wtorek, 22 kwietnia 2014

3 odsłony

Święta minęły błyskawicznie, w lodówce nadal zalega góra jedzenia, żonkile przekwitają, a rzeżucha rozrosła się ponad miarę, podobnie zresztą jak ludzkie sylwetki. Ale same Święta spędziłam w bardzo miłym gronie i rodzinnej atmosferze. I to najważniejsze.

Dzisiaj natomiast ja w trzech odsłonach: wyjściowej, spacerowej i domowej, a wszystko to w jednym i tym samym zestawie. To samo połączenie (no może poza butami), ale zdjęcia robione o różnych porach dnia. 

Na początek opcja wyjściowa, gdzie mocny akcent stanowią czerwone szpilki.






A tu już baletki i dwugodzinny spacer z Przyjaciółką.







i na koniec zdjęcia w domu, z Misią.




spódniczka- allegro
koszula- biedronka
buty- elilu.pl
płaszcz- f&f
naszyjnik- promod
okulary- biedronka
torebka- nn

45 komentarzy:

  1. Zestaw śliczny, uroczo wyglądasz, szpilki czerwone super ale i spacerowo fajnie, też tak robię, nawet dzisiaj, zamiana butów czasami konieczna, Twoja Misia cudowna, ślicznotka jak mamusia, no i oczywiście babcia...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Uwielbiam szpilki, ale mało kto jest w stanie wybrać się w nich na długi spacer. Więc jak wychodzę w obcasach, do torebki awaryjnie ładuję baletki:).
      I dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  2. Jakie piękne dwie mamusie :)
    Bardzo podoba mi się twoja koszula. I to połączenie z czerwonymi szpilkami. Te nogi! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy!
      A koszula jest super, jeszcze kosztowała mniej niż 30 zł. Jedyny minus, że jest ze sztucznego materiału.

      Usuń
  3. Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Misia CUDOWNA!!! To dopiero Ozdoba :)))
    A Ty jak zwykle cudownie. Zachwyt nad okularami już zdążyłam zostawić na MP :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Ozdoba, jakich mało:).
      Dziękuję Aga.

      Usuń
  4. Podejrzewam, że Misia nie pozwoliła Ci biesiadować za dużo, a jeśli nawet, to spaliłaś kalorie na spacerze. Taka to mamusina pomocnica ;-) Pięknie wyglądałaś w te święta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodajmy do tego jej alergię pokarmową, a co za tym idzie- niejedzenie przeze mnie połowy potraw, to za kilka miesięcy czeka mnie figura niczym z wybiegu:)- pomocnica jakich mało:).

      Usuń
  5. Biorę wszystkie trzy wersje, choć jako wielbicielka szpilek najbardziej wiadomo którą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, że ze mnie żadna Carrie Bradshaw i że w szpilkach to mogę najwyżej się przechadzać, ale biegać z wózkiem już niestety nie.

      Usuń
  6. Podziwiam Cię; dwie godziny spaceru w baletkach! Nie wiem już, co bardziej karkołomne, szpilki czy owe baletki. Przyjaciółka, zdaje się, dobrze wybrała:-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjaciółka wychodziła prosto z domu:), a ja ratowałam się tym, co w torebce:). Ale mnie jakoś baletki nie męczą.

      Usuń
  7. świetnie wyglądasz we wszystkich 3 wersjach :) żałuję, że nie kupiłam tej koszuli a się zastanawiałam :) śliczna ta Wasza Misia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A na koszulę polowałam, odkąd zobaczyłam ją w gazetce:).

      Usuń
  8. Zestaw świetny zarówno ze szpilkami jak i z baletkami:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ewo Viosno wyglądasz kwitnaco ! Piękne klasyczne kolory , świetny płaszczyk i każda odsłona Cudna ! Lubie tak !
    Uwielbiam niemowlaki i ciutkę zazdroszczę takiego malucha w domu ;) ale tylko ciutkę .. Bo w końcu i tak wyrastają .... Hahahaha choć małe dziewczynki i tak są słodkie , to jednak to juz małe kobiety z licznymi problemami :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Aniu.
      Co do dzieci, to ja wolę jednak starsze:), które ŚPIĄ w nocy:).

      Usuń
    2. Moje niemowlaki spały ;)

      Usuń
  10. Pięknie i ze szpilkami ( fantastyczny kolor) i z baletkami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Proszę - jaka uniwersalna stylizacja (dobrze, że nie tylko ja mam szpilki "na wychodne", a w biegu lub w aucie - tzw.cichobiegi). Ślicznie :-) A Misia PRZESŁODKA!!!
    Pozdrowionka!
    Ola z Cieszyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już z nami kobietami jest- musimy być 'wielofunkcyjne':).
      Dziękuję Olu za odwiedziny i komentarz:).

      Usuń
  12. Pięknie wyglądasz! :) Szpileczki pierwsza klasa :) Ale wszystkie wersje mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zawsze zachwycasz. Wyglądasz przeuroczo i dziewczęco.
    Strasznie podoba mi się takie połączenie <3
    IDEAŁ!

    BUZIAKI BB :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Szpileczki nadały stylizacji charakteru i całkowicie ją odmieniły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Twoje stylizacje! Nie ma przesady, nie wiadomo jak markowych ciuchów a i tak wyglądasz fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajna mama z Ciebie :) ostatnie zdjęcia najpiękniejsze.
    Świetna spódnica!

    OdpowiedzUsuń
  17. jak zwykle, wyglądasz świetnie i olśniewająco, a Misia rośnie jak na drożdżach :*

    OdpowiedzUsuń
  18. czerwone buty<3, mam podobny płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mmm pierwsza odslona ze szpilami rewelacja!!! a coreczke masz przeslodka!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny, taki "graficzny" ten płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak zawsze swietne połączenie, stylowo i wygodnie!! A bobas!!! cudo
    ♥ ♥ ♥
    całusy z Gdyni:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  22. Ewciu, wygladasz cudnie, po prostu cudnie. Pozwolilam zapisac sobie w kompie jedno twoje zdjęcie z tej stylizacji, by moc się kiedys nim zainspirować :) ale ci maleństwo rośnie, niesamowite! Jakbym cię znała od dawna, w końcu byłam świadkiem twego rosnącego brzuszka po raz pierwszy (jeszcze na szafiarkach) i później narodziny synka, a teraz córeczki... znam cię już parę lat, koleżanko... :)

    OdpowiedzUsuń
  23. cudownie wyglądasz -elegancko i kobieco - to lubię:*) pozdrawiam serdecznie!:*))

    OdpowiedzUsuń
  24. Każda odsłona piękna. A Twoja Kruszyna - przesłodka... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń