poniedziałek, 30 marca 2015

babski?


Zestaw "babski". Takim określeniem zwykłam opisywać stereotypowy ubiór dla pań w mocno średnim wieku, pracujących w urzędzie- garsonki, żakieciki i rajstopy z laycrą- wiecie o co chodzi:). I tak patrzę na moje dzisiejsze zestawienie i właśnie "babski" mi się nasunęło. Może ze względu na kwiatowy nadruk, a może na taliowany żakiet, czy też klasyczny fason spodni. Ale, mimo wszystko, ten zestaw mi się podoba i przełamuje moje myślenie o niektórych printach czy fasonach. Nawet tak proste połączenie może wyglądać dobrze i można wprowadzić do niego małą nutkę ekstrawagancji- bo dla mnie połączenie kwiatowego printu z paskami jest właśnie małym odstępstwem od normy, a i duża, nieformalna torba przełamuje ten mundurek.

Wszystkie, poza torbą, rzeczy z dzisiejszego posta debiutują na blogu. A dzięki temu, że wszystkie rzeczy kupione na wyprzedażach lub w sh, to koszt całości wyniósł mniej niż 80zł:). Takie zakupy to ja lubię.
Tym bardziej, że te 80zł to jedynie 10% pierwotnej ceny samych spodni:).











Zdjęcia- MODA I TAKIE TAM

spodnie- ACNE (sh)
bluzka- F&F
marynarka- EleganceParis (sh)
buty- deichmann
torba- cubus

Dzisiejsze zdjęcia, autorstwa Pauliny, były zrobione przy okazji naszego fantastycznego spotkania z niezwykłą dziewczyną- Mar z bloga LILLYMARLENE. To niesamowite, jak znając kogoś jedynie poprzez wirtualne łącza, spotykasz na żywo i traktujesz od razu jak bliską znajomą:). Dziękuję Wam dziewczyny za te pogaduchy! 


i na specjalną prośbę Mistrza drugiego planu :D (Mar uwielbiam Cię!):



45 komentarzy:

  1. Zupełnie nie moja bajka jeśli chodzi o bluzkę, a tutaj wpasowała się u Ciebie idealnie - wielki szacun za umiejętne połączenie wzoru kwiatowego i pasków.
    Zazdrośnie oglądam zdjęcia ze spotkań...... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga nie masz wyjścia- musisz nas po prostu odwiedzić:), w końcu pielgrzymka do Częstochowy to rzecz obowiązkowa:).

      Usuń
  2. A ja się pytam, gdzie jest zdjęcie z Mistrzem Drugiego Planu ;P? Tak pięknie pozowałam ;P tak bardzo! Jestem rozżalona!
    To ja dziękuję Wam - jeszcze raz. I jeszcze ;)
    Cieszę się, że Wy się cieszycie, bo ja na żywo nie jestem tak fajna jak w sieci i bałam się, że się rozczarujecie ;P

    A ten zestaw bardzo mi się podoba - bo jak może mi się żółć nie podobać? No jak ;)
    I to tak ładnie skontrastowana w dodatku ;)
    Promieniejesz w niej - choć to rozpromienienie bardziej wyraźne na żywo było ;)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mistrzu Drugiego Planu, jesteś super osobą, jak dla mnie kompatybilność 100% :)

      Usuń
    2. Zaraz zrobię stosowny edit:) i Mistrzu będzie:)!
      A ja sobie Ciebie dokładnie tak wyobrażałam- nie żadne ciepłe kluchy, a właśnie dziewczyna z pazurem, własnym (i trafnym) zdaniem, do tego inteligentna ponad miarę- i wszystko się zgadza!

      Usuń
    3. Noooo.... już się nie gniewam ^^

      nie słódźcie mi aż tak, bo się rozkokoszę i mi woda sodowa do głowy uderzy ;P

      :*

      Usuń
  3. Zawsze jestem pełna zachwytów dla Twoich stylizacji, lecz tym razem stanę dęba. Nie i już!
    Może gdyby nie bluzka, cała reszta jakoś wtopiłaby się w tło. Bez "rewelki", jasna rzecz:).
    Nie ma sensu, bym pisała, co myślę o tak zwanych stylizacjach dla pań w wieku mocno średnim.
    Sama jestem w takim bardzo, bardzo już średnim, lecz ani mi się śni zakładać czegoś podobnego.
    "Ładnie" bym wyglądała! Tobie wszystko ujdzie, "panie" to jednak powinny się pilnować:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIe bez powodu i mi nasunęła się myśl, że to połączenie jest babskie:), choć, gdyby mi się nie podobało, to bym się pewnie tak nie ubrała:).

      Usuń
  4. Calkowicie mnie tym zestawem powalilas - rewelacja! Uwielbiamm polaczenia nieoczywistych wzorow! Tobie wyszlo bardzo oryginalnie i stylowo:) Marynarka swietna... Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka dzięki wielkie! Z uczuciem niepewności publikowałam ten zestaw, więc Twoje zdanie bardzo mnie cieszy.

      Usuń
  5. Aaa tam babski! Mnie ten zestaw zachwycił. Jest elegancko, ale bez nadęcia. Do tego piękna z Ciebie kobieta.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja sie z Tobą nie zgodzę . Panie w średnim wieku mogą wygldac lekki i pieknie nawet w garsonce . Jak potrafią nosić sie elegancko i wybrać dodatki . Kilka takich blogów podpatruję i choć taka klasa szalenie mi sie podoba , to wiem ze to nie dla mnie . Ja jestem znacznie bardziej sportowa .
    Fajny żakiet , fajne połączenie z bluzka .
    I fajne spotkanie widzę !
    3 oryginalnej urody brunetki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu oczywiście! Źle mnie zrozumiałaś. Kobiety w każdym wieku mogą wyglądać super. A garsonki, garnitury mogą mieć świetny, nowoczesny fason i wyglądać bardzo elegancko i z klasą.
      Pisałam o takim charakterystycznym typie, który właśnie sama określam jako babski.

      Usuń
  7. Czytając opis dochodzę do wniosku, że "babski" to dobre słowo :) Bardzo fajne te klasyczne spodnie. Ja niestety nie mogę nosić takich w kant bo na udach mi się ten kant rozmywa i wyglądam jakbym się wcisnęła w spodnie komunijne młodszego brata :P Ale lubię klasyczne zestawienia "pań pracujących w urzędzie" z tym, że w wersji ze spódnicą :)
    Zazdroszczę wam tych cotygodniowych już właściwie spotkań :) I wiem o czym mówisz, też poznałam kilka koleżanek przez internet/blogi i teraz jesteśmy ze sobą mega zżyte jak byśmy znały się całe życie. A ostatnio na bogerskim spotkaniu też zagadałam się z koleżanką, którą "znam" parę lat a nigdy się nie spotkałyśmy. W ogóle nie było tego odczuć, że wcześniej nie rozmawiałyśmy nigdy na żywo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kant jest zaszyty- nie ma szans na rozmycie:), a wiem doskonale o czym mówisz, bo i u mnie na udach kant na ogół zanika:).
      I za to poznawanie ludzi najbardziej lubię blogosferę:).

      Usuń
  8. Super było i cieszę się, że zdjęcia wyszły, bo bałam się, że będą nieostre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te początkowe faktycznie były rozmyte, ale później już było nieźle:). A to, że było świetnie, to wiadomo:).

      Usuń
  9. Skomponowałaś to pięknie i Ty w tym pięknie wyglądasz! Jak ja bym to założyła, to z racji wieku i wagi wyglądałabym właśnie jakoś tak "pańciowato" ;-) Kolejny raz potwierdza się zasada, że ładnemu we wszystkim ładnie :-) No i w ogóle to jesteś tu taka "dopracowana" od włosów po pazurki - elegancka i kwitnąca - prawdziwa Viosna! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz "pańciowaty" to jest dla mnie właśnie synonim słowa "babski". O taki efekt mi chodziło. No i jest trochę pańciowato, ale co tam:).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Motyw na bluzce idealnie wkomponował się w paski marynarki, tam chyba są takie liście w drobne kreski (o ile dobrze widzę). No i żółty widzę u Ciebie i Mar :) dobrze wyglądasz i po "babsku" "w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) Takie spotkania są fantastyczne, dobrze, że się tak dobrałyscie charakterowo :)
    ps.dziekuje za wpis, ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre masz oko:), właśnie te mini paseczki na bluzce skłoniły mnie do zestawienia jej z żakietem.

      Usuń
  11. Super stylizacja, szkoda, że nie mogłam wyrwać się z pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bambi Mar ma przyjechać jeszcze w najbliższym czasie, także szykuj grafik:).

      Usuń
    2. już wiercę Lechowi dziurę w brzuchu, by nastąpiło to szybciej niż w czerwcu, więc na pewno wkrótce znów Was nawiedzę :D

      Usuń
  12. Odwaznie,ale jak zawsze nienagannie.

    OdpowiedzUsuń
  13. O jak się cieszę, że dołożyłaś nareszcie kolor i to niezbyt oczywisty dla Twojej garderoby ! Świetny jest ten zestaw i wcale nie "starobabski" !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to po żółty sięgam relatywnie często, w porównaniu np do zielonego:). Mam i spodnie w tym kolorze i żakiet:). Dziękuję Ci bardzo za te miłe słowa.

      Usuń
  14. Fajnie wygląda to połączenie pasków z kwiatami. Ja mam problem z łączeniem printów, to znaczy nie umiem zaryzykować:-), ale kto wie, może z czasem:-). Najbardziej jednak podobają mi się Twoje spodnie. Takie czarne, klasyczne spodnie to coś, co koniecznie muszę sobie kupić.Uzmysłowiłam sobie ostatnio, że takich właśnie brakuje w mojej szafie, Ale to zrobię dopiero jak wrócę do swoich rozmiarów. Dzięki za odwiedziny na blogu, opcję "obserwatorzy" dodam, tylko muszę chwilkę przysiąść do tego, nie wszystko w blogspocie i google jest dla mnie jeszcze jasne:-), pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś łączenie printów było dla mnie nie do pomyślenia, później zaczęło mi się podobać u innych, zaczęłam oswajać tę modę i w końcu sama się zdecydowałam:).

      Usuń
  15. Nie, zdecydowanie babski zestaw to to nie jest:) Uroczo zestawione printy:) Wyglądasz zjawiskowo:) Ja ciąglę obawiam się łączenia printów, żebym nie wyglądała jak szafa trzydrzwiowa, bo mam skłonnośc do przesady i jak zaryzykuję to pewnie przegnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam powyżej, sama też musiałam się do łączenia printów przekonać, ale jak widać nadal delikatnie, bo w tych samych kolorach.

      Usuń
  16. Jak ja Wam zazdroszczę! Niby mam blisko ale daleko :)
    Pięknie Ci w tym kolorze włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka z dzieciaki wybrać się jednak trochę trudniej. Gdyby nie to już bym Cię nawiedziła, tym bardziej, że dwa-trzy razy w roku przejeżdżam w okolicach- ale właśnie z całą ferajną:).

      Usuń
  17. Właśnie wyjątkowo kobiecy, piękny zestaw, a Twój uśmiech dodatkowo rozświetla zdjęcia. Strasznie pogodnie! :) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale super, uwielbiam Mar ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ^^

      mam fanów, mam fanów!

      jestem już sławna, czy jeszcze nie ;P?

      Usuń
  19. It’s so beautiful and so interesting! I love this post!
    And already can’t wait to see the new one!

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie połączyłaś wzory, a do tego pięknie Ci w żółci:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Co tu dużo pisać...cuuudnie Ewo...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj za skonstruowanie tak fajnego zestawu za nieduże pieniądze ogromny szacun :) Tak sobie pomyślałam że po pierwsze zgrałyście się kolorystycznie :) po drugie ten kolor bluzeczki bardzo Tobie pasuje a po trzecie to podoba mi się marynarka :)

    OdpowiedzUsuń