wtorek, 24 marca 2015

misz-masz z telefonu

Przyznaję się bez bicia- uwielbiam takie zmiksowane posty u innych, ale sama rzadko je robię. Potrzebna tu jest systematyczność, a i obrobienie takiej ilości zdjęć to nie lada sztuka. 
Ale zawzięłam się i przed Wami taki właśnie telefonowy misz-masz z ostatnich 7 tygodni, czyli od czasu kiedy posiadam swój nowy telefon. Teraz postaram się raz w miesiącu wrzucać taki post. Zobaczymy, czy uda mi się wytrwać w postanowieniu. 

Na początek "new in", czyli ubraniowe zakupy, które poczyniłam w czasie półtora miesiąca. Wyjątkowo dużo, szczególnie po wcześniejszym, zimowym ograniczaniu zakupów. A może po prostu, jak zestawić to wszystko na jednym zdjęciu, to zawsze wyjdzie sporo? Tym bardziej, że brakuje tu jednej koszuli z Mango (35zł) i dwóch bluzek z lidla (33zł) i kopertowej bluzki z Takko (15zł)- jakoś nie mam jeszcze nawyku, by cykać zdjęcia wszystkim nowym nabytkom.

  1. Zamszowy żakiet- sh 15zł, 2. sweter- kamaciuch.pl 15zł, 3. koszula w kratę- sh 15zł, 4. spodnie armani jeans, sh -12zł, 5. kurteczka- front row shop, wyprzedaż u Marcelki 40zł, 6. szare spodnie- odkupione od sąsiadki- 20zł, 7. spodnie -Zara, sh 18zł, bluzki-sh 10zł i 12zł, 8. torba z frędzlami- prezent, 9. Torba skórzana- nn 180zł, 10. buty kaczuszki- ccc 60zł, 11. Vansy sh 12zł, 12. baletki- pepco 10zł, 13. szpilki nude- nn 35zł


Kosmetycznie zdecydowanie bardziej ubogo.

1. Tusz Lovely- hit blogerek, u mnie sprawdza się nieźle, ale bez rewelacji. Jednak za tę cenę zdecydowanie polecam.
2. Powrót do klasyki, czyli suchy szampon batiste (dostępny już w rossmannie). Po totalnie nieudanym eksperymencie z biedronkowym wynalazkiem (dysza zapchała się po dwóch użyciach), powróciłam do ulubieńca.
3. Zamówienie z YvesRocher 

Książki
1. Łowca głow- film, jak to zwykle bywa, jednak gorszy od książki, ale i tak daje radę- polecam.
2. Mój stosik do przeczytania- pojawił się już na blogu, ale od tamtej pory powiększył się jeszcze
3. Sześć nowości- pisałam na fb o promocji wydawnictwa Znak, wydania kieszonkowe wielu czytadełek (jak zwykłam nazywać literaturę kobiecą) kosztowały zaledwie 3,90zł!

 Totalny miks
1. Moja kolekcja pierścionów, ale już nieaktualna, ponad połowę rozdałam
2. I jeszcze trochę biżu
3. Paczuszka z Mango
4. Odstraszacz lodówkowy
5. Wieczór z książką
6. Kawa z Paulinką
7. Wieczór ze Scrabble (widzicie jakie już wysłużone? Mają już 23 lata)
8. W oczekiwaniu na pizzę:)
9. Szkolenie
10. Kawa nr 3 z Paulinką (nr dwa nie sfotografowany)
11. Body, już nie moje:)

No i żarełko, jak zobaczycie w postaci wszelakiej. Niby staram się jeść zdrowo i nie w wielkich ilościach, ale wychodzi mi to bardzo średnio. To oczywiście wybrane zdjęcia, ale daje to obraz mojego żywienia na co dzień.

Śniadania
1. Omlet z rukolą
2. Żytnie kanapki z łososiem 
3. I znów kanapki
4. Sałatka z biedry (tu z fetę, ale jest jeszcze z kurczakiem, tuńczykiem i mozzarellą)
5. Parówy


 Obiady
1. Ryba z sałatą rzymską i rzodkwią białą (chyba moje ulubione warzywo:))
2. Karkówa grillowana z rukolą
3. Ryba z rukolą
4. Sałatka
5. Kasza jaglana z warzywami, grilowany cycek i sałatka
6. Burger wołowy, frytki i rukowa
7. Spagetti carbonara
8. Kasza jęczmienna z duszonym schabem
9. Sałatka z bolangerie
10. Zupa dyniowa z chilli
11. Śledzie po kaszubsku
12. Pierogi z mięsem

Rodzinnie:)
 Moje najdroższe skarby:)

No i selfie na koniec:)

35 komentarzy:

  1. Fajnie, proszę więcej! Jednocześnie - po pierwsze zazdroszczę łupów z sh!!! Po drugie, cieszę się, że udaje Nam się ostatnio tak często widzieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko nawet nie wiesz, jak ja się cieszę:). Choć w sumie to chyba jednak wiesz, bo nie ukrywam mojej radości z naszych spotkań:).

      Usuń
  2. No no wyrabiasz się :) Obfociłaś wszystko co się da :) Fajne są takie posty, ja jakoś nigdy nie sumuję tego na blogu czy gdzieś bo bym się jeszcze przeraziła. Już mąż się śmieje i dziwi jak zaczynam jeść obiad nie robiąc mu przedtem zdjęcia :D
    Zazdroszczę ci tych babskich spotkań, a i łupy zakupowe całkiem fajne :) Dzięki tobie też zrobiłam zakupy na stronie Znaku.
    A dzieciaczki masz przesłodkie. Nie wyprą się siebie nawzajem, za bardzo do siebie podobne ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aniu nie wszysko:). Kosmetycznie jeszcze nie wyrabiam, bo akcji denko nie ma. I ogólnie zapominam o fotkach, bo telefon nie towarzyszy mi non-stop.
      I bardzo chętnie zobaczyłabym taki przegląd u Ciebie, szczególnie ciekawi mnie Twój aktualny jadłospis na diecie Chilli.
      Znak ma bardzo często super promocje. Mam spory stosik do czytania i miałam nie kupować nic teraz, ale za 3,9? Nie mogłam się nie skusić.

      Usuń
  3. Smacznie wyglądają te dania - mniam.
    Koszuli w kratę z sh. zazdroszczę, jest naprawdę świetna.
    Piękne zdjęcia z dziećmi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Lidio. A żarełko smaczne, ale i w niektórych przypadkach, jednak mocno kaloryczne.

      Usuń
  4. Jedzonko iście królewskie:) Rodzinka piękna, dzieciaczki słodziutkie:) A zakupy wielce udane, koszulka taka w kratę bardzo by mnie uradowała. Fajny ten post:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zielonego i już jest po królewsku:), ale i dużo smażonego niestety.
      Koszula w kratę to jeden z moich najlepszych łupów.

      Usuń
  5. świetny mix zdjęć, ma w sobie dużo pozytywnej energii!

    Pozdrawiam ! :)
    http://mixfashionworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Duża w tym zasługa pięknych talerzy ze ślubnej zastawy:).

      Usuń
  7. bardzo fajny post, super mix zdjęć! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że zrobiłaś taki post :)
    Zdjęcia z dzieciaczkami urocze, a ile widzę u Ciebie książek ♥ Chyba sama muszę zrobić zapasy :)

    PS. Przygarniesz mnie na śniadania i obiady? :)) Wyglądają bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Książek u mnie cała masa- to moja słabość, bo uwielbiam je nie tylko czytać, ale i posiadać:).
      I na posiłki zapraszam:).

      Usuń
  9. Wspanialy mix!!! I dużo pysznych potraw!

    OdpowiedzUsuń
  10. mix super ale najbardziej mnie uwiodly dwie Twoje pociechy:) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIc dziwnego- w końcu to moje małe CUDA.

      Usuń
  11. Ale nam zrobiłaś gratkę tyloma zdjęciami! Ciuszki super, buty też - jednak co klasyki, to klasyki :-) Jedzonko - mniam, wygląda pysznie i pięknie podane! Fotki dzieciaków - rewelacja, są przesłodkie :-) A Twoje selfie - esencja wdzięku :-) Buziaki! PS. Środkowe selfie - boskie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Co do ciuchów to coraz bardziej spójne te moje zakupy się robią, to mnie bardzo cieszy:).
      Jeść lubię (wiadomo, efekty widać), to i przygotowywać lubię:).
      Buziaki!

      Usuń
  12. ej...śniadanka jak ta lala...ja ostatnio skuszam się na te sałatki z biedry, tylko sosu ichniego nie dodaje, polubiłam niesamowicie też biedronkową pastę z awokado plus czosnkowo bagietka...pyszaja :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gośka u mnie chyba tylko w jednej jest sos- tej z kurczaka, w pozostałych oliwa, więc sobie nie odmawiam:). Tylko cena tych sałatek- 7zł... Jak na obiad luz, jak na śniadanie- taniej zrobię w domu - 3razy taniej:).

      Usuń
  13. Fajna sprawa. Też myślałam nad takim mixem, bo innych zdjęć ostatnio nie robię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga czekam więc z niecierpliwością na taki wpis u CIebie:).

      Usuń
  14. fajna sprawa. Mam duuużo takich fotek :) częściej focę telefonem niż aparatem :)
    Butki z pepco też mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka dajesz! Uwielbiam takie miksy, więc czekam na Twój wpis:).

      Usuń
  15. Słodkie dzieciaczki :-) ale apetyczne żarełko,ja ostatnio też staram się zdrowo odżywiać,ale do Ciebie mi daleko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu u mnie dużo warzyw, zielonego a mniej skrobi, ale niestety też dużo smażonego i w panierce. Ale luuubię:) i co poradzic:).

      Usuń
  16. Świetny mixior- trochę się tego nazbierało, ale przynajmniej jest co oglądać :)
    Torebka z frędzlami podbiła moje serducho- ktoś miał mega gest i gust ! <3
    i te wszystkie pięknie wyglądające i pewnie jeszce pyszniejsze dania.... mmmmm :D
    Miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten gest i gust to mamusia:)- wiadomo:).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  17. ale apetycznie jadasz! ;d
    Koszula w kratę i kurteczka rfs idealne ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) może nie dzień w dzień, bo różnie to bywa, ale staram się urozmaicać jadłospis.

      Usuń
  18. Świetny mix, jedzonko pyszne, świetna rodzinka....pozdrawiam Ewo...

    OdpowiedzUsuń