niedziela, 31 lipca 2011

a ja rosnę i rosnę

Obiecałam Wam wprawdzie, że kolejny zestaw z żakietem będzie obfitował w kolory, a tu przedstawiam Wam totalne przeciwieństwo barw, czyli zestaw w odcieniach cielistych. Mam nadzieję, że następnym razem napadnie mnie bardziej barwna inwencja.
Zestaw znów bezpieczny, ale taki jak lubię, połączenie różnych jasnych odcieni, moim zdaniem, daje wrażenie lekkości. A na lekkości to mi teraz zależy, bo, jak widać, i na co wskazuje tytuł- rosnę i rosnę. Już kilka ładnych kilo do przodu, a trzeba zauważyć, że nie startowałam z wagi piórkowej, a raczej dość ciężkiej, więc każdy dodatkowy kilogram dość mocno mnie obciąża i wizualnie i realnie.
A z nowości w zestawie- beżowa bokserka z NY z % za całe 9.90 zł.




żakiet- cubus
spodnie- h&m mama
bokserka- NY
torba- bazar
buty- boot square
pierścionek- cubus

czwartek, 28 lipca 2011

Czasem lepiej w realu

Zestaw miał być neutralny i główną rolę miała tu grać torba. Takie było założenie:), a wyszło hm... może mam mylne wrażenie, ale wydaje mi się, że w rzeczywistości ten zestaw wygląda dużo lepiej. W każdym razie ja czułam się w nim lepiej, niż wyglądam na zdjęciach. Na fotkach całość wygląda mało proporcjonalnie i jestem jakaś taka 'nadmuchana'  i na pewno parę rzeczy bym zmieniła, ale uwierzcie mi spojrzałam w lustro przed wyjściem z domu:)

A i w końcu dotarło zamówienie z Katherine, o którym Wam wcześniej pisałam, więc prezentuję Wam jedne z ostatnich nabytków biżuteryjnych- pierścionek kapelusik i skórzaną bransoletkę.





Koszula- sh
Spodnie- H&M Mama (sh)
buty, torba- nn
pierścionek- katherine

poniedziałek, 25 lipca 2011

Wyprzedaż biżuterii

Dziewczyny zdecydowałam się wyprzedać część mojej biżuterii. Pogrupowałam ją w zestawy kolorystyczne bądź tematyczne. Istnieje możliwość kupna pojedynczych elementów, jednak w zestawie wychodzi dużo taniej.
Oczywiście można się jeszcze targować. Poniżej poszczególne zestawy, a kupić można je tu: Biżuteria.













niedziela, 24 lipca 2011

żakietów ciąg dalszy

Wspominałam Wam ostatnio, że wybrałam się na wyprzedażowe zakupy. Nie mogłam się oprzeć temu żakietowi, już kilkakrotnie się do niego przymierzałam i tym razem uległam. Ma bardzo ciekawy kolor, lekko pudrowy, trochę brzoskwiniowy, czasem różowy. A i cena tym razem mnie skusiła, bo stanowiła 50% pierwotnej ceny, czyli zapłaciłam 75 zł. Ma świetny przedłużany fason, niestety zdjęcia i moja ciążowa figura nie oddają jego uroku. I obiecuję, że przy kolejnym zestawie z nim postaram się użyć więcej wyobraźni, dziś postawiłam na klasykę i bezpieczne połączenie ze względu na rodzinne spotkanie.
PS Przepraszam, że ciągle raczę Was domowymi zdjęciami, ale pogoda nie zachęca do spacerów. Jak wyjdzie słońce, to postaram się o lepszą jakość fotek.





bokserka- NY
spodnie- nn
żakiet- cubus
torba- nn
buty- F&F

czwartek, 21 lipca 2011

ubrana w zbobycze

Wczoraj pokazywałam Wam moje zakupowe zdobycze, a dziś gotowy zestaw z dwiema z nich. Marynarka jest świetna, choć, jak już pisałam, wolałabym by była dłuższa. A i tunika świetnie sprawdza się na ciążowym brzuchu.
Tak 'wystrojona' wybrałam się dziś na kolejne zakupy, a zaszalałam bardzo, więc niebawem kolejne łupy.

Ps Dziś potwierdziło się, że będzie chłopiec:)




Spodnie- mango
Tunika- bazar
Żakiet- sh
buty- boot square
pierścionek- nn
torba- bazar

środa, 20 lipca 2011

zakupy i moje łowy

Zgodnie z obietnicą przedstawiam wczorajsze łowy. Bardzo eklektyczna mieszanka, więc nie oceniać jako całości, a poszczególne sztuki.

Na początek dwie koszule, obie z sh.
Paseczkowa ZARA, ma świetny materiał, fajnie dopasowuje się do sylwetki, nawet teraz jestem w stanie się w niej dopiąć, choć w ciąży zamierzam ją nosić rozpiętą, na zapięcie wszystkich guziczków rochę jednak poczekam. Cena 15 zł


Druga koszula na płasko nie zachwyca, ale kupiłam ją jako luźną narzutkę, poza tym spodobały mi się neutralny kolor i naturalna tkanina. Cena: 2,5 zł


I coś na co polowałam od dawna: biały żakiet. Nie jest wprawdzie idealny, bo mógłby być ciut dłuższy, ale jestem baaardzo zadowolona. A i to również zakup z sh. Cena 22 zł


Tuniczka w koralowym kolorze, czyli ulubionej barwie tego lata. Zakup bazarkowy, mam nadzieję, że jakość nie targowa. Cena 37 zł


I na koniec dwa letnie lakiery, zielony/seledynowy i żółciutki. Zielonkawy prezentuję również na pazurkach. Cena 3,5 zł/szt


wtorek, 19 lipca 2011

ot taki zwyklak

Dzisiaj czekały mnie długie zakupy, więc miało być przede wszystkim wygodnie.
Moja przepastna szafa skrywa jeszcze kilka tunik, które, mimo że nie są ciążowe, idealnie na ciążę pasują. A i jest okazja, by zaprezentować Wam mój double ring, czyli cudowną jaskółkę.
Zakupy się nawet udały, ale ich efekty pokażę Wam w następnym poście.






Tunika- nn
Spodnie- H&M MAMA
Buty- boot square
Torba- net
Pierścionek- Glitter

poniedziałek, 18 lipca 2011

Przenikanie barw

Szalenie spodobała mi się kiedyś spódniczka, którą zauważyłam w sh. Ostatecznie kupiła ją moja mama, u której  to cudeńko przeleżało rok w szafie. Wczoraj podkradłam mamie to mini dzieło sztuki, bez wyrzutów sumienia, bo w końcu to ja dostrzegłam ją na wieszaku :) . Niestety dla mnie chwilowo jako spódniczka się nie nadaje, ale potrzeba jest matką wynalazku, więc możecie ją teraz zobaczyć jako tunikę.
Bardzo podoba mi się to przenikanie barw, jak na jakiejś wodnej akwareli. Musiałam zakryć ramiona stąd niebieski kardigan. Do tego kobaltowe szpilki i torebka w kolorze żółtka. A pod torebkę żółty cień na powiekach.

spódnica (tunika)- sh
spodnie- h&m
sweter- sh
torebeczka- sh
buty- NY
pierścionek- Cubus