środa, 21 stycznia 2015

Tygodniowy przegląd

Z okazji Dnia Babci chciałam początkowo napisać tu parę słów o moich kochanych Babciach, ale jakoś wszystko, co próbowałam przelać na klawiaturę, nie oddawało w odpowiedni sposób tego, jak ważne były dla mnie, jak mnie ukierunkowały, ile dały i jakie wartości przekazały swoim przykładem. Wszystkie zapiski były zbyt miałkie i proste. Przypomnę więc tylko, żebyście, jeśli to to możliwe a akurat Wam umknęło, zadzwoniły do swoich Seniorek rodu i złożyły im życzenia. Tylko tyle, a czasem tak wiele. I pamiętajcie o nich nie tylko od Święta.

A poniżej kolejny tygodniowy przegląd, czyli seria zdjęć ubiorów do pracy. I trochę akcji denko, bo kontynuuję wyciąganie ciuchów z dna szafy (czy też głęboko upchniętych wieszaków). 


Dzień 1- czarna koszula to przykład akcji denko w tym tygodniu. Niby prosta, niby zwykła i powinna mi towarzyszyć częściej. Tym bardziej, że ma ciekawy krój (trochę dłuższy tył i wywijane rękawy), ale jest też wykonana ze 100% poliestru i jakoś sięgam po nią z oporami. Ogólnie w tym dniu, jak widać, "total black look", ale ostatnio coraz częściej wracam do czerni.
Dzień 2- pierwszy z trzech, w którym postawiłam na bordowy żakiet. Tu w połączeniu z ostatnio nabytymi, czarnymi rurkami z Zary i bluzką w paski.
Dzień 3 i pierwsza od dawna, w ramach tygodniowych przeglądów, spódniczka. I przy okazji kolejny element akcji denko. Spódniczka ołówkowa ze wstawkami z ekoskóry- w sumie to nie był nieudany zakup, ale ogólnie spódnice noszę sporadycznie, więc i ta jest wyciągana z szafy dość rzadko.
Dzień 4 i chyba (choć pewnie ze mną nie zgodzicie) mój ulubiony. Luźne spodnie (szare dzwony/szwedy), czarna bluzka, żakiet po raz trzeci i bordowy komin, niby nic, ale to w 100% ja.
I Dzień 5, który w całej okazałości mogłyście oglądać w poprzednim poście:).

33 komentarze:

  1. Mój ulubiony to ten ostatni z białym zakietem ;)

    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest chyba najbardziej elegancki:).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Ja Ewo "porozmawiałam" sobie dzisiaj z moimi babciami. Obie były wspaniałe...
    Zestawy świetne, nr 3 - rewelacja! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pamięć jest chyba równie ważna.
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. Moim zdaniem ostatnia stylizacja najlepsza :)
    Świetny blog, obserwuje.


    Zapraszam do mnie, http://carolainaevestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, ostatnia opcja lepiej widoczna w poprzednim poście.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Drugi i trzeci zestaw podobają mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwójkę też lubię, u mnie na podium zaraz za 4:).

      Usuń
  5. Szkoda ze spodniczka rzadko noszona. Fajna . I fajny wyszczuplajacy deseń ! Noś, noś !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu w sumie ostatnio ze wszystkich spódniczek i tak noszona najczęściej, ale po prostu swobodniej się czuję w spodniach.
      Ale nosić będę, spokojnie:).

      Usuń
  6. W 100% każdy dzień Ewy podoba mi się :-) Lubię tę zabawę w ranking stylizacji, więc na pierwszym miejscu stawiam dzień drugi :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olu! U mnie dwójka druga, ale może dlatego, że taki zestaw noszę bardzo często i odrobinę mi spowszedniał.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. bardzo fajne stroje :) ten ze spódniczką najlepszy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Muszę się chyba przekonać do noszenia spódniczek częściej, nie tylko od czasu do czasu.

      Usuń
  8. jeny spódnica mega...normalnie zrobiła z Ciebie ...szczypiorka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po takim komentarzu powinnam ją teraz nosić non-stop:).

      Usuń
  9. Świetne stylizacje; zapraszamy na super wyprzedaż naszych ciuchów! ->http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=39221936

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygrywa dla mnie numer 3 - spódniczka genialna!!!!
    Czwórka też mnie urzekła, lubię takie "luźne" podejście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonałyście mnie- będę ją nosić częściej:).
      I w końcu jakiś głos na "moją" czwórkę:).

      Usuń
  11. Zestaw numer 2, mniam, nosiłabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Mario!
      A zestaw to też jeden z moich ulubionych. choć "4" bardziej mnie oddaje.

      Usuń
  12. Bordowa marynarka by mi sie przydała, do pstrokatych spodni z dna szafy:))))
    Szwedy są fajne, na kimś, ja nigdy idelanych nie znalazłam. Zawsze chodziłam w dzwonach i rurkach, teraz preferuję preferuję luźne.. eh człowiek się zmienia.
    Najbardziej podoba mi się 2 i 5 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę marynarkę uwielbiam, bo ma mało formalny krój. Niby marynarka, ale z pazurem:).

      Usuń
  13. Bordowy żakiet jest super! Chyba najbardziej pierwszy zestaw z nim mi się podoba choć środkowa spódnica też ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwójka jest chyba najbardziej uniwersalna:0, w każdym razie wygrywa według Was ten tydzień:).

      Usuń
  14. 2, 4 i 5 z naciskienaciskiem na 5 ;-) A co do babć (i dziadków przy okazji) to myślę, że większość z nas ma z nimi miłe wspomnienia. I zgadzam się, że jeśli jeszcze są wśród nas to powinniśmy w te dni szczególnie okazać im ciepło, miłość oraz wdzięczność :-) W końcu to oni nas rozpieszczali, a często też wychowywali, kiedy rodzice byli w pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi Dziadkowie zmarli niestety bardzo wcześnie, jednego nie poznałam w ogóle (miał 44 lata), a drugi dożył 56 lat i miałam zaledwie 4 lata, więc nie pamiętam go zbyt dobrze. Za to babcie- o babcie miały ogromy wkład w to, kim teraz jestem.

      Usuń
  15. Bordowy żakiet jest boski :)

    OdpowiedzUsuń