środa, 6 sierpnia 2014

kombinezon

Kombinezony od kilku sezonów świecą triumfy, lecz mam wrażenie, że w tym roku cieszą się jeszcze większą popularnością. Ja swój kupiłam ponad trzy lata temu, zresztą pokazywałam go na początku mojej bytności w blogosferze (dla zainteresowanych TU). Nie czuję się w nim źle, ale skłamałabym, gdybym napisała, że to jeden z ulubionych ciuchów w mojej szafie. Jak dla mnie to typowo wakacyjny strój. A długie nogawki i wcale nie cienki materiał powodują, że na upały nadaje się średnio.
Ale od czasu do czasu go zakładam, szczególnie, że ma tę samą zaletę co sukienki- zakładasz jeden ciuch i całe ubranie masz z głowy. Do tego czarny kolor sprawia, że jest dość uniwersalny.
A Wy co sądzicie o kombinezonach? Macie, lubicie?








kombinezon- takko
torba, naszyjnik- stradivarius
buty- nn

44 komentarze:

  1. O jacie, takiego kombinezonu mi potrzeba! Wzroku nie mogę oderwać od Twoich zdjęć! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Basiu! Gdybyś tylko nie była 3 rozmiary ode mnie mniejsza to bym Ci podarowała swój.

      Usuń
  2. Ja nie mam bo wyglądam w nim jak słonica, niestety szerokie biodra z kombinezonem nie współgrają....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno przesadzasz, bo ze zdjęć kojarzę, że zgrabna z Ciebie jest Mamuśka!

      Usuń
  3. Uniwersalny jak mała czarna - bardzo ładnie Ci w nim, wygląda na lekki i wygodny. Nie mam, ale nie mówię "nie" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygodny jest bardzo...póki nie musimy skorzystać z toalety;).

      Usuń
  4. Szczerze mówiąc mam jeden kombinezon, który dostałam w prezencie. Pokazywałam go na moim blogu w tamtym roku. Jest śliczny, lekki,zwiewny, idealny na lato i ma ozdobną górę. Jednak podobnie jak Twój ma dość szerokie nogawki i niestety nie czuję się w nim komfortowo. Wydaje mi się, że wygladam w nim bardzo grubo, poszerza mi uda i pośladki.
    Ewo ważne aby dobrze się czuć w braniu, które mamy na sobie. Jeżeli nie lubisz nie noś go!
    Patrząc na zdjęcia Twój kombinezon nie jest taki zły. Klasyczna czerń i prostota zawsze się obroni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo ja nie tyle, że go nie lubię (ciuchów, których nie lubię staram się wyzbyć z szafy), po prostu do ulubieńców nie należy, ale jest wygodny i sprawdza się w awaryjnych sytuacjach:).

      Usuń
  5. Podoba mi się! Fajna torba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam ich kilka.Lubię kombinezony i choć nie do końca są praktyczne, zwłaszcza gdy chcemy szybko skorzystać z toalety :-)), chętnie je zakładam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo właśnie to! Toaleta:). Pal licho w domu, ale gdzieś 'na mieście' rozbierać się do rosołu... no dziwnie jakoś:).

      Usuń
  7. Ostatnio przeczytałam, że kombinezon to wygoda ... Gdybyśmy siusiały przez ucho - tak by pewnie było ;) Ty w swoim wyglądasz świetnie, ale wcale Ci się nie dziwię, że za nim nie przepadasz !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Powinny mieć jakiś patent. Dobrze, że mój chociaż jest taki rozciągliwy i łatwy do założenia.

      Usuń
  8. Przecudnie wygladasz w tym kombinezonie, a ja jakos nie moge sie przekonac! wiesw, bylam przez moment przejazdem niedaleko ciebie, myslalam o tobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I się nie odezwałaś, buuu. Następnym razem znajdź choć chwilę na kawę:), ja ciągle liczę, że uda nam się spotkać:).

      Usuń
  9. Haha!! Lubię je za to samo i pewnie za to samo co i Ty nienawidzę;) Prezentujesz się bardzo szykownie:) Noś go czasem bo Ci ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję.

      PS. PlANToFELKU jak masz na imię:)? Już się kiedyś zastanawiałam:).

      Usuń
  10. bardzo podoba mi się Twój kombinezon! :))
    ja nie mam jeszcze w szafie ale tak poczułam żeby sobie kupić jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:).
      Co do kombinezonu to warto polować na okazję. Bo skoro nie miałaś, to nie wiadomo, jak się będziesz czuła w takim fasonie. Warto więc na początek kupić coś taniego:).

      Usuń
  11. Ja jakoś nie mogę znaleźć idealnego dla siebie, albo za długi, albo zaburza proporcja albo materiał taki że wszystko widać. Ehh ciężkie życie kobiety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te nasze babskie dylematy:).
      Ale fakt, niełatwo znaleźć odpowiedni, szczególnie z odpowiednimi proporcjami.

      Usuń
  12. Mam podobny, tylko bez ramiączek. Miałam co do niego mieszane uczucia. Raz mi się podoba, raz nie. Czasem mam wrażenie, że wyglądam fajnie, zrobiłam zdjęcia na bloga i... poszłam się przebrać :D A zdjęcia wykasowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to, że to faktycznie kontrowersyjny strój:).

      Usuń
  13. Miałam napisać, że mam dwa kombinezony (jeden w kropy na wyjście, drugi khaki na rower), ale przypomniałam sobie, że gdzieś mam jeszcze czarny, podobny do Twojego, tylko z zabudowaną górą. Wszystko, co piszesz o kombinezonach, popieram, i też nie noszę ich często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Twój khaki kojarzę- bardzo mi się podoba:), ale w kropy albo mi umknął albo nie było go na blogu albo mam dziurawą pamięć.

      PS. To już drugi (obok lnianych spodni) ciuch, o którym Ci przypominam:). Musisz mieć naprawdę przepastną szafę :D.

      Usuń
  14. bardzo fajnie wyglądasz w tym kombinezonie :) mnie ten trend bardzo się podoba ale jak pomyślę, że w upał miałabym się pocić to od razu mi się odechciewa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      A w upały to mi i tak we wszystkim za gorąco.

      Usuń
  15. pierwsze zdjecie jakby magiczne, wygladasz przeslicznie, promieniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kombinezon to mój ukochany strój, a Ty w kombinezonie to mój ukochany widok <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałabym zaprosić Cię do odwiedzin i obserwacji bloga sklepu Bakokrawiectwo z elegancką i szykowną odzieżą xxl. Zapraszam! ;)
    www.duze-jest-piekne.blogspot.com
    www.bakokrawiectwo.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie rozumiem zawchwytu nad tym ubiorem w srodku lata . Po drugie zdjecia sa fatalnie zrobione .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie tego typu kombinezon to strój właśnie tylko na lato, źle bym się w nim czuła w inną porę.
      A zdjęcia? Uwierz mi to i tak postęp w stosunku do tego, co bywało nie raz na moim blogu:).
      Ale dzięki za opinię. Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Inspirująco!! :) Kochana pięknie wyglądasz!! :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś miałam czarno - biały. Nawet go lubiłam... Jednak chyba za niska jest do takiego ubrania...

    OdpowiedzUsuń