyjaciół)
11-16. Okolice Suchej Beskidzkiej (rodzinny wyjazd)

I na koniec rodzinno-przyjacielskie fotki
1. Z Sis, 2. Z Paulinką 3. Z synem, 4. Z córą, 5. Miśka w kurniku, 6. Trudy podróży, 7. Bezpieczny cyklista

16 komentarzy:

  1. Katana, buty i torba <3

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi podoba się ten warkocz, sama się tak czeszesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie. Komuś, być może, umiałabym takiego zapleść, ale sobie nie daję rady.

      Usuń
  3. Masz tysiąc procent racji, każda z nas MA PRAWO do prywatności i decydowania, co pokazuje na blogu :)) Ja i tak chętnie widzę te Twoje zdjęcia z dzieciaczkami- taki etap teraz mam ;) i kulinarno- podróżnicze przygody, fajnie czasem pooglądać coś innego poza ciuchami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie czasem zaglądam na blogi parentingowe, też mam taki etap- ale czasem, nie ukrywam, zastanawiam się, czy wrzucane tam treści (a szczególnie zdjęcia) spotkają się w przyszłości z aprobatą dojrzewających latorośli.

      Usuń
  4. zdjęcia widoczków piękne! Dawno w Wieliczce już nie byłam..
    Lniana marynarka i worek cudowne ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatni raz w Wieliczce byłam na wycieczce szkolnej, a to jednak zupełnie inna perspektywa w stosunku do obecnej.

      Usuń
  5. Sukienka ze zdjęcia 6 (czerwona?) musi być świetna.
    Miśka w kurniku wygrywa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki ceglasty koral, ale w odcieniu czerwieni:).

      Usuń
  6. Miksy są fajne, bardzo pozytywne. Absolutnie się z tym zgadzam, żeby nie odkrywać całej prywatności na blogu. Blogerki pokazują "tylko" ciuchy, bo to blogi ciuchowe:). Jak się idzie na spotkanie grupy szachowej, to też nie rozmawia się tam o wędkowaniu :).

    10 par spodni w jeden miesiąc :D, no to chyba rekord :)).

    Apetyczne dania, ślinka leci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie rozumiem tych zarzutów, bo skoro jednak blog jest skupiony na jednej dziedzinie, to owszem dygresje mogą się pojawiać, ale główny nurt jest jasny.
      :) Buziaki!

      Usuń
  7. "Bogaty" ten miesiąc, zazdroszczę łupów, podróży, warkocza :-) Podoba mi się, że wyraźnie Ewo stawiasz granice w tym, co chcesz nam pokazać- blogowanie ma cechy ekshibicjonizmu i te granice są ważne. A ja lubię te misz-masze, bo to trochę tak, jakbym z Tobą "spędziła" ten miesiąc :-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak- bogaty, tj intensywny był bardzo, w ciągu czerwca miałam trzy czterodniowe wyjazdy o różnym charakterze i teraz marzy mi się odpoczynek:).
      Buziaki!

      Usuń
  8. Na bogato u ciebie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń