piątek, 26 czerwca 2015

maxi

Uff... ostatni zestaw z wyjazdu i w kolejnym poście obiecuję dodać coś choć odrobinę bardziej eleganckiego. 
A dziś jeszcze totalny luz i niezobowiązujący klimat. Sukienka ze zdjęć pojawiała się już kilka razy na blogu, bo jest w mojej szafie od 4 lat (kupiona jeszcze w 1 ciąży), a zawsze w okresie wakacyjnym do niej wracam. To chyba jedyna rzecz w mojej szafie w zwierzęcy wzór, a i on na tej sukience nie jest tak oczywisty. Niby pantera, ale brak tu typowych cętek, są tylko czarne maziaje. Do tego nowy nabytek z sh, czyli ażurowa narzutka. Całość znowu trochę hippie:).

I przypominam o trwającej na moim blogu wyprzedaży- KLIK






sukienka- h&m
sweterek/narzutka- sh
sandały- nn
torba- auchan

43 komentarze:

  1. Bardzo korzystnie wyglądasz w takiej długości sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu. I dobrze się w niej czuję.

      Usuń
  2. Super wyglądasz, kupuję Cię całą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpadło Ci w oko:).

      Usuń
  4. Piekie Ci w maxi... wygladasz super!!! Swietna jest ta sukienka - lubie takie ciuchy, ktore wyciagam z szafy co sezon i zawsze sa "modne".
    Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka dzięki!
      Co do takich ponadczasowych ciuchów, to dochodzę do takiego momentu, że 95% mojej szafy stanowią taki e "klasyki":).

      Usuń
  5. Bardzo ładnie wyglądasz w tej maxi, podoba mi się wzór na materiale, taki zwierzęcy. Ja byłam przygotowana na to lato z czterema maxi, akurat w sam raz na zaawansowaną ciążę, a ubrałam je może kilka razy. Pogoda bardziej jesienna niż letnia, więc jestem ciekawa czy do sierpnia ubiorę swoje jeszcze choć raz:-/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do sierpnia jeszcze miesiąc z hakiem, pewnie zdążysz się w nich nachodzić, a i po narodzinach Maluszka będą jak znalazł:). Kiedy dokładny termin?

      Usuń
  6. Nawet nie zauważyłam, że to wzór "zwierzęcy":) Szczerze mówiąc, nie popieram zachwytów dla "maxi".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam tak utkwione w głowie, że to panterka, że dopiero na zdjęciach się zorientowałam, że niekoniecznie:).
      I jak zwykle bardzo sobie cenię Twoją szczerą opinię. Co nie zmienia faktu, że ja akurat maksi bardzo lubię.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. W końcu trochę boho jest:), dzięki!

      Usuń
  8. super ta spodnica,fajna torebka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię Cię w takim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A ja się wyjątkowo dobrze czuję w takich klimatach:).

      Usuń
  10. ślicznie, bardzo podoba mi się ten luźny sweterek narzucony na wierzch, całość ma przez to "drugie dno" :)
    No a frędzlowa torebka - to już osobny, długi i piękny temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo! Właśnie o to chodziło, o danie tego drugiego dna:). Dzięki!

      Usuń
  11. jak najbardziej!
    luźne swetrzyska/narzutki zarzucone na długie kiecki to jest coś, co też lubię, więc ja to się tutaj musiałabym rozpływać w zachwytach... a nie chcę być nudna... to tylko zostawię uśmiech: :)
    wiesz już, co oznacza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha- rozpływaj się- przeżyję tę nudę:D.
      Buziaki wielkie:).

      Usuń
  12. Fajny pomysł z założeniem takiego sweterka na sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, całe szczęście nie było okrutnego upału.

      Usuń
  13. nie, niekoniecznie musisz wstawiac cos bardziej eleganckiego..myślami pakuje walizki ..mimo,że szkoła do 15 lipca.....
    podoba mi się, mimo,że fanką maxi nie jestem, tutaj podoba mi się, przez te lekko-hippisukącą narzutkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu wakacje to luz, więc nie ma co się wbijać w "garsonki".
      Dzięki!

      Usuń
  14. Wielkie TAK dla maxi - bo to i wygodnie i wygląda ;) :D Z narzutką super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  15. to jest zdecydowanie Twój najlepszy wyjazdowy look, który jest jednoceśnie taki 'moj' dlatego patrzę i uśmiecham się :)
    ponadto właśnie w maxi wyglądasz najbardziej dostojnie, kobieco i stylowo.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. piękne zdjęcia:) maxi jak najbardziej na tak;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ochotę na maxi, oj mam. A ten zwierzęcy wzorek faktycznie niewidoczny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oversizowy sweter na sukienkę jest super pomysłem :) Całość dla mnie świetna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten zestaw stawiam Na pierwszym miejscu podium z zestawów wyjazdowych.poluje na długą spódnice/sukienkę tygodni.


    OdpowiedzUsuń
  20. Idealna maxi, wygladasz w niej swietnie :) czarne maziaje bardzo wpadly mi w oko! pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Twoje maxi super, ja nie mam ostatnio maxi, sama nie wiem dlaczego, bo mi się podoba...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny wygląd, podoba mi się taki lekki sweterek na sukienkę, sama się tak kiedyś ubierałam, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń