czwartek, 5 lutego 2015

Tygodniowy przegląd

Chwilowo akcja denko poszła w odstawkę. Oczywiście nie do końca, gdyż nadal korzystam ze wszystkich dobrodziejstw mojej szafy, ale chwilowo zachłysnęłam się nowościami. Może nie obkupiłam się na tegorocznych wyprzedażach jakoś wyjątkowo obficie, bo coraz bliższa mi idea racjonalnych zakupów, ale paru rzeczom nie mogłam się oprzeć. Są jednak i starocie, jak bluzka ecru z poniedziałku, kaszmirowo-jedwabny sweter z środy czy oba czarne żakiety (czwartek, piątek), do staroci nie zaliczę wprawdzie spódniczki w kratę, ale w końcu to zeszłoroczny zakup, więc też nie świeżynka. 












Poniedziałek- beżowo-karmelowy- luuubię:). To połączenie chyba najbardziej z tego tygodnia przypadło mi do gustu. Bardzo dobrze czuję się w takich odcieniach. Z bardzo świeżutkich nowości mamy spodnie- efekt zakupów w Mango. W Częstochowie niestety nie ma już tego sklepu, ale skorzystałam z wizyty w stolicy i przed odjazdem pociągu zawitałam do Złotych Tarasów. Żakiet i buty to też tegosezonowe, wyprzedażowe zakupy, ale nie te najnowsze:).

spodnie- mango
żakiet- stradivarius
buty- deichmann
bluzka- targ
























Wtorek- nie do końca zamierzony misz-masz. Bardzo chciałam założyć nową koszulę z Reserved, a mając pod ręką spodnie z poniedziałku, tak właśnie ubrana wyszłam z domu. Nie przewidziałam jednak srogiego mrozu i robiąc śniadaniowe zakupy w biedronce, chwyciłam ten bordowy kardigan (za całe 20zł:)), by nie wrócić do domu w formie sopla lodu.

koszula- reserved
spodnie- mango
sweter- biedronka
buty- nn


























Środa- i szczerze przyznaję- ubierałam się po omacku. Ale po kolei:)
Znowu nowość- czarne spodnie z Lidla, o które podobno toczyły się boje w dniu dostawy. Ja wybrałam się parę dni po i spokojnie wybrałam swój rozmiar (w domu okazało się, że leżą idealnie i moje dopytywania odnośnie zwrotu okazały się zupełnie niepotrzebne). Co do całego stroju, to ubierałam się w prawie całkowitych ciemnościach (nie chcąc budzić dzieci), dobierając pasiastą bluzkę i jak sądziłam- czarny kardigan. Już po założeniu wiedziałam, że sięgnęłam jednak po moje brązowe cudo (cudo ze względu na skład- sam jedwab i kaszmir!) zamiast kardiganu, ale machnęłam na to ręką.

spodnie- lidl
bluzka- mohito
sweter- sh
buty- humanic











Czwartek i w końcu spódnica. Narzekacie, że rzadko stawiam na kiecki. To prawda, swobodniej czuję się w spodniach, ale od czasu do czasu, jak widać, sięgnę po ubraniowy atrybut kobiecości. Czarna bluzka, czarny żakiet- nuuuda, ale myślę, że kraciasta spódnica i tak wystarczająco przykuwa uwagę.

spódnica- mohito
marynarka- new yorker
buty- humanic
bluzka-nn













Piątek i kolejny efekt warszawskich zakupów, tym razem z New Look, którego również w moim mieście nie uświadczysz. Sukienka kupiona w ostatniej chwili, wzięta bez mierzenia. Tym bardziej zaskoczyło mnie, jak dobrze leży. Czasem takie spontaniczne zakupy są najlepsze.


sukienka- new look
marynarka- sh
buty- deichmann




































Jak widzicie moje postanowienie o minimalistycznym podejściu do zakupów poległo w gruzach wyprzedaży. Jednak, mimo to, porównując moje wcześniejsze, totalnie kompulsywne zakupy, widzę znaczny postęp i rozwagę w moich zakupowych wyborach. Mam nadzieję, że jednak małymi kroczkami dojdę do celu.


70 komentarzy:

  1. :):):)
    Ja na spodniach poprzestałam :):)
    Brazy podobaja mi sie bardzo, paski i kiecki tez :):)
    I podoba mi sie powiekszona wersja teoich zdjec , w koncu mozna dobrze sie przyjrzec co pokazujesz
    Az zajrze do Mango :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zdjęcia zawsze były w tym formacie, ale trzeba było kliknąć w osobnym oknie, by powiększyć. Ale wiadomo, że to dodatkowy kłopot, więc w końcu postanowiłam coś z tym zrobić:).
      Tym bardziej, że teraz zdjęcia robię w domu, aparatem a nie komórką, więc w miarę jest co powiększać (choć i tak oświetlenie liche).

      Usuń
  2. też uwielbiam brązy i beże, pierwsza stylizacja najlepsza

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie środa i czwartek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny głos za środą:), a tak niedbale dobrana:).

      Usuń
  4. Pierwszy zestaw najbardziej mi się podoba, gdy wrócę do pracy też zamierzam robić takie wpisy ;)
    Woskowane spodnie z lidla też mam, ale byłam po nie w dniu dostawy ;)
    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nie woskowane. Te też były, ale wolałam zwykłe.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Środa, czwartek i piątek najlepsze według mnie :)
    Bardzo fajny pomysł z nową prezentacją przeglądu tygodnia - ta forma jest zdecydowanie wygodniejsza w oglądaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już 3 głos na środę, i po dwa na czw. pt.
      I cieszę się, że nowa forma się podoba:).

      Usuń
  6. Najlepsze są te dni.Fajne spodnie.Buziaki,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wtorek czwartek i... piątek! Piątkowa sukienka najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. piątek super :) zapraszam http://obiektywniepozakadrem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w ten oto sposób piątek wysunął się na prowadzenie.

      Usuń
  9. A jaka tam się slicznotka wkradła na zdjęciu.
    Buziaki dziewczyny dla was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała modelka, jak widzi aparat to od razu jest pełne zainteresowanie. Choć może to w sumie przyszła fotograf:).

      Usuń
  10. świetnie przygotowany post! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. bluzka z poniedziałku i środa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluzka ma super krój- maskuje brzuch:).

      Usuń
  12. Środa, czwartek, piątek :) Kozaki z humanic masz boskie!!!!!!

    FOTKA Z CÓRKĄ - ŁAAAAAAAAAŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁ :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to moja córa jest WOOOW:).
      A kozaki uwielbiam, ale noszę je już chyba 4 sezon i zaczynają nie domagać. A tak bardzo nie chcę się z nimi rozstać. Kupiłam je przy okazji likwidacji sklepu i zamiast prawie 700zł zapłaciłam 250...Taka okazja się już nie powtórzy:(.

      Usuń
  13. Uwielbiam twoje tygodniowe zestawy. szkoda, ze nie mam tak dużego lutra aby robić zdjęcia całych zestawów...pozostają mi tylko "ucięte" zwyklaki z kibla :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. podoba mi się nowa wersja prezentacji w powiększeniu...coś na wzór simplicite :)

      Usuń
    2. Gosiu już dawno chciałam wprowadzić taką powiększoną formę, tym bardziej, że w komentarzach ciągle pojawiały się "zarzuty", że niewiele na tych zbiorczych zdjęciach widać.
      Nie chciałam jednak właśnie nikogo kopiować, ale na inne rozwiązanie tego problemu nie wpadłam. Zresztą Kasi zamysł zestawów jest jednak zupełnie inny, z przesłaniem:). Uwielbiam jej szafę minimalistki (choć wolałam formę wyboru ubrań na tydzień, a nie na miesiąc. A u mnie to po prostu sfit focie w lustrze:).

      Usuń
  14. Poniedziałek i piątek świetnie !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie numer jeden to czwartek i piątek. Świetnie wyglądasz w spódnicach i sukienkach. Uwielbiam takie kobiece zestawienia, sama mam do nich ogromną słabość, nic na to nie poradzę:-). Fajny pomysł z powiększonymi zdjęciami. Masz słodką Córcię. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja w sumie lubię spódnice, ale jakoś szybszym i co za tym idzie częstszym moim wyborem są spodnie:).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Podoba mi się czwartek ze względu na spódnicę... i tę małą Kruszynę :)
    I środa też fajna choć po omacku :) Też kupiłam te spodnie ale musiałam oddać :P A sweter świetnie się komponuje z paskami i z szerokimi cholewkami butów. Bardzo zgrabnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czerwony Szafirek5 lutego 2015 19:13

    Podoba mi się środa w całości, poniedziałkowa bluzka, a czwartkowe zdjęcie skradła córeczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dziś ubieram się po ciemku:), środa rządzi:).

      Usuń
  18. Zgadzam się z Tobą - poniedziałkowy zestaw ma to coś!
    I spódnica z czerwoną kratą świetna, ale tak jak Ty uważam, że wystarczy jeden przykuwający uwagę element stroju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      A co do spódnicy, to tym bardziej nie chciałam kombinować, że tył jest już cały w kratkę i byłoby już pstrokato.

      Usuń
  19. dla mnie czwartek i piatek jest super :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Chyba powinnam częściej stawiać na kobiecość:).

      Usuń
  20. Środa, czwartek i piątek to moi faworyci, a zwłaszcza spódniczka - jest ekstra:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Spódniczkę uważam za super zakup, ale po raz pierwszy założyłam ją do pracy. I chyba ostatni, bo jednak stanowi mało formalny element garderoby.

      Usuń
  21. Świetna sukienka z piątkowego zestawu, wyglądasz w niej naprawdę kobieco! :) Poświęć jej oddzielny wpis na blogu, naprawdę warto! :) Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś pewnie będzie okazja, by pokazać Wam ją bliżej. Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  22. Środa i czwartek, dla mnie najładniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Do gustu przypadł Nam poniedziałek ;)
    http://fanaberieoutlet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawy pomysł na blogowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czwartek najlepszy, najseksowniejszy :). Powalił mnie :).
    aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Choć ja chyba bardziej seksi czułam się w piątkowej sukience:).

      Usuń
  26. Z wrażenia zapomniałam wspomnieć o Maleństwie!!!! Córcia przecudowna.
    aśka

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdecydowanie sukienka z piątku przypadła mi najbardziej do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się, że jednak się na nią skusiłam.

      Usuń
  28. O proszę! Jak teraz pięknie pokazane. Czwartek i piątek zachwyca...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, by te posty już zawsze tak wyglądały:). Pozdrawiam!

      Usuń
  29. 1 zestaw, poniedziałkowy to mój zdecydwany faworyt! Z przyjemnością dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  30. Stylowa mama jak się patrzy :)
    Zapraszam do mnie: http://mariatruewoman.blogspot.com/
    Dopiero zaczynam, więc potrzebuję wsparcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ewo i właśnie to Twoje Coś emanuje na 4 i 5 zdjęciu najbardziej.
    Nie słodzę, piszę to, co myślę: Jesteś bardzo piękną kobietą, a Twoja córeczka jest prześliczna.
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuję bardzo! Oczywiście uroda to rzecz subiektywna, ale bardzo mi miło czytać takie opinie.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  32. Każdego dnia prezentujesz się wspaniale, ale w sukience możesz podbić świat! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Poniedzialek najlepszy jak dla mnie, Piatek tez bardzo dobry :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. poniedziałek wystrzałowy! lubię takie luźne stylizacje, a i Tobie bardzo pasuje!! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Poniedziałkowe buty są cudne ♥

    OdpowiedzUsuń