poniedziałek, 28 lipca 2014

żółta fascynacja

Po ostatnim, długim poście, dziś będzie krótko i na temat tego, co mam na sobie, czyli dziś wracamy do bloga szafiarskiego
Wyprzedaże mają się ku końcowi, a mi jako wytrawnemu łowcy, to właśnie teraz wysuwają się pazurki, które ostrze sobie na pozostałe kąski. To właśnie w tym okresie cena spadają na łeb na szyję i w końcu można kupić parę szmatek za naprawdę przyzwoite pieniądze. I tak kupiłam dziś w tkmaxxie skórzane lordsy za 10% wyjściowej ceny i spodnie w h&m, które zamiast 130zł kosztowały mnie 30zł.
Ale żadnej z tych rzeczy Wam jeszcze dziś nie pokażę:)- w końcu trzeba dozować napięcie.
Chociaż dzisiejsze spodnie też pochodzą z wyprzedaży, ale tu już cena nie była tak miła memu sercu. Za to na nowo pokochałam kolor żółty, zaczynając od rozbielonej limonki z poprzedniego posta a na tych prawdziwie żółtych spodniach kończąc. Żółty świetnie wygląda zarówno z szarościami, jak i biało-czarnymi połączeniami. Ale ciekawa jestem, czy macie jeszcze jakieś typy? Z czym spróbować? Myślałam jeszcze o kobalcie, ale nie wiem, czy się odważę.












spodnie- zara%
żakiet- hurtownia awanti (h&m)
top- amisu (ny)%
buty- bon prix
torba- stradivarius%

64 komentarze:

  1. Kochana jak ty to robisz,że jesteś coraz szczuplejsza?:D
    Super portki i ta narzutka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia karmię jeszcze piersią i kg faktycznie powoli, ale jednak spadają:).

      Usuń
  2. Spodnie w kolorze bsjecznej żółci genialne i rzeczywiście cały strój rewelacyjny
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Co do spodni, to nie spodziewałam się, że w żółtym kolorze będę czuła się tak dobrze.

      Usuń
  3. Połączenie z marynarką super! Wyglądasz jak z katalogu :)
    Ja bym się pewnie nie odważyła na same spodnie, a co dopiero z kobaltem hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja na jeden mocny akcent mam odwagę, ale nie lubię być przebrana, a boję się, że przy dwóch mocnych kolorach, mogłabym wyglądać już dziwnie.

      Usuń
  4. Bardzo ładnie skomponowałaś żółte spodnie - z bielą i czernią wyglądają genialnie :) ja osobiście boję się tak intensywnych kolorów ale myślę, że Twoje zestawienie nałożyłabym :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze łagodniej wygląda żółć w połączeniu z szarością i takie połączenie też bardzo lubię.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Udane połączenie kolorystyczne. Wyglądasz naprawdę "modowo" :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jacie, Ewa! To Twój najlepszy zestaw, zdecydowanie! Wyglądasz tak pięknie i świeżo! Spodnie mają świetny kolor, super krój, idealną długość do tych butów, a marynarka całość dopięła na ostatni guzik! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, Basiu dzięki!
      A tak się 'bałam' tych spodni:).

      Usuń
  7. Ja co prawda jestem "mdła" w kolorach, ale Twoje porteczki śliczne są i jestem ciekawa, jak z tym kobaltem zagrają. Ostatnie zdjęcie chwyta za serducho!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wystrzeliłam z tym kobaltem, a chyba nic od góry w tym kolorze nie mam:), będzie trzeba zrobić przegląd szafy.

      Usuń
  8. Popieram Basię, Twój najlepszy zestaw! Spodnie są genialne, z paskami i tymi świetnymi butkami tworzą cudny set! Eksperymentuj tak dalej, podoba mi się kierunek, w ktorym modowo idziesz :) Az czym żółty? z czerwienią, bielą, albo granatem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Paulinko!
      A i biel i granat też mi przyszedł do głowy, nawet razem, by stworzyć taki zmodyfikowany marynarski look.

      Usuń
  9. Nie spodziewałam się, że żółte spodnie moga wyglądać tak elegancko. Świetne połączenie mokasynów i marynarki. Ten zestaw stanie się jednym z moich ulubionych, a i zdjęcia dziś inne. Pierwsze wyjątkowe, a ostatnie pięknie uśmiechnięte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać wszystko zależy od fasonu a nie koloru:).
      A i pierwsze i ostatnie zdjęcie robiła mi mama, także zdolną masz ciotkę:).

      Usuń
  10. ja obojętnie obok żółtego przejść nie potrafię, świetne spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś bardzo lubiłam żółty, niekoniecznie w stroju, ale ogólnie jako kolor, później mi przeszło, ale jak widać wracam do koloru:).

      Usuń
  11. Ładny zestaw najbardziej podoba mi się pierwsze zdjęcie z intensywną zielenią w tle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta zieleń ma w sobie coś magicznego, prawdą:)?

      Usuń
  12. co jak co ale zdjęcia to masz magiczne :) ostatnie najlepsze! świetne spodnie, uwielbiam takie o szerszym, luźniejszym kroju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! A spodnie i ja takie lubię, zresztą nie ma chyba fasonu, którego bym nie lubiła, ostatnio kupuję głównie spodnie, bluzek jak na lekarstwo.

      Usuń
  13. spodnie mają boski kolor no i bardzo mi się podoba połączenie z pasiastym żakietem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor idealny na lato:), w końcu po burych połączeniach jakiś kolor u mnie.

      Usuń
  14. Ja bym spokojnie połączyła żółty z kobaltem, z tym, że musiałby być inny odcień. Takie typowo letnie spodnie, jak Twoje najbezpieczniej wyglądają w towarzystwie bieli, czerni, bądź takich właśnie pasków, jak zaprezentowałaś. Przepięknie:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerń, biel i podpowiedziany przez Paulinę granat:), bo właśnie granat będzie stanowił bezpieczną alternatywę dla kobaltu.
      I dzięki!

      Usuń
  15. Czarujesz nas Ewo tymi zdjęciami :-) Pięknie wyglądasz i piękne zdjęcia (ostatnie przekochane).

    OdpowiedzUsuń
  16. A mi nie podobają się ani spodnie ani buty. Spodnie robią ci ogromną krzywdę na figurze a buty same w sobie są po prostu brzydkie. Ale najważniejsze żebyś ty się dobrze czuła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do spodni, to masz rację, tzn wiem, że nie są najkorzystniejsze dla moich nóg, ale, mimo to, nie czuję się w nich źle :), szczególnie, jak zakładam obcasy.
      Za to te buty uwielbiam i bardzo mi się podobają, więc to już kwestia gustu, choć pewnie mój mąż i większość męskiej populacji zgodzi się z Tobą, że są zwyczajnie brzydkie. A niekobiece na pewno.

      Usuń
  17. Uwielbiam takie zestawienia! Pięknie
    Pozdrawiam z Gdyni :*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Te źółte spodnie, takie słoneczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacyjne, choć ze względu na kancik do pracy:).

      Usuń
  19. Spodnie genialne! Swoetnie wygladaja w tym polaczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zakochałam się w tym zestawie! zapraszam do mnie na www.bblackballoon.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super :) mnie w tym roku owładnęła mania cytrynki!. spodnie marynarka dwie sukienki spodenki kilka topów... ehhhh, ale brakuje mi właśnie eleganckich spodni... kiedyś widziałam idealne na Ewie w Rozmowach w tłoku. ale dotad ich nie dopadłam....

    OdpowiedzUsuń
  22. jest przepięknie! bardzo podoba mi się twój pomysł na żółte spodnie ;) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  23. Piekne zdjęcia !!! Szczególnie pierwsze i ostatnie :) pozdrawiam :)


    www.kasiafilipczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia takie słowa na temat zdjęć od Ciebie liczą się podwójnie:).
      Dzięki wielkie!

      Usuń
  24. No to z przecenami mamy tak samo;) Dopiero teraz ceny wydają się tak naprawdę "wyprzedażowe"!! Dzisiejszy look kupuję w całości, buty to już totalnie moja bajka:) Ja bym spróbowała z tym kobaltem, to będzie moim zdaniem bardzo energetyczne zestawienie:) Aaaa i tymi zapowiedziami z H&M to mnie bardzo zaciekawiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo co to za przecena -30%:), prawda:)?
      Z kobaltem lub innymi niebieskościami spróbuję na pewno:).

      Usuń
  25. Dobrze Ci w takich spodniach, coś nowego w szafie po promocji zawsze się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze kupując coś w niezwykłym kolorze, tym bardziej odczuwamy, że mamy coś nowego.

      Usuń
  26. bardzo fajnie wyglądasz!
    pozdr i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo fajny look. świetne spodnie;)

    OdpowiedzUsuń
  28. paski z żółtym to bardzo dobry wybór :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość mocne jest to połączenie, ale się do niego przekonałam.

      Usuń
  29. hej jestem pierwszy raz ale bardzo mi się tu podoba, zostaję :)))
    fajnie Ci w tych spodniach :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Spodnie kolorem świetnie rozweseliły całość, podoba mi się...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, żółty ma chyba tę szczególną moc, taki optymistyczny kolor.

      Usuń