niedziela, 31 sierpnia 2014

letni podmuch

Tak, wiem, wspominałam już o jesiennych zestawach, o końcu wakacji, a tu znowu moje letnie wydanie. Ale ostatni weekend sierpnia okazał się iście wakacyjny. Mimo to powoli żegnamy się z latem, co mnie jednak jakoś nie smuci, bo nadchodzi moja ulubiona pora roku- jesień! Znów będzie można wyciągnąć ulubione kurtki, ciepłe kominy, zagrzebać się w wełniane swetry i deptać kałuże w wygodnych botkach.
Wrzesień i październik to chyba moje ulubione miesiące. Tym razem wrzesień, po raz pierwszy od czasów studiów, jest dla mnie lekko stresujący. Jutro mój mały synek wyrusza na podbój swojego pierwszego edukacyjnego przybytku! Niesamowite, jak ten czas leci. Mam w domu przedszkolaka! Także worek z kapciami już wisi i niecierpliwie oczekuje jutra:).

A zestaw w stylu marynarskim, za sprawą spódnicy oczywiście. Upolowana niedawno za 1 złotówkę w pobliskim sh. Cieszę się, że miałam ją okazję założyć jeszcze w tym roku.




8







spódnica-sh
torba- f&f
top, buty-nn
bransoletka- cubus
naszyjnik- top secret

44 komentarze:

  1. Wyglądasz bardzo fajnie, idealna stylizacja na koniec lata. Uwielbiam marynarski styl, a spódnica za złotówkę to świetny łup. Pozdrawiam, Anka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu! Ja też lubię marynarski styl, zdarza mi się go nosić nie tylko latem, choć to właśnie w ciepłe dni wygląda najlepiej. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Bardzo fajny zestaw. Ja też lubię marynistyczne wzory. :)

      Usuń
    3. Dodajemy do Najlepszych na www.PolskieSzafiarki.pl.
      Pozdrawiamy ciepło. :)

      Usuń
  2. Jej, taka spódnica złotówkę! Lubię to, że często zakładasz biały podkoszulek, ja też tak robię. Bez przekombinowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu podkoszulki to jedna z podstaw mojej szafy:), choć czarny noszę częściej:).

      Usuń
  3. spódnica faktycznie miażdży ! ale jeszcze bardziej naszyjnik, nie mogę oczu oderwać od niego !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Choć, jak teraz patrzę na zdjęcia, to widzę, że powinnam była się zdecydować: albo naszyjnik albo bransoletka. Tak jest za dużo na raz.

      Usuń
  4. Spódniczka jest śliczna, szkoda, że mnie nie pasują takie długości maxi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:). A co do maksi to warto szukać odpowiedniej dla siebie, bo niekoniecznie to kwestia długości a fasonu.

      Usuń
  5. Śliczna spódnica :) a mnie żal lata :( kocham słonko i upał! Jesień lubię jeśli jest złota polska... szarugi i smutnego listopada nie cierpię!
    ;)
    Powodzenia dla synka...leci czas, moi nie dawno zaczynali przedszkole ze starszym bratem pod rękę... niedawno 4 lata temu. Jutro bliźniaki wędrują pierwszy raz do szkoły, a Antek do 3 klasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja w jesieni najbardziej nie lubię, że jest zapowiedzią zimy, a poza tym to już chyba szarugę wolę od upału.
      A upływ czasu to po cudzych dzieciach widać nawet bardziej niż po własnych:).

      Usuń
  6. Ooo spódnica robi wrażenie. I ten naszyjnik. I fryzura. Wyglądasz idealnie! :)
    Ja tam jednak będę tęsknić za latem. Choć lubię też robić jesienne zakupy i planować jaki szaliczek do jakiej kurteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Naszyjnik tez uwielbiam:), ale fryzurą to mnie zaskoczyłaś. Cieszę się, że się podoba, choć koczek robiony w sekundę:).

      Usuń
  7. Ale łup!!! i to za jaką cenę!!!! Spódnica świetna, ale sama klimatu nie zrobi - dopiero jej włascicielka dodając to i owo (a zwłaszcza OWO w postaci biżuterii) nadała całości marynarskiego stylu :)))
    Super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A najlepiej, że mam do kompletu narzutkę, ale wtedy całość wygląda jak strój Woźnej:). Może udami się ten żakiecik skomponować z czymś innym.
      Dzięki!

      Usuń
  8. Wow! Jestem zachwycona. Zestaw rewelacja! I jeszcze to coś, co masz we włosach, a co jest wisienką na torcie tej stylizacji. Wygrywasz dziś internety! :-) Bezapelacyjnie! A jutro na pewno wszystko pójdzie dobrze i będziesz dumną mamą przedszkolaka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana! Cieszę się, że omotany koczek, choć dość nieporadnie zrobiony, wygląda lepiej niż zwykła kitka.

      Usuń
  9. Ewa, bardzo Ci ładnie w takiej maxi spódnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przede wszystkim życzenia udanego debiutu w szkole dla Młodego:) Samych dobrych nauczycieli i ocen:)
    Gdyby nie te dzianinki, to myśl o jesieni byłaby całkiem nieznośna, choć faktycznie w ostatnich latach wrzesień i październik są całkiem ładne, prawdziwa złota jesień.
    Fajna spódnica, dobrze, że nie musiała czekać na wyjście do przyszłego sezonu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renya mój Mały idzie dopiero do przedszkola, choć pewnie zanim się obejrzę to będzie szkoła:).

      Usuń
  11. Swietnie wyglądasz w tej spódnicy :):) rzeczywiście to dobry lup ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam kciuki za świeżo upieczonego przedszkolaka i jego rodziców - często bywa, że okres adaptacyjny jest trudniejszy dla dorosłych, niż dla dziecka ;)

    Zestaw mi się podoba, wybrałabym może inną torbę, np. dużą prostą hobo. Zachwyca mnie naszyjnik, a w kwestii biżuterii jestem bardzo wybredna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak właśnie jest. Ja przeżywam i za niego i za siebie. U nas problem jest taki, że synek nie mówi, tzn mówi bardzo niewiele- pojedyncze słowa, więc to jest element, który martwi mnie najbardziej, bo będzie mu to utrudniało komunikację.

      Co do torby to zgadzam się w 100%, nawet miał być biały worek, ale nie mogłam go znaleźć przed wyjściem.

      Usuń
  13. podobają mi się takie długie spódnice < cena jeszcze bardziej mi się podoba :D > ale na kimś...
    chyba lepiej wyglądają na wysokich dziewczynach?
    ja mam 162cm wzrostu i wydawało mi się,że mnie skracała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że bardziej chodzi o proporcję, ale może coś w tym jest, że wyższym osobom maksi bardziej służy.

      Usuń
  14. fantastycznie wyglądasz w tej maxi:) torebka jest boska <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Spódnica jest genialna!! Pięknie wyglądasz, podoba mi się Twój węzełko-koczek! A Mały da radę, zobaczysz:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna MAXI <3
    Świetne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  17. super spòdnica.....wspanialy blog......kissis

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna jest ta spódnica! Do marynarskiego stylu jest w sam raz, poza tym ma świetny fason. Dla mnie kwintesencja wakacji- brakuje jeszcze morza w tle i byłoby idealnie.
    Trzymam kciucki w takim razie za przedszkolaka, kontakt z innymi dziecmi na pewno ułatwi mu adaptację. Po dzieciach widac jak czas szybko leci, dopiero co byłaś z nim w ciąży a tu już przedszkolak wyrósł!
    Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak: plaża, morze, ehh:).
      Co do Wojtusia to (odpukać) póki co jest nieźle, zobaczymy co przyniosą kolejne dni.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Ewa, pytałaś o Natalkę ;)
    Dziś było wyjatkowo dobrze, aż nie mogłam uwierzyć, że to moja córka, która obcych się boi, która o przedszkolu nie chciała słyszeć. Ale już weczorem mi powiedziała, że jutro nie zamierza iść do przedszkola, już przecież była;( Więc jestem przerazona jak będzie, drugi dzień jest podobno gorszy niż ten pierwszy. Wyglądasz super w tej spódnicy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu to pierwsze koty za płoty, daj znać jak poszło dalej:).

      Usuń
  20. Super, na luzie, chce się zawołać - lato trwaj!

    OdpowiedzUsuń
  21. Boski look :) porywa i inspiruje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ślicznie wyglądasz;) ladne zdjęcia ;) a torebka cudo ;)

    OdpowiedzUsuń