sobota, 22 listopada 2014

tygodniowy przegląd

Muszę zacząć przywiązywać większą wagę do tego, co zakładam na co dzień, bo ostatnio to nuda, nuda, nuda.
Ten tydzień to monotonia pod znakiem granatu i jeansów. 
Chcę się jednak trochę usprawiedliwić, na zdjęciach nie ma dodatków i nie widać detali. A torebka, zegarek, pasek czy buty też mogą wiele zmienić w zestawieniu. I okrycie wierzchnie- ostatnio noszę na zmianę 3 różne.
Ale nie oszukujmy się-  nie szaleję z ubiorem. Zakładam to, w czym mi wygodnie, same sprawdzone połączenia. Wiąże się to też z moim małym detoksem zakupowym- brak nowych nabytków powoduje, że nie chce mi się kombinować, zastawiać. No dobra- nie jest to detoks całkowity, bo pozwalam sobie na wizyty w moim lumpeksie, najczęściej kiedy to wszystko jest po 1zł. Ta zakupowa przerwa nie jest wymuszona, ani ideologicznie związana, żadnych postanowień czy deklaracji. Po prostu ostatnio kupuję mniej i dobrze mi z tym. Mam bardzo dużo ubrań (część wystawiłam na vinted- jakby ktoś coś to zapraszam TU- codziennie wrzucam coś nowego) a przestrzeń w szafie jakoś nie jest z gumy, a i konto bankowe jakoś samoistnie się nie zapełnia.
Także przedstawiam Wam ostatni tydzień.



pn: bluzka- h&m (sh); spodnie- h&m; komin-nn
wt: bluzka- vero moda; marynarka- pepco; komin- reserved; jeansy- h&m
śr: bluzka- sh; jeansy- h&m; marynarka- pepco
czw: koszula- stradivarius; marynarka- pepco; jeansy- h&m; pasek- biedronka
pt: sweter- sh (100% wełny z merynosów); komin- nn; jeansy- h&m
sob: bluzka- mohito; jeansy- nn; marynarka- new yorker

i na koniec jeden zestaw z płaszczem- klasycznym, czarnym , długim trenczem- na podpince, z paskiem za...1zł!


A i jeszcze pokażę Wam pamiątkowe serduszka, które zrobiłam dla moich dzieci:


Miłej niedzieli!







32 komentarze:

  1. Oj, tam, od razu:"nuda"! Konsekwencja i styl codziennny jakże miły dla oka :-) A jak do tego za "grosze" - tym bardziej podziwiać! PS. Pamiątki dla Maluchów świetne! Pozdrawiam Was cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu dzięki!
      Pozdrawiam ciepło i mam nadzieję, że jutro znajdę chwilę, by odpisać na Twojego maila:), bo ciągle coś mi przeszkadza.

      Usuń
  2. Świetny blog - posty napisane z sensem, miło się czyta i fajne zdjęcia. :)

    Zapraszamy z małym Łobuzem w wolnej chwili ;)
    http://zyciewmegapikselach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez uważam ze to konsekwencja i nie nuda . Skoro tak czujesz sie najwygodniej :)
    Czasem myśle , ze my blogerki przesadzamy w druga stronę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, ale nie lubię uogólnień, zresztą jako nieblogerka chyba kupowałam i "stroiłam" się jeszcze więcej.
      I dziękuję!

      Usuń
  4. Rozwaliłaś mnie tymi serduszkami dla dzieci oraz stylizacją z płaszczem i tym swoim sklepem, gdzie można dostać rzeczy za złotówkę! :) Ja ostatnio też mam detoks, wcal ubrań nie kupowałam, ponieważ wszystkie moje pieniądze szły na remont i wyposażenie wnętrz, ale jak tylko dostanę nowiutką szafę, zamierzam ją sukcesywnie zapełniać nowymi ciuszkami :) Fajny też pomysł z tym vinted, ja zazwyczaj oddawałam stare ciuchy na PCK albo do domu dziecka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że serduszka się podobają. A ten ciucholand to i mnie zaskakuje, bo "wszystko po 1zł" jest raz w tygodniu:).
      Co do ciuchów to 4 wielkie wory wrzuciłam właśnie do pck. Zostawiłam nieliczne (stosunkowo) rzeczy na sprzedaż.

      Usuń
    2. A gdzie jest ten cudny ciucholand?

      Usuń
    3. właśnie się tam wybieram, mieszkam w SKL :)

      Usuń
    4. Justynko to ten sh, gdzie w środy jest wszystko po 1zł jest nad delikatesami centrum.

      Usuń
  5. Kochana, jeansy zawsze ale to zawsze na czasie! :) pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, jeans chyba nigdy nie wychodzi z mody.

      Usuń
  6. Pięknie Twoje zestawy lubie za to że sa takie proste klasyczne nie przesadzone.
    A serduszka są cudne. Genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      A serduszka może mogłam bardziej dopracować, ale tak przynajmniej widać, że to nie gotowiec:).

      Usuń
  7. Moj ulubiony: biala koszula i granatowa marynarka. Jakbys dopiero wybierala sie namature. Piekny klasyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia koszula jest błękitna, ale na zdjęciu faktycznie nie widać:).Na maturę powiadasz ;)? Przemilczymy tę dekadę różnicy:).

      Usuń
  8. Po pierwsze to świetne te pamiątkowe serduszka dla dzieci :) Super pomysł! Po drugie lubię taką "monotonię" czyli granatowy kolor i dżins :) wyglądasz świetnie. Płaszczyk to prawdziwy łup!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dika! Te serduszka to fajna pamiątka, a są bardzo proste w wykonaniu.

      Usuń
  9. Konsekwencja w stylu jest najważniejsza ;) Jesteś sobą i to właśnie widać na zdjęciach. A detoks zakupowy też by mi się przydał... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to dla mnie bardzo ważne, by było widać jakąś wspólną nutę dla moich zestawów.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Podobają mi się takie zestawy w stylu - luźna elegancja. Ja niestety nie mogę chodzić do pracy tylko w marynarce. Potrzebuję cieplejszego swetra :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu zawsze możesz założyć sweter pod marynarkę- ciepły, ale przylegający golf lub pulower.
      I dziękuje bardzo.

      Usuń
  11. Wygrywa poniedziałek, wtorek, środa, czwartek i piątek :)
    Dlaczego nuda? Skoro potrafisz zestawić to co masz, a nie kupować co chwilę coś nowego to nic tylko oddać cześć :)
    Pamiątki dla dzieci ŚWIETNE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga mam tak dużo ciuchów, że chyba mogłabym codziennie przez rok zakładać coś innego... więc ten detoks musiał przyjść prędzej czy później.
      Dzięki!

      Usuń
  12. Serduszka są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zestaw nr dwa jak dla mnie the best :)
    zapraszam do wspolnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń