poniedziałek, 20 października 2014

dzwony

Od kilku lat sezon w sezon ktoś ogłasza powrót dzwonów. Ja uchachana, że będę mogła w końcu uzupełnić garderobę o jakąś nową parę, znowu, jak co roku, z zakupów wracam zawiedziona. Nadal w sieciówkach niepodzielnie panują rurki i spodni z szeroką nogawką ze świecą szukać. 
Zresztą, sama nie jestem lepsza- już miałam napisać, że ja dzwony noszę niezależnie od mody, bo je po prostu uwielbiam... ale, ale... No właśnie chyba jednak hipokrytka ze mnie, bo kiedy ostatni raz pokazywałam się tu Wam w spodnich z szeroką nogawką? Hm, mi też ciężko sobie przypomnieć.
Ale na co dzień, od czasu do czasu, wyciągam jedną z kilku moich już wysłużonych par, by na nowo ujrzały światło dzienne. I zdecydowanie dobrze się czuję w takim kroju.
Do rudych spodni dobrałam koszulę w kratę. To właśnie ten wzór kojarzy mi się z jesienną aurą i powraca zawsze jesienną porą. Do tego jeansowa katana- ponoć bardzo uniwersalne nakrycie, które mi osobiście dość ciężko zestawić, ciągle brakuje mi na nią pomysłów. I nowa (nowa dla mnie) torba upolowana w sh:). 

I tak patrzę sobie na te zdjęcia i myślę, jak daleko mi czasem od tego, co aktualnie na topie, od trendów i modowych nowinek. Ale tak szczerze mówiąc, to dobrze mi z tym :).







spodnie- stradivarius
koszula- takko
katana- sh
torba- sh
buty- deichamann

60 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze wyglądasz w takim kroju spodni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Evi wygladasz, ja wyobrazam sobie Ciebie jeszcze tak spodnie do samej podlogi schowane wysokie obcasy i masz nogi do samej ziemi.Przepraszam ze pisze Evi ale to z rozpedu, moge??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że Evi może być:). I dziękuję:).

      Usuń
  3. Lubię dzwony i mam też takie spodnie, ale chodzę w nich rzadko, bo są trochę mało praktycznie, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. ;) A zestaw mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki nie ma deszczowych dni, a na ulicy nie widać kałuż, to nawet jesienią się sprawdzają:). Ale masz rację, noszenie przemoczonych nogawek w środku zimy, to nic przyjemnego.

      Usuń
  4. Tobie akurat bardzo pasuje taki kroj :) ja swoje ostatnie dzwony wyrzucilam będąc jeszcze w podstawówce i teraz nawet przy mierzeniu mam wrażenie ze to ocieranie nogawek o siebie bardzo krepuje mi chodzenie :)
    Torba przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to ocieranie akurat nie przeszkadza, raczej przyczepiłabym się o szurające nogawki po podłodze:).

      Usuń
  5. Jeju, nosiło się... Też mówię, że lubię, a mam jedną parę, zakładaną ze dwa lata temu. Te Twoje są bardzo bardzo! Dobrze Ci w tym kroju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:). I właśnie tak niby człowiek lubi, a nosi wyjątkowo sporadycznie.

      Usuń
  6. Szersze nogawki lubię bardzo, choć taki krój dodaje mi ciała :) ale co tam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam. Jak dla mnie dzwony owszem trochę dodają, ale też wyrównują proporcje, czyli ostateczny bilans dla figury na zero:).

      Usuń
  7. podoba nam się połączenie kurtki jeansowej i kratki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to połączenie jest dość bezpieczne:), trudno coś tu schrzanić.

      Usuń
  8. zastanawiam się czy jeszcze dałabym radę przestawić się na dzwony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli pojawiłoby ich się znowu sporo w sklepach i można byłoby przebierać w fasonach, materiałach i kolorach, to myślę, że znalazłabyś coś dla siebie:).

      Usuń
  9. Ewcia nie chodzi o trendy, a o to by się dobrze czuć w ubraniu i dobrze wyglądać, a Tobie się to zawsze udaje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko dziękuję! Choć z tym "zawsze" to bym mocno polemizowała:), ale ważne, że się dobrze w tych połączeniach czuję.

      Usuń
  10. Bardzo modne często są te dzwony.Ładne ubranie,fajnie wyglądasz.Miłego,nowego tygodnia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdjęcia jak u mojej mamy taki klimat z tych lat poczulam! Super!!!! Dość juz tych rurek:))) pora na cos innego:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jeszcze by się przydały drewniane korale i włosy zaplecione w warkocze:).

      Usuń
  12. Ewa olej trendy w takiej lekko hipi stylizacji po prostu i Obłednie !!! Ja tez lubie dzwony . Niestety w mojej szafie żadne nie przetrwały ... Ale lubie i lubie właśnie taka modę ! Dla mnie wyglądasz dziś doskonale !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję! Właśnie ze względu na chęć uzupełnienia swojej garderoby czekam na reaktywację dzwonów w sieciówkach:), może się doczekamy:).

      Usuń
  13. Świetnie wyglądasz w tych spodniach, idealnie!!! Jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  14. O, jakaś fajna torba! Ze skóry? Bo na taką wygląda.
    Swego czasu wydawało mi się, że nigdy nie wyjdę z dzwonów, tak je uwielbiałam. Potem zadomowiłam się w rurkach i teraz nie wyobrażam już sobie, że miałby na nie przyjść kres. Niektóre fasony są ponadczasowe, do takich właśnie należą rurki. I słusznie, należy im się to:)). Widać, nie tylko ja tak uważam, bo jakoś nie chcą wyjść z mody, tak wszyscy chcą je kupować. I oby do końca świata i nawet jeden dzień dłużej:))).
    A dzwony... cóż, mogą być alternatywnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, by była ze skóry, ale nie wiem, czy to nie tylko moje życzenia. Nie ma metki ze składem, ale obawiam się, że to jednak skaj.
      Co do spodni, to też mi się wydaje, że rurki nie przeminą- jednak na pluchę, gdy można bez problemu nogawkę wsunąć w but, to jest najlepsze rozwiązanie, zresztą dla wielu typów sylwetki dobrze skrojone rurki są świetne. Ale chciałabym, żeby jednak w sklepach była jakaś alternatywa.

      Usuń
  15. Ja uwielbiam dzwony...ale idę za tłumem i ciągle nosze rurki :(...
    teraz patrzę na Ciebie i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. CUDOWNE ZDJĘCIA KOCHANA
    Rozszerzane nogawki bardzo do ciebie pasują!

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne zdjęcia ;) bardzo ładnie się uśmiechasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. genialny look kochana :) Dzwony wracają do łask, a Ty bardzo dobrze się w nich prezentujesz !!!
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha-Fashion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Może faktycznie się jednak doczekamy ich powrotu:).

      Usuń
  19. Te Twoje dzwony są świetne i wyglądasz w nich bardzo korzystnie :-)kiedyś uwielbiałam dzwony,ale nie wiem,czy umiałabym wrócić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu jak pisałam powyżej, jakby pojawiły się w sklepach w różnych kolorach, fasonach to każdy znalazłby coś dla siebie:).

      Usuń
  20. lubię dzwony, dawniej kiedy panowała moda napiętnie w nich chodziłam, teraz niestety źle się w nich czuję widząc wszystkich w rurkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wera czasem warto się wyłamać ze schematu:).

      Usuń
  21. Mam tak samo! Uwielbiam dzwony a prawie ich nie noszę! Mam nawet nowe koronkowe i ich nie obfociłam, może dam radę przed mrozami haha;)) Kochana ten krój portek jest dla Ciebie idealny, krata tu świetnie pasuje:) Ja tu zaglądam właśnie dlatego że nie jesteś kolejnym klonem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to czekam z niecierpliwością na zdjęcia Twoich koronek:).

      Usuń
  22. Pamiętam, nosiło się takie...super Ewo....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale świetnie Ci w tych dzwonach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. W zeszłym roku dorwałam dżinsy w F&F i od razu kupiłam dwie pary, ale nie są aż tak dzwonowate jak Twoje spodnie.
    Masz rację, ten typ spodni ładnie równoważy proporcje sylwetki (czyt. szerokie biodra, czyli takie jak moje).
    Wyglądasz jak kowbojka, tylko kapelusza brak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza biodrami równoważą też szerokie ramiona:).
      Ja dorwałam jeszcze jedną parę w zeszłym roku w zarze (oczywiście po przecenie), ale są bardzo długie i ciągle nie doczekały się skrócenia.

      Usuń
  25. Bardzo fajny kolor tych spodnie. Chętnie bym ci je wzięła ;)
    Ja kupiłam sobie na wiosnę dżinsowe dzwony i mega mi sie podobają z obcasami ale są na tyle długie ze musze je nosić tylko z 11-12cm obcasami więc jeszcze rzadziej mam okazję bo przeważnie śmigam na płaskiej podeszwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam właśnie dzwony z zary i ten problem- są za długie, tylko do niebotycznych obcasów. Muszę po prostu je skrócić:).

      Usuń
  26. Ha! ja dzisiaj też w dzwonach śmigałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. :) to może utworzymy częstochowskie lobby na rzecz dzwonów:).

    OdpowiedzUsuń
  28. wow swietnie wygladasz! super look :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  29. I LIKE SO MUCH YOUR PICS
    VERY BEAUTIFUL AND PERFECT

    OdpowiedzUsuń
  30. Ewa piękniejesz!!!!!Cudowne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie przekonują tylko dzwony i torebka. Niemniej jednak super, że wybrałaś taki fason spodni, niewiele dziewczyn obecnie by się na to odważyło. A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno temu wszyscy w takich biegali, a rurki były "zakazane"...

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja swoje kilka miesięcy temu wyrzuciłam:( szlocham teraz i bije sie w pierś:(
    A torebka jest cudna!!

    OdpowiedzUsuń