środa, 29 kwietnia 2015

misz-masz z telefonu

Obiecałam, że raz w miesiącu pojawi się mix zdjęć z telefonu, także zapraszam Was na podsumowanie kwietnia.

Na początek nowości w szafie:
1,2. Skórzana kurtka sh- 8zł, 3,4. Zamszowa kurtka sh-40zł, 5. Sukienka Mango- prezent od mamy, 6,7,8. Spodnie Acne sh- 10 i 12 zł, 9. Jeansy- Acne sh- 10zł, 10. Spodnie kappahl sh- 1zł, 11. Zamszowe spodnie sh 12zł, 12. Marynarka wełanina sh- 12zł, 13. bluzka- tesco 12zł

sukienka- ebutik-40zł
Płaszcz sh-25zł

1. Sandałki deichmann- 9zł, 2. Szpilki (już ulubione) deichmann-29zł, 3. Trzewiki New Look sh- 6zł, 4.Mokasyny sh- 12zł, 5. Szpilki deichamann- 9zł

Kosmetycznie:
1. Denko: podkład Gosh- skusiłam się (zamiast Revlonu), bo był w promocji i muszę powiedzieć, że się nie zawiodłam, niezłe krycie (nie tak dobre jak colorstay, ale naprawdę ok), dobry odcień (nie ciemnieje), baaardzo wydajny, 2. Moja kolorówka w całej okazałości, 3. Łupy z Rossmanna (-49%)

Książkowo: 
1. Pierwsze zamówienie z Wydawnictwa Znak (książki po 3.90), 2. Trzecia część trylogii- Mroczne Umysły, biedronkowa wyprzedaż po 9.90 i kolejna część z Nowej Fali Polskiego Kryminału, 3. Drugie zamówienie ze Znaku (3.90 za sztukę)

Żarełko:
Dużo, średnio zdrowo

Świątecznie:
1.3. Dekoracje. 2. Jaja z cebuli i z kawy

Misz-masz:
1. Wygrana u Angel, 2. Minimetamorfoza saloniku przed/po 3. Przeróbka dziecięcej walizeczki 4. "tort" mojego męża, 5. W drodze, 6. Wieczorne narzędzie tortur:)

Towarzysko:
 1. Z Mar i Paulą <3 2.="" a="" href="http://modaitakietam.blogspot.com/" z="">Paulinką
3. Z Siostrą

1. W czerwieni 2. Klasycznie

I rodzinnie:)


42 komentarze:

  1. Faktycznie misz masz, ale jaki ciekawy, z przyjemnością obejrzałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ej, jakie te Twoje dzieciaki urocze!
    wiesz, ja to jakoś wybitnie adzieciowa jestem, a Twoje to tak słodko na tych fotkach wyglądają, że nawet bym... przytuliła ;P

    tak, to jest duży komplement - uwierz mi, ja naprawdę jestem w stanie lepiej dogadać się ze stadem kotów, niż z dwójką dzieci ;P

    Całe szczęście, że wszystko poszło dobrze i dostanę po swoich studiach papiery protetyka słuchu, bo jakbym miała być "tylko" logopedą, to chyba nie zarobiłabym na chleb ;P

    A ta zamszowa kurteczka była na blogu?
    Chyba była...

    Fajna jest!


    A słuchaj... a ten Bourjois 123?
    On Ci nie podpasował nigdy?
    Uważam, że kryje równie dobrze jak Revlon, a nie jest taką ciężką paciają jak on.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak słodkie, jak na zdjęciach też bywają, ale ogólnie to urwisy kochane.
      I nie przejmuj się- ja małych dzieci też nie lubię (napisała matka dwójki), ale za to kocha się i tak nad życie:).
      Zamszowej kurtałki jeszcze na blogu nie było, jakoś się nie napatoczyła na zdjęcia, aż dziwne, bo chodzę w niej dość często.

      Nigdy nie próbowałam tego podkładu, słyszałam o nim już legendy i ciągle sobie obiecuję wypróbować, z tym, że w Rossmannach, które mam po drodze nie ma akurat wystawki Bourjois i tak za każdym razem ostatecznie kupuję co innego.

      Usuń
    2. Paula też go używa - całe szczęście, że zobaczyłam go, jak się u nas malowała, bo przypomniałam sobie, że też kiedyś go lubiłam!
      no i teraz na tych promocjach w Rossmannie kupiłam sobie dwa ulubione odcienie :)

      spróbuj go kiedyś od niej ;)

      Revlonu naprawdę można mieć dość ;P

      Usuń
  3. Ty to masz talent do polowania na ubrania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sie przyzwyczaiłam do zakupów w sh, że dziś w galerii ceny mnie przytłoczyły:).

      Usuń
  4. Ślicznie wyglądasz w czerwonej sukience!

    Zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2015/04/zebra.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewcia, ile u Ciebie nowości ubraniowych :) Tort męża przebił wszystko :)
    Masz słodkie dzieciaczki, koniecznie dodawaj takie posty regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torcik jakby studencki:).
      Co do ciuchów to sama jestem w szoku, że się tyle przez miesiąc uzbierało.

      Usuń
  6. Super ten misz masz! Nawet pomyślałam, że dobrze by było robić sobie taki "przegląd codzienności" w miarę regularnie i gdzieś zbierać na zasadzie "pamiętnika" z naszego życia... Mam problem z regularnym porządkowaniem i wywoływaniem zdjęć, chyba podsunęłaś mi Ewo rozwiązanie na takie szybkie i treściwe rejestrowanie mijającego czasu - dziękuję!!!! Fajnie będzie się to potem oglądało :-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby mój przegląd traktować jak pamiętnik, to by ze mnie strasznie konsumpcyjny człek wyszedł:).
      A tak przy okazji to wrzucaj Olu coś na Instagrama częściej:).

      Usuń
  7. Oglądane na telefonie niewiele widać , ale i tak cie lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt- na telefonie zdjęcia wielkości mrówek...taki urok mobilnego podglądania internetów:).
      Buziaki!

      Usuń
  8. Fajny mix zdjęciowy. Zawsze najpierw "skaczę" do zdjęć z Twoimi dziećmi (piękne po Mamie :)), potem ciuszki , potem reszta :) Zauważyłam, że dużo jedzenia fotografujesz, super się prezentuje :)
    Sama muszę też zgrać fotki z telefonu, ale ja albo nieogarnięta jestem, albo moja doba trwa za krótko...... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga nawet nie wiesz, jak się muszę powstrzymywać, by Was totalnie nie zalać zdjęciami dzieciaków:).

      Usuń
  9. Chyba najbardziej podoba mi się tort :D :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietny mix :) jedzonko mniam :) no i rodzinkę masz fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie mixy :) i w trochę nowości się zaopatrzylas :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam oglądać takie posty u innych:).

      Usuń
  12. misz-masz - idealna nazwa postu :) super ciuszki! <3 pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. no misz masz na maksa;)
    Dzieci najpiękniejsze!!!!! miodzik;)))))))))))))))))
    Ciuchy i Ty;)
    Ale dom do remontu, łazienka....

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:).
      Co do domu, niestety dużo pomieszczeń wypadałoby odświeżyć, ale skąd pomysł, że akurat łazienkę? Jest tu tylko jedno zdjęcie w jej wnętrzu-zbliżenie na kosmetyki, więc chyba ciężko oceniać całość. Ja tam akurat łazienkę dość lubię, zmieniłabym kolorystykę, ale poza tym nie jest zła:).

      Usuń
    2. coooooooooo ku*wa?

      gdzie Ty masz tam na tych malusich fotkach dom do remontu?

      ja walę, Wy w pałacach wszyscy mieszkacie?
      w marmurach i złocie?

      Usuń
    3. zastanawiam się tylko, gdzie się podziała ludzka wrażliwość, kultura, wyczucie taktu?? Dlaczego takie pasztety piszą zawsze Anonimy?
      Drogi snobie, wyobraź sobie, że są ludzie, którzy w ogóle nie mają jeszcze łazienki. I co? Spalić ich na stosie???

      Usuń
    4. ale zobacz, jeśli ten komentarz jest na serio, to ja nie wiem, jak powinna wyglądać łazienka - tu widać tylko kafli parę.

      to co? kafle są już be?
      to co teraz jest "tryndi" mieć w łazience - gołe, otynkowane ledwie ściany?

      ale mówię - jakaś uzależniona od Pinteresta damusia to pisała.
      co to zapewne z rodzicami jeszcze mieszka, a nie spodziewam się, żeby ci coś innego niż kafle mieli ;)

      Ewa, winnaś była usunąć ten komentarz albo zlać - po co w ogóle się odnosiłaś do takiego komentarza.
      Ja bym odpisała, że moja łazienka jest moja i jest zaje*ista ;)

      Usuń
    5. Dzięki Dziewczyny <3. A komentarze póki nie są wulgarne i nie obrażają mojej rodziny to publikuję, bo każdy ma prawo do własnej opinii. Z tym, że szczerze mówiąc, nie mam pojęcia na jakiej podstawie akurat ta opinia została wysnuta. Jednego mocno fragmentarycznego zdjęcia? Serio:)?
      Jakoś moją ambicją nie jest posiadanie domu jak z katalogu.
      Także Dziewczyny raz jeszcze dziękuję Wam za wsparcie:).

      Usuń
    6. to jest w sumie jakaś dość nowa obsesja - rok, góra dwa trwa.
      na idealny dom.

      tylko szkoda, że zawsze najbardziej zafiksowane na tym tle są osoby, które jeszcze własnego nie mają.
      taka moja refleksja ;)

      to pisałam ja, Mar, vel Lilly Marlenne - tylko nie chciało mi się już logować na maila ;P

      Usuń
  14. Mix świetny Ewo, pokazałaś kawałek swojego życia, cudne dzieciaki a żarełko mniammm. Ubawił mnie dom do remontu ha!ha!...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  15. super mix :) podpowiesz jak zrobić taką metamorfozę walizeczki? mam takie kolorowe z biedrony, ale czarno-biało kolorystyka bardziej by mi pasowała. z góry dziękuję i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Co do metamorfozy walizeczki, to wykorzystałam czarno-białe nadruki (a dokładnie blok w biedronki z takimi nadrukami), wymierzyłam miarką krawiecką poszczególne elementy- boki, wierzch, spód itd. Wycięłam i przykleiłam zwykłym klejem do papieru. Najgorzej szło przyklejanie przy zapięciu- trzeba było odpowiednio ponacinać, wymierzyć i dopasować. Efekt jest całkiem niezły, choć w moim przypadku nie do końca dokładny. Daj znać, jak poszło Tobie:).

      Usuń
    2. dziękuję za instrukcje. żałuję, że przegapiłam blok, o którym piszesz, bo uwielbiam biało-czarne wzory. mam taśmy w podobnych wzorach, więc może pokombinuję z nimi, bo efekt, jaki osiągnęłaś bardzo mi się podoba. pozdrawiam ciepło z deszczowego i zimnego dziś Lublina

      Usuń